Teardown żarówki dekoracyjnej ze sklepu Action.
LSC Smart Filament LED 350 lumen E27
Art. No. 3007257
Żarówkę chciałem przeprogramować OTA przez tuya-convert, bo liczyłem na układ ESP. Następnie po porażce próbowałem cloudcutter, ale brakowało profilu dla tej żarówki, więc musiałem ją przeprogramować ręcznie.
Wiedziałem że za sprawą projektu Tasmota ew. OpenBeken od @p.kaczmarek2 uda się uruchomić połączenie z Home Assistant bez chmury i internetu oraz integracji LocalTuya.
Postanowiłem zaprezentować inny sposób rozebrania smart żarówki w której cała elektronika siedzi w gwincie E27.
Z tego co widziałem to większość rozwala całkowicie ten gwint jakby obierał pomarańczę czego skutkiem jest brak możliwości ponownego jej użycia.
Ja zaplanowałem sobie tak wydobyć elektronikę by można było ponownie złożyć ją w całość by można było znowu wkręcić żarówkę w trzonek.
Prezentowana dekoracyjna żarówka oryginalnie pochodzi ze sklepu Action prawdopodobnie za około 49 zł, jednakże mi udało się 2szt. kupić z Loombardu za około 25 zł/szt.
Gwint postanowiłem rozciąć w górnej jego części za pomocą multitool z tarczą tnącą delikatnie nacinając gwint tak żeby nie przeciąć nic więcej niż sama cienka blaszka gwintu.
Po odcięciu, zdjąłem pinezkę trzymającą drucik fazowy i delikatnie wydłubałem PCB.
Całość była wypełniona czymś w rodzaju silikonu, który musiałem wygrzebać aby dostać się do modułu Tuya WBLC5.
Następnie użyłem plecionki miedzianej do usunięcia cyny i wylutowałem cały moduł.
Przylutowałem kabelki zgodnie z datasheet https://developer.tuya.com/en/docs/iot/wblc5-module-datasheet?id=K9duilns1f3gi
i użyłem konwertera USB-COM bazujących na chipie CH340.
Nie miałem problemu ze zgraniem obecnego wsadu 2MB (żarówkę wcześniej podłączyłem do testowej sieci Wifi by móc wykorzystać wsad do zbudowania profilu cloudcutter.
Problem pojawił się z wgraniem nowego firmware. Przy próbie wgrywania, za każdym razem pojawiał się błąd.
Tyle razy próbowałem to zrobić że od różnych prób urwał mi się pad TX z PCB modułu.
Pomoc przyszła od @p.kaczmarek2 (Thx!) . Podpowiedział by spróbować wgrać z wyższą prędkością niż 115000 (ja zawsze nauczony doświadczeniem, że najlepiej wgrywać na jak najniższej) oraz zastosować kondensator 100pF pomiędzy 3,3V i GND na wyjściu stabilizatora napięcia. Nie miałem takiego. Jedynie co to miałem 10pF, ale kombinacja tych dwóch elementów i wbicie się szpilką w cynę TX łączenia chipu z PCB modułu poskutkowało pomyślnym wgraniem.
Przy składaniu wszystko w odwrotnej kolejności okazało się że przeciąłem przy rozbieraniu, drucik neutralny od zasilania. Musiałem więc dolutować nowy i połączyć go z blaszką zewnętrzną gwintu E27.
Całość na koniec postanowiłem "zszyć" drucikami przylutowanymi do blaszki gwintu.
Nie wygląda to zbyt rewelacyjnie, ale brakowało tam milimetra wyciętej blaszki a i tak po złożeniu całości żarówkę można było wkręcić w trzonek i tego łączenia w ogóle nie widać.
Kwestia konfiguracji to podobny temat jak do wielu innych z OpenBeken.
OpenBeken nie potrzebował dodatkowego sterownika - wystarczyło sterowanie za pomocą ustawienia (odpowiednie piny odczytałem notatnikiem ze zgranego wsadu - plik BIN) jednego kanału PWM - barwy ciepłej.
Oto efekt końcowy
W załączeniu zgrany wsad 2MB Tuya z żarówki podłączonej wcześniej do testowej sieci Wifi.
Nie czuję się na siłach by móc stworzyć nowy profil do cloudcutter a szczerze powiem przydałby się bo mam drugą identyczną sztukę takiej żarówki i może udało by mi się ja przeprogramować OTA.
Może ktoś by mógł to zrobić? Thx
LSC Smart Filament LED 350 lumen E27
Art. No. 3007257
Żarówkę chciałem przeprogramować OTA przez tuya-convert, bo liczyłem na układ ESP. Następnie po porażce próbowałem cloudcutter, ale brakowało profilu dla tej żarówki, więc musiałem ją przeprogramować ręcznie.
Wiedziałem że za sprawą projektu Tasmota ew. OpenBeken od @p.kaczmarek2 uda się uruchomić połączenie z Home Assistant bez chmury i internetu oraz integracji LocalTuya.
Postanowiłem zaprezentować inny sposób rozebrania smart żarówki w której cała elektronika siedzi w gwincie E27.
Z tego co widziałem to większość rozwala całkowicie ten gwint jakby obierał pomarańczę czego skutkiem jest brak możliwości ponownego jej użycia.
Ja zaplanowałem sobie tak wydobyć elektronikę by można było ponownie złożyć ją w całość by można było znowu wkręcić żarówkę w trzonek.
Prezentowana dekoracyjna żarówka oryginalnie pochodzi ze sklepu Action prawdopodobnie za około 49 zł, jednakże mi udało się 2szt. kupić z Loombardu za około 25 zł/szt.
Gwint postanowiłem rozciąć w górnej jego części za pomocą multitool z tarczą tnącą delikatnie nacinając gwint tak żeby nie przeciąć nic więcej niż sama cienka blaszka gwintu.
Po odcięciu, zdjąłem pinezkę trzymającą drucik fazowy i delikatnie wydłubałem PCB.
Całość była wypełniona czymś w rodzaju silikonu, który musiałem wygrzebać aby dostać się do modułu Tuya WBLC5.
Następnie użyłem plecionki miedzianej do usunięcia cyny i wylutowałem cały moduł.
Przylutowałem kabelki zgodnie z datasheet https://developer.tuya.com/en/docs/iot/wblc5-module-datasheet?id=K9duilns1f3gi
i użyłem konwertera USB-COM bazujących na chipie CH340.
Nie miałem problemu ze zgraniem obecnego wsadu 2MB (żarówkę wcześniej podłączyłem do testowej sieci Wifi by móc wykorzystać wsad do zbudowania profilu cloudcutter.
Problem pojawił się z wgraniem nowego firmware. Przy próbie wgrywania, za każdym razem pojawiał się błąd.
Tyle razy próbowałem to zrobić że od różnych prób urwał mi się pad TX z PCB modułu.
Pomoc przyszła od @p.kaczmarek2 (Thx!) . Podpowiedział by spróbować wgrać z wyższą prędkością niż 115000 (ja zawsze nauczony doświadczeniem, że najlepiej wgrywać na jak najniższej) oraz zastosować kondensator 100pF pomiędzy 3,3V i GND na wyjściu stabilizatora napięcia. Nie miałem takiego. Jedynie co to miałem 10pF, ale kombinacja tych dwóch elementów i wbicie się szpilką w cynę TX łączenia chipu z PCB modułu poskutkowało pomyślnym wgraniem.
Przy składaniu wszystko w odwrotnej kolejności okazało się że przeciąłem przy rozbieraniu, drucik neutralny od zasilania. Musiałem więc dolutować nowy i połączyć go z blaszką zewnętrzną gwintu E27.
Całość na koniec postanowiłem "zszyć" drucikami przylutowanymi do blaszki gwintu.
Nie wygląda to zbyt rewelacyjnie, ale brakowało tam milimetra wyciętej blaszki a i tak po złożeniu całości żarówkę można było wkręcić w trzonek i tego łączenia w ogóle nie widać.
Kwestia konfiguracji to podobny temat jak do wielu innych z OpenBeken.
OpenBeken nie potrzebował dodatkowego sterownika - wystarczyło sterowanie za pomocą ustawienia (odpowiednie piny odczytałem notatnikiem ze zgranego wsadu - plik BIN) jednego kanału PWM - barwy ciepłej.
Oto efekt końcowy
W załączeniu zgrany wsad 2MB Tuya z żarówki podłączonej wcześniej do testowej sieci Wifi.
Nie czuję się na siłach by móc stworzyć nowy profil do cloudcutter a szczerze powiem przydałby się bo mam drugą identyczną sztukę takiej żarówki i może udało by mi się ja przeprogramować OTA.
Może ktoś by mógł to zrobić? Thx
Fajne? Ranking DIY
