Dziarski Hank napisał: Zamiast korka zbiornika płynu wkręcić stosowny adapter i napompować pompką ręczną do ok 1-1,5 bara. Sprawdzić, czy po czasie ciśnienie spadnie i jeśli tak, to szukać gdzie cieknie. Często płyn cieknąc po gorącym bloku zdąży odparować zanim zacznie kapać.
Przy samochodach z klimą nie będzie mokrych dywaników, bo obudowa nagrzewnicy ma odpływy kondensatu z parownika i nieszczelności z nagrzewnicy wypłyną pod samochód.
Zapomniałam napisać że korek od zbiorniczka też został wymieniony
Dodano po 3 [minuty]: danielzy napisał: Tak ale plyn odparowując z silnika powinien zostawić ślad po sobie - jeśli jest w miarę markowy. Piszesz że po teście płyn zmienił lekko zabarwienie , nie chce straszyć ale jednak może być uszczelka która narazie lekko przepuszcza. Jeśli nigdzie nie znajdziesz wycieku to zostaje tylko to.
P.s gdyby ciekła nagrzewnica byłoby czuć słodkawy zapach z nawiewu i tłusty osad - parę na przedniej szybie.
Właśnie czasami jest taki tłusty osad i wtedy szyba odparowuje tylko delikatnie nad samymi nawiewami. Oczywiście jeśli to uszczelka to będzie ja trzeba zrobic i wtedy dokładnie łącznie z wymianą rozrządu pompom wody, planowaniem głowicy. Tylko że boję się że zrobimy to a płyn będzie dalej znikał. Wcześniej mechanik twierdził ze znikający płyn to wina uszkodzonej magistrali która wchodzi do bloku. A problem z płynem dalej jest