Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilenie przekaźnika dc prądem zmiennym

deger34232 26 Nov 2022 22:11 213 8
  • #1
    deger34232
    Level 3  
    Cześć, chciałbym zapytać czy można sterować przekaźnikiem 12v dc przez mostek prostowniczy i kondensator? Czy taki układ będzie działał prawidłowo
  • #4
    acctr
    Level 26  
    W karcie katalogowej przekaźnika znajdziesz jego max napięcie zasilania cewki.
    Napięcie na wyjściu prostownika nie powinno przekroczyć 1,41*(Uw-1,4), gdzie Uw to wartość skuteczna napięcia uzw. wtórnego.
  • #5
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Należy rozsądnie dobrać kondensator. Zbyt mały spowoduje buczenie przekaźnika, zbyt duży to z kolei spore opóźnienie w jego wyłączeniu.
  • Helpful post
    #6
    aksakal
    Tube devices specialist
    Przy doprowadzaniu napięcia do przekaźnika z regulowanego zasilacza proces przebiega przez takie cykle

    - nie robocze napięcie, przy którym prąd przez cewkę jeszcze jest niedostateczny dla przywiedzenia do ruchu kotwicy przekaźnikiem. To napięcie zazwyczaj nie wskazuje się w katalogach i składa dla typowego przemysłowego przekaźnika koło 20% nominalnego napięcia;

    - napięcie włączenia (operate voltage, pick - up voltage), co odpowiada włączeniu testowanego przekaźnika bez gwarancji okreslonego czasu włączenia i jazgotu stykow.

    -nominalne napięcie (rated coil voltage, nominal voltage), przy którym wszystkie testowane przekaźniki włączają się z paszportowym znaczeniem czasu włączenia; - maksymalne robocze napięcie (max. operating voltage), przy którym jeszcze nie odbywa się niebezpiecznego przegrzewania cewki przekaźnika;

    - napięcie utrzymania (holding / pop release voltage), przy którym włączony przekaźnik jeszcze zostaje we włączonym stanie przy obniżeniu napięcia na cewce niżej poziomu napięcia włączenia; Różnica między napięciem włączania i wyłączania nazywana histerezą przekaźnika.

    - napięcie odpuszczania czy wyjątku (drop - out / release voltage), przy którym przekaźnik wyłącza się.

    Dodano po 58 [minuty]:

    Jazgot stykow, co powstaje przy włączeniu i wylaczeniu przekaźnika znacznie skraca czas ich żywotności i ma negatywny wpływ na obciążenie, które jest podłaczone do źródła żasilania przez te kontakty. Jeśli przekaźnik włącza się przez różne przyciski to do jazgotu jego kontaktów dodaje się i jazgot kontaktów przycisków . Żeby uniknąć jazgotu, zasilanie na przekaźnik należy podawać przez wyzwalacz Schmitta. Zasilenie przekaźnika dc prądem zmiennym
  • #7
    _jta_
    Electronics specialist
    Pytanie, jaka jest indukcyjność cewki przekaźnika. Jeśli za mała, to można dodać szeregowy dławik. Przy odpowiedniej indukcyjności wystarczy sam mostek - tylko to powoduje obniżenie napięcia (średnie napięcie = 0,9 * napięcie skuteczne). A może da się dobrać kondensator tak, by to skorygować?
  • #8
    deger34232
    Level 3  
    Dzięki wielkie za porcję fachowej wiedzy. Całość ma jedynie podać impuls z dzwonka na nadajnik bezprzewodowy. Rozumiem, że napięcie po wyprostowaniu będzie około pierwiastek z dwóch wyższe, tylko czy nie zostanie ono obniżone o spadek napięcia na mostku?
  • #9
    _jta_
    Electronics specialist
    Zostanie - o 1 do 2V, zależnie od użytych diod i prądu. Poza tym, jeśli masz 12V z transformatora, na który podajesz sinusoidę, to prąd będzie płynąć przez krótkie odcinki przy wierzchołkach sinusoidy, przez co opór uzwojeń spowoduje znacznie większy spadek napięcia, niż obciążenie rezystancyjne.

    Powiedzmy, masz transformator, który nominalnie daje 12V 1A (RMS dla obu), a bez obciążenia 13,5V (RMS); i prąd płynie przez 1/3 połówki sinusoidy, w przedziale kątów od 60° do 120°; jeśli średnio ma być 0,6A, a płynie przez 1/3 półokresu, to średni spadek napięcia będzie 2,7V; szczytowe napięcie będzie 13,5V*v2=19V, a na końcach odcinka czasu, przez który prąd płynie, 16,5V; przyjmijmy, że tracisz 1,5V na diodach, zostaje 15V, ale na spadek napięcia jest tylko 2,5V, więc prąd będzie nieco mniejszy, około 0,56A (przy większym prądzie napięcie będzie niższe, a czas płynięcia prądu dłuższy).

    W temacie Prostownik do ładowania akumulatorów (auto) jest mój program, który to wylicza.

    Żeby to sensownie działało, na wyjściu mostka musi być kondensator o takiej pojemności, żeby przez czas, gdy prąd z mostka nie płynie, dostarczał prąd do obciążenia i niewiele się przez to rozładował - powiedzmy, o 1V przy prądzie 0,6A i czasie 6,67ms - na to musi mieć pojemność 4000µF (należy użyć 4700µF, tak naprawdę istotny jest czas, w którym prąd z mostka jest za mały, on jest nieco dłuższy, niż 2/3 półokresu). Niestety na liczenie kondensatora nie mam programu...