logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Odpalanie Peugeot 406 2.0HDI z letnim paliwem: czy dotankowanie zimowego paliwa wystarczy?

DIABLO1410 16 Gru 2022 11:40 1335 40
REKLAMA
  • #1 20337579
    DIABLO1410
    Poziom 4  
    Cześć. Posiadam Peugeot 406 2.0HDI. Autko stoi już z 2 miesiące. Ja zaś przesiadłem się na rower, bliżej i szybciej do pracy. Wczoraj wyjołem akumulator i podłączyłem pod prostownik by go przygotować na jazdę w trasę świąteczną. Dzisiaj w pracy sprzeczałem się żartobliwie z kolegą i od słowa do słowa dowiedziałem się o czymś takim jak "letnie czy też zimowe paliwo" Miałem w głowie takie "Że Cooo?" Autentycznie. Udałem się na przerwę by zweryfikować świeżo nabyte wieści u źródła i rzeczywiście coś takiego istnieje.

    Tego paliwa jest mało można powiedzieć, że rezerwą lub mniej. Chciałbym zapytać czy jeśli dotankuje go dzisiaj do pełna zimowym paliwoem to czy będzie okej? Do stacji paliw z parkingu będę miał 3km. Jeśli uda się go odpalić to czy przez te 3 km nie zatkam filtru paliwa czy też nie spowoduje tym usterki układu paliwowego? W ostateczności zostaję karnistsr.

    Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.

    Z góry serdeczne dzięki.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20337583
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    DIABLO1410 napisał:
    czy przez te 3 km nie zatkam filtru paliwa czy też nie spowoduje tym usterki układu paliwowego


    Nic takiego Ci nie grozi.
  • Pomocny post
    #3 20337591
    DiZMar
    Poziom 43  
    DIABLO1410 napisał:
    Jeśli uda się go odpalić to czy przez te 3 km nie zatkam filtru paliwa czy też nie spowoduje tym usterki układu paliwowego?

    Jeżeli odpali to powinieneś dojechać bez problemu. Przecież przyjechałeś. Rano było zapewne zimniej niż teraz po pracy. Zimą niezależnie od rodzaju paliwa w zbiorniku nawet nie jest wskazane jeżdżenia na resztkach paliwa. Powinno się dotankowywać aby na ściankach zbiornika nie osadzała się szadź wodna.
  • Pomocny post
    #4 20337593
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Bez ryzyka nie ma zabawy, przyjdzie -10C to może stanąć 100m przed stacją ;)
  • #5 20337606
    DIABLO1410
    Poziom 4  
    W takim razie zabiorę się za niego po pracy. Nie był odpalany przez dwa miesiące. Także będzie chwilą prawdy. Jeśli wszystko się powiedzie załączę fotki.
  • #6 20337617
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Stoi w miarę ciepłym garażu czy pod chmurką?
    Jak w garażu to można ryzykować, paliwo nagrzane.
    Jak pod chmurą to już możesz mieć instalację zatkaną.
  • #7 20337622
    sigwa18
    Poziom 43  
    Możesz sobie kupić dodatek zimowy w butelce na stacji dolać do paliwa w baku i masz zimowe paliwo. Najlepiej jeszcze potem odpalić by wypalił to co w przewodach jest i zaciągnął z baku paliwo z dodatkiem.
  • #8 20337634
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    lopr_pol napisał:
    Stoi w miarę ciepłym garażu czy pod chmurką?
    Jak w garażu to można ryzykować, paliwo nagrzane.
    Jak pod chmurą to już możesz mieć instalację zatkaną.


    Kompletne brednie.
  • REKLAMA
  • #9 20337635
    ADAMSKI73
    Poziom 16  
    To jeszcze dodam, że jest paliwo przejściowe od 1 marca do 15 kwietnia i od 1 października do 15 listopada.
    Olej napędowy – zimowy -20° C, przejściowy -10° C i letni 0° C.
    Można dodać Depresator taki dodatek do ON.
  • #10 20337647
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Rysiek2 napisał:
    lopr_pol napisał:
    Stoi w miarę ciepłym garażu czy pod chmurką?
    Jak w garażu to można ryzykować, paliwo nagrzane.
    Jak pod chmurą to już możesz mieć instalację zatkaną.


    Kompletne brednie.


    Dasz gwarancję 100%, że dojedzie?
  • #11 20337658
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    lopr_pol napisał:
    Dasz gwarancję 100%, że dojedzie?


    To nie chodzi o gwarancje tylko o to żeby człowiek nie musiał bezsensownie drałować do stacji z kanistrem.
    A z tego co kolega żeś napisał to wnioskuję, że kompletnie nie rozumiesz o co chodzi z problemem "zamarzania" paliwa.
  • #12 20337684
    trojan 12
    Poziom 39  
    Nie przesadzajmy- problem jest przy wytrącaniu się parafiny z paliwa która zatyka filtr, w takiej temperaturze jak teraz niemożliwe.
    Nie tak dawno nie było zimowego paliwa i stare autobusy jeździły.
  • #13 20337691
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Rysiek2 napisał:
    lopr_pol napisał:
    Dasz gwarancję 100%, że dojedzie?


    To nie chodzi o gwarancje tylko o to żeby człowiek nie musiał bezsensownie drałować do stacji z kanistrem.
    A z tego co kolega żeś napisał to wnioskuję, że kompletnie nie rozumiesz o co chodzi z problemem "zamarzania" paliwa.


    Nieraz rozbierałem instalacje paliwowe "ropniaków", odtykanie takim zatkanych parafiną instalacji to chleb powszedni i nic nie gwarantuje nawet przy przejściowym paliwie jak jest -10.
    Dlatego autorowi nie doradzam jazdy bo już może mieć "mleko" w zbiorniku.
    Na jego miejscu jak stoi pod chmurą to albo 20l nowego ON do zbiornika albo zaryzykować litr benzyny na rozcieńczenie parafiny, odpalić, poczekać 5min, jak nie zgaśnie można jechać po paliwo i mocno nie cisnąć po drodze.
    Pozdrawiam autora i życzę powodzenia :)
  • REKLAMA
  • #14 20337705
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    lopr_pol napisał:
    zaryzykować litr benzyny na rozcieńczenie parafiny, odpalić, poczekać 5min, jak nie zgaśnie można jechać po paliwo


    Kolejny mit i brednia. Ta metoda więcej zaszkodzi niż pomoże.
  • #15 20337712
    lopr_pol
    Poziom 31  
    W starszych silnikach bez cr'a producenci nawet zalecają mieszać. W sklepach te dodatki do paliwa to myślisz na jakiej bazie są robione?
  • #16 20337731
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    lopr_pol napisał:
    W sklepach te dodatki do paliwa to myślisz na jakiej bazie są robione?


    To teraz sam sobie odpowiedz na pytanie - ile depresatora