logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładowanie akumulatora kwasowo-ołowiowego 12V - sprawdzenie pełnego naładowania, Centra 45Ah

jacu1234567890 11 Gru 2022 19:27 252 6
REKLAMA
  • #1 20330053
    jacu1234567890
    Poziom 12  
    Cześć,
    nurtuje mnie pewna rzecz a mianowicie ładowanie akumulatora kwasowo ołowiowego 12V. Otóż przypadkiem zostawiłem pewnego dnia radio na pauzie i było tak gdzieś około 16-18h. Wyłączyłem radio i nic więcej nie sprawdzałem. Następnego dnia postanowiłem zmierzyć napięcie na akumulatorze i wynosiło ono 11,5V. Stwierdziłem że go doładuję i zacząłem go ładować niecałą 1/10 prądu (około 3,75A) względem pojemności akumulatora (centra 45Ah eksploatowany 3-4 lata). Prostownik mam starej konstrukcji chyba ZSRR. Ładował się gdzieś z 1,5-2h i zauważyłem że prąd nie zmalał. Zmierzyłem napięcie ładowania i wynosiło 13,55V i na tym skończyłem doładowywanie. I nasuwa mi się tutaj pytanie czy mój akumulator w chwili zakończenia nie jest w pełni naładowany? Nie wiem czy dobrze rozumiem ale musiałbym go ładować aż do spadku prądu praktycznie do 0 (bez zmiany parametrów ładowania)? I ponownie zwiększenie prądu (nie przekraczając 1/10) aż do dojścia napięcia ładowania 13,8V i zerowego prądu ładowania? Prostownik ma regulację prądu poprzez odczepy transformatora jeśli się nie mylę, dlatego piszę o spadku prądu do 0 i ponownym zwiększeniu.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 20330100
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    jacu1234567890 napisał:
    Prostownik mam starej konstrukcji chyba ZSRR. Ładował się gdzieś z 1,5-2h i zauważyłem że prąd nie zmalał. Zmierzyłem napięcie ładowania i wynosiło 13,55V i na tym skończyłem doładowywanie.


    Końcowe napięcie ładowania wynosić powinno 13,8..14,2V - pospieszyłeś się nieco z odłączeniem prostownika.

    jacu1234567890 napisał:
    I nasuwa mi się tutaj pytanie czy mój akumulator w chwili zakończenia nie jest w pełni naładowany?


    Nie jest.

    jacu1234567890 napisał:
    Nie wiem czy dobrze rozumiem ale musiałbym go ładować aż do spadku prądu praktycznie do 0 (bez zmiany parametrów ładowania)?


    To zależy od charakterystyki prostownika. W niektórych przypadkach (przy dużym napięciu jałowym prostownika) wyelektrolizujesz tą metodą wodę z elektrolitu.

    jacu1234567890 napisał:
    Prostownik ma regulację prądu poprzez odczepy transformatora jeśli się nie mylę, dlatego piszę o spadku prądu do 0 i ponownym zwiększeniu.


    To jest de facto regulacja napięcia a prąd jest funkcją różnicy napięć prostownika i akumulatora oraz rezystancji wewnętrznej obu.
    By ocenić stopień naładowania musisz jeszcze monitorować napięcie, możesz zastosować ładowanie prądem 10-godzinnym (4,5A) aż do osiągnięcia napięcia końcowego.
    Opcjonalnie potem możesz skręcić regulację tak by zmniejszyć prąd do 100-godzinnego (0,5A) i potrzymać jeszcze kilka godzin.
  • REKLAMA
  • #4 20330103
    alex222
    Poziom 15  
    Z tego co się orientuję to nigdy wskazówka nie spadnie do zera. Ale proponował bym ustawić ładowanie o ile prostownik ma te możliwość na niższe 1 - 1.5A na nawet na kilka dni. Takie długie ładowanie powinno przenieść efekty... ładować małym prądem ładowania ale długo. Należałoby tez sprawdzić stężenie kwasu o ile akumulator ma otwory, ewentualnie je wywiercić uzupełnić wodą destylowaną aż zakryjesz płyty ołowiowe i zakleić wywiercone otwory, następne doładowac.
  • #5 20330147
    balonika3
    Poziom 42  
    jdubowski napisał:
    Końcowe napięcie ładowania wynosić powinno 13,8..14,2V
    Wynosić powinno 15,6 - 16,2V.
  • REKLAMA
  • #6 20330164
    alex222
    Poziom 15  
    Osobiście to bardziej bym skupił się na odczycie stężenia kwasu. Takie ładowanie to trochę wróżenie z fusów, gdyż nie wiemy w jakim stanie akumulator chcemy naładować.
  • #7 20616201
    LEDówki
    Poziom 42  
    No, szczególnie dobrze mierzy się gęstość w akumulatorach bezobsługowych.
    Autor niech jeszcze potrzyma rozładowaną baterię akumulatorów, to będzie miał powód do kupna nowej.
    Jest tutaj odnośnik do artykułu o regeneracji zasiarczonych akumulatorów samą tylko ładowarką, bez wymiany elektrolitu, lecz nikomu się nie chce szukać i czytać.
    Możesz ładować do 15.6V, ale nie za każdym razem, bo liche wyroby szybko wyzioną ducha. Raz w roku to dobra częstotliwość. Częściej ładuj do 14.4V w temperaturze 20 stopni Celsjusza, a im cieplej, tym niższe napięcie końcowe np. 13.8V. Pod takim napięciem będzie musiał stać przez 2 tygodnie, żeby się naładować.
    Polecam poczytać manuale producentów akumulatorów i dokumentację do układów ładowarek np. UC3906.
REKLAMA