Cześć. Posiadam Peugeot 406 2.0HDI. Autko stoi już z 2 miesiące. Ja zaś przesiadłem się na rower, bliżej i szybciej do pracy. Wczoraj wyjołem akumulator i podłączyłem pod prostownik by go przygotować na jazdę w trasę świąteczną. Dzisiaj w pracy sprzeczałem się żartobliwie z kolegą i od słowa do słowa dowiedziałem się o czymś takim jak "letnie czy też zimowe paliwo" Miałem w głowie takie "Że Cooo?" Autentycznie. Udałem się na przerwę by zweryfikować świeżo nabyte wieści u źródła i rzeczywiście coś takiego istnieje.
Tego paliwa jest mało można powiedzieć, że rezerwą lub mniej. Chciałbym zapytać czy jeśli dotankuje go dzisiaj do pełna zimowym paliwoem to czy będzie okej? Do stacji paliw z parkingu będę miał 3km. Jeśli uda się go odpalić to czy przez te 3 km nie zatkam filtru paliwa czy też nie spowoduje tym usterki układu paliwowego? W ostateczności zostaję karnistsr.
Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.
Z góry serdeczne dzięki.
Tego paliwa jest mało można powiedzieć, że rezerwą lub mniej. Chciałbym zapytać czy jeśli dotankuje go dzisiaj do pełna zimowym paliwoem to czy będzie okej? Do stacji paliw z parkingu będę miał 3km. Jeśli uda się go odpalić to czy przez te 3 km nie zatkam filtru paliwa czy też nie spowoduje tym usterki układu paliwowego? W ostateczności zostaję karnistsr.
Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.
Z góry serdeczne dzięki.