Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Domowej roboty przyczepa do prac leśnych z HDS

Mechanik2113 13 Dec 2022 23:53 2682 8
  • Cześć, w dzisiejszym poście, chciałbym wam opisać moją przygodę z budowaniem HDS'a. Ciągnik sam, który zrobiłem oraz przyczepa już kiedyś pojawiła się na tym forum aczkolwiek za cholerę nie znam danych do tamtego konta, więc jest to moje nowe konto :)

    Domowej roboty przyczepa do prac leśnych z HDS

    Pomysłodawcą projektu oraz konstruktorem- czyt. plany oraz wykonanie należy do mnie.
    Całość trwała dosyć sporo czasu, zacząłem jesienią ubiegłego roku, a skończyłem luty/marzec obecnego roku.
    Zamysł był prosty - zrobić porządnie i tanio. Tak się da? Oczywiście, że się da, ponieważ z racji, że jestem troszkę złomiarz znalazłem to i owo na skupach i wykorzystałem do budowy mojej maszyny.
    Poczynając od przyczepy, musiałem ją troszkę powzmacniać konstrukcyjnie, dorobić nowy solidny zaczep, wydłużyć dyszel itd.
    Przejdźmy do HDS.
    Postument czyli obrotnica, została wykorzystana od Palfingera 3700, bardzo masywny postument, aż za bardzo, do niego został przyspawany słup, wykonany z dwóch ceowników 120.
    Pierwsze ramię zostało wykonane z profila 160x80x8, natomiast drugie ramię 140x60x6 o ile dobrze pamiętam.
    Ramiona zostały wzmocnione blachami, pierwsze ramię z pionem - blacha 12mm, natomiast na drugim ramieniu blacha 10mm.
    Wszystkie sworznie wykonane z fi 35 60hrc. Wszystkie tuleje, w których sworzeń pracuje wykonane z mosiądzu [ wymienne ]. Każdy sworzeń, każda tulejka smarowana kalamitką. Sworznie blokowane i zabezpieczane za pomocą kołków rozprężnych.
    Łapy wykonane samodzielnie, profil w profil, bodajże 80x80x4, w środku śruby z nakrętką od łap naczepy Tira Jost, napędzana każda z osobna silnikiem hydraulicznym.

    Rozdzielacz hydrauliczny oryginał 5 sekcji od Palfingera + drugi rozdzielacz 2 sekcyjny do łap.

    Chwytak wykonany samodzielnie z blachy 10mm, rozpiętość ramion 1m.
    Cała maszyna po ponad 8 miesiącach pracy, zero awarii. Dźwigałem nim buki 2,40, dawał radę, nic się nie gięło, nic nie pracowało, niestety konstrukcja wyszła mi za masywna, wszystko ważyło ok 800kg, co dawało mi bardzo duże obciążenie na ciągnik, aktualnie hds poszedł do znajomego na pozyskanie w lesie i raczej już tam zostanie bo u mnie i tak już nie miał co dźwigać. Aczkolwiek jestem bardzo zadowolony z projektu, bardzo dużo się nauczyłem podczas jego realizacji.

    Maszyny użyte do realizacji projektu:
    Frezarka
    Tokarka
    Plazma
    Spawarka Mig i MMA
    Szlifierka na płasko

    Nie dodaje tutaj zdjęć z budowy projektu, bo jest ich od groma, zapraszam więc do filmu, w którym jest pokazane od początku do końca jak powstaje ten mój projekt.
    https://www.youtube.com/embed/T-cqKFhNMrw

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    Mechanik2113
    Level 4  
    Offline 
    Mechanik2113 wrote 10 posts with rating 88. Been with us since 2022 year.
  • #2
    Mateusz_konstruktor
    Level 29  
    Mechanik2113 wrote:
    Ciągnik sam, który zrobiłem oraz przyczepa już kiedyś pojawiła się na tym forum aczkolwiek za cholerę nie znam danych do tamtego konta, więc jest to moje nowe konto :)

    Takich konstrukcji było niewiele i tym sposobme da się łatwo odnaleźć Twoje konto.
    Podaj dane np. użytego silnika, szkoda tracić dostęp do takich prezentacji własnego dorobku.
  • #3
    mirskib
    Level 12  
    Wyszła Ci całkiem zgrabna konstrukcja. Mieszkam w regionie, gdzie większość przyczep hds to mniejsze, lub większe samoróbki tak, że naoglądałem się tego sporo, ale Twoja jest naprawdę przyzwoicie skonstruowana. Oczywiście w porównaniu z ciężkim sprzętem leśnym to mikrus, ale też takie było raczej założenie. Podobnej wielkości HDS-y są ciągane przez quady, ale Twoja konstrukcja widać że ma raczej większy potencjał niż na quada. Szkoda że ją skracałeś skoro robi docelowo w lesie bo może zmieściła by dłuższe sortymenty. Widzę tu dwa potencjalnie słabsze miejsca - mocowanie słupa do obrotowej podstawy, no i mosiężne tuleje - ale te w razie problemów najwyżej wymienisz na stalowe skoro zadbałeś o smarowanie i wymienność. Słup w razie "w" też można obspawać, ale jeśli konstrukcja będzie używana zgodnie z pierwotnymi założeniami i nie przeciążana to nie powinno się dziać nic złego.
    Z ciekawości - ile mp drewna zmieścisz na tą przyczepkę?
    Gratuluję udanej konstrukcji. Te kilka miesięcy które na nią poświęciłeś naprawdę nie wydaje się być zbyt długim okresem na zebranie części, opracowanie koncepcji, kinematyki ramienia i samo wykonanie.

