Witam.
Mam drukarkę Artillery Hornet. Całkiem ładnie drukuje, jej cechy specjalne to: niska cena; specjalnie umocowany kabel do Bowdena, który stabilizuje filament/retrakcję; oś X i Z w głowicy, oś Y w stole (ruchomy stół w jednej osi); stół z powłoką adhezyjną.
Problem mam taki, że wydruki o małej powierzchni odklejają się po kilkunastu-kilkudziesięciu warstwach, ale nie mogę dojść do tego co jest przyczyną. (Drukuję tylko w PLA, tnę już głównie Prusą, bo Cura daje dużo brzydsze wydruki i nie poprawia odklejania (a nawet pogarsza), grubość warstwy najczęściej 0.20, dysza 0.4.)
Po kolei:
Taki przykładowy shark z thingiverse’a to muszę drukować na kleju albo na lakierze, bo warstwa adhezyjna na stole jest tak mocna, że nigdy bym go nie oderwał (albo mocno uszkodził szpachelką).
Taki przykładowy octopus z thingiverse’a, jeśli jest drukowany na kleju/lakierze, to po kilku warstwach zaczynają się przesuwać małe fragmenty nóżek. Muszę umyć stół i na samej warstwie adhezyjnej drukuje się poprawnie, choć potem ciężko oderwać szpachelką.
Inne obiekty o małej powierzchni (bombki, obiekty sferyczne, dzwonki na choinkę, itp.) przesuwają się na stole. Np. Open Lattice Christmas Bell (https://www.thingiverse.com/thing:5606663) odkleja/przesuwa się po zakończeniu dolnego pierścienia. Precyzyjnie czyszcząc stół IPA, podnosząc temperaturę stołu do 70 stopni i zwiększając Lift-Z / Z-hop do np. 0.2mm udaje mi się uzyskać dwukrotnie większą wysokość (jakieś 2-3cm), po czym model odkleja się od stołu.
Adhezja: Rozmyślałem nad zakupem podkładki, ale wszak mój stół ma taką warstwę adhezyjną, że jak drukuję coś płaskiego to całą drukarkę mogę za to podnieść (muszę dawać klej/lakier wtedy). Czyszczenie IPA pomaga, ale nie do końca.
Temperatura stołu: Próbowałem w zakresie 60-75 stopni. Od 70 stopni pierwsza warstwa zaczyna się wichrować/podwijać na stole (na dużych powierzchniach).
Podwijanie pierwszej warstwy: Wiatraki wyłączone na pierwszej warstwie, prędkość druku na pierwszej warstwie 20-10mm (czyli baaardzo wolno również nie pomaga).
Zaczepianie dyszą: Zauważyłem (i usłyszałem), że na dużych płaskich powierzchniach głowica czasem trze o wydrukowaną warstwę. Próbowałem obniżyć stół do takiego momentu, gdzie rozdzielenie włókien pierwszej warstwy było już bardzo widoczne. Cały czas głowica obcierała płaskie warstwy. Podnoszenie głowicy przy pustym przebiegu (Lift-Z/Z-hop) w zakresie 0-0.1-0.2 również nie pomogło (nie widzę zaczepień o warstwę, ale wydruki się przesuwają). Nie jestem jednak przekonany, że to jest główną przyczyną, bo drukowałem też większy element (wycinek torusa fi-duże 15cm) i po godzinie słychać było szelest odklejenia pierwszej warstwy bez dotknięcia głowicy.
Ilość filamentu, ustawienia rektrakcji: wydruki trzymają wymiar, nie ma żadnego niteczkowania, próbowałem zwiększać retrakcję o 1mm (bez zmian). Ja może dam zdjęcia kilku wydruków (tych co wyszły).
Kalibracja temperatury (wieża temperatur) pokazuje 205 (a na lakierze, powyżej 215 wydruk się przewraca zaczepiając o filament).
Jakieś porady w którą stronę dalej szukać?