    Pozdrawiam.
  • #4
    Mechanik2113
    Level 4  
    @mirskib
    Dziękuję za ciekawą odpowiedź. Jeśli chodzi o słup to nie ma opcji by się wyłamał, ponieważ w słup był wbity trzpień zatoczony na średnice obrotnicy, a następnie pasownie w nią wbity więc bazowanie miał konkretne.
    Zanim zacząłem nim pracować to zrobiliśmy na podwórku test, czyli dźwigał ile fabryka dała, ile miał siłe podnieść tyle dawał radę i nic się nie działo, a siłę miał, bo przyczepę na bok przewrócić to nawet nie stęknął, wystarczyło tak chwytak na ziemie i lekko nacisnąć rozdzielacz i dwa koła w górze od razu, nawet na maks wysięgu. Jeśli chodzi o wymiary to miał 4.2m zasięgu, konstrukcja była fest masywna bo całość - HDS + CHWYTAK I ŁAPY - Zestaw ważył ok 850kg więc kawał gnojka :D
    Co do mosiężnych tulei, pracowałem nim kilka miesięcy po czym został rozebrany, ponieważ u mnie więcej stał jak robił i znajomy założył go na swoją przyczepę bo pracuje zawodowo w lesie, to wszystko było jak nowe, zero zużycia.
    Co do przyczepy, jeśli ładujemy 1,2m, to wchodzą dwa rzędy, jak naładujesz na równo z kunicami to jest równe 3mp, jak lekko powyżej to 3.5, tak że jak na taki sprzęt to całkiem sporo wchodzi, biorąc pod uwagę to, że góry u nas mocne, centrum sudet, to tutaj nie ma miękkiej jazdy. Pozdrawiam :)
  • #7
    eurotips
    Level 38  
    Zestaw Zrywkowo-Podwozowy z tego żaden, ale do nocnych operacji specjalnych super.
    Nic tak nie motywuje do działania jak tegoroczne ceny drewna z państwowego lasu.
    Jak masz kawałek własnego lasu to i sąsiadce dwa metry przestrzenne przywieziesz żeby nie zamarzła.
    Minusy:
    -nikt ci nigdy nie dopuści tego do ruchu na drogach publicznych, polegniesz na samym starcie, na zaczepie
    -długość zupełnie nie pasuje do przewożenia metrów, jak masz własny las to sobie potniesz pod tą kłonicę
    -fajna sprawa do pierwszego wypadku przy pracy, PiP i Dozór Techniczny na długie lata wybije ci takie pomysły z głowy
  • #8
    Mechanik2113
    Level 4  
    @eurotips Hahaha, bzdury wygadujesz jak mało który :)
    LP mam pod domem, nie muszę wyjeżdżać na drogę publiczną, firmowe HDS'y typu PALMS, również nie mają upoważnienia do jazdy po drogach publicznych, nie posiadają lamp ani nic :) Na pakę mi wchodzi 2.4m, więc 1,2m 2 rzędy, czy ktoś robi do domu inny opał jak 1.2m? Nie sądzę :) Przyczepa wchodzi wszędzie, bo ma napęd hydrauliczny, ciągnik też ma napędy, zjechać też nie problem bo hamulce tarczowe hydrauliczne na 4 kołach w przyczepie są. Ale szanuje Twoje zdanie, aczkolwiek Ja jestem z niej zadowolony :)

    Dodano po 56 [sekundy]:

    @Zima99 Nie robiłem, używam do samowyrobu, do gospodarstwa domowego, więc nie trzeba totalnie nic, bynajmniej u nas.
  • #9
    Jarzabek666
    Level 37  
    eurotips wrote:
    fajna sprawa do pierwszego wypadku przy pracy, PiP i Dozór Techniczny na długie lata wybije ci takie pomysły z głowy



    Właściciel może pracować, i wcale pip i dozor nie siadzie... A co do wypadku poprostu zostanie na "lodzie". Nic nie będzie się należało, a ubezpieczenie się wypnie. Przepisy nawet pozwalają pracę właścicielowi bez uprawnień...