(cofam drugie pytanie, bo przeoczyłem, że pierwsza warstwa ma 0.3 a wychodzi mi suwmiarką 0.35mm na środku kwadratów od bed-levelingu, więc jest mniej więcej ok jak na to, że mierzę kilkanaście pociągnięć filamentu)
Mam drukarkę Artillery Hornet. Całkiem ładnie drukuje, jej cechy specjalne to: niska cena; specjalnie umocowany kabel do Bowdena, który stabilizuje filament/retrakcję; oś X i Z w głowicy, oś Y w stole (ruchomy stół w jednej osi); stół z powłoką adhezyjną.
Problem mam taki, że wydruki o małej powierzchni odklejają się po kilkunastu-kilkudziesięciu warstwach, ale nie mogę dojść do tego co jest przyczyną. (Drukuję tylko w PLA, tnę już głównie Prusą, bo Cura daje dużo brzydsze wydruki i nie poprawia odklejania (a nawet pogarsza), grubość warstwy najczęściej 0.20, dysza 0.4.)
Po kolei:
Taki przykładowy shark z thingiverse’a to muszę drukować na kleju albo na lakierze, bo warstwa adhezyjna na stole jest tak mocna, że nigdy bym go nie oderwał (albo mocno uszkodził szpachelką).
Taki przykładowy octopus z thingiverse’a, jeśli jest drukowany na kleju/lakierze, to po kilku warstwach zaczynają się przesuwać małe fragmenty nóżek. Muszę umyć stół i na samej warstwie adhezyjnej drukuje się poprawnie, choć potem ciężko oderwać szpachelką.
Inne obiekty o małej powierzchni (bombki, obiekty sferyczne, dzwonki na choinkę, itp.) przesuwają się na stole. Np. Open Lattice Christmas Bell (https://www.thingiverse.com/thing:5606663) odkleja/przesuwa się po zakończeniu dolnego pierścienia. Precyzyjnie czyszcząc stół IPA, podnosząc temperaturę stołu do 70 stopni i zwiększając Lift-Z / Z-hop do np. 0.2mm udaje mi się uzyskać dwukrotnie większą wysokość (jakieś 2-3cm), po czym model odkleja się od stołu.
Adhezja: Rozmyślałem nad zakupem podkładki, ale wszak mój stół ma taką warstwę adhezyjną, że jak drukuję coś płaskiego to całą drukarkę mogę za to podnieść (muszę dawać klej/lakier wtedy). Czyszczenie IPA pomaga, ale nie do końca.
Temperatura stołu: Próbowałem w zakresie 60-75 stopni. Od 70 stopni pierwsza warstwa zaczyna się wichrować/podwijać na stole (na dużych powierzchniach).
Podwijanie pierwszej warstwy: Wiatraki wyłączone na pierwszej warstwie, prędkość druku na pierwszej warstwie 20-10mm (czyli baaardzo wolno również nie pomaga).
Zaczepianie dyszą: Zauważyłem (i usłyszałem), że na dużych płaskich powierzchniach głowica czasem trze o wydrukowaną warstwę. Próbowałem obniżyć stół do takiego momentu, gdzie rozdzielenie włókien pierwszej warstwy było już bardzo widoczne. Cały czas głowica obcierała płaskie warstwy. Podnoszenie głowicy przy pustym przebiegu (Lift-Z/Z-hop) w zakresie 0-0.1-0.2 również nie pomogło (nie widzę zaczepień o warstwę, ale wydruki się przesuwają). Nie jestem jednak przekonany, że to jest główną przyczyną, bo drukowałem też większy element (wycinek torusa fi-duże 15cm) i po godzinie słychać było szelest odklejenia pierwszej warstwy bez dotknięcia głowicy.
Ilość filamentu, ustawienia rektrakcji: wydruki trzymają wymiar, nie ma żadnego niteczkowania, próbowałem zwiększać retrakcję o 1mm (bez zmian). Ja może dam zdjęcia kilku wydruków (tych co wyszły).
Kalibracja temperatury (wieża temperatur) pokazuje 205 (a na lakierze, powyżej 215 wydruk się przewraca zaczepiając o filament).
Jakieś porady w którą stronę dalej szukać?
(cofam drugie pytanie, bo przeoczyłem, że pierwsza warstwa ma 0.3 a wychodzi mi suwmiarką 0.35mm na środku kwadratów od bed-levelingu, więc jest mniej więcej ok jak na to, że mierzę kilkanaście pociągnięć filamentu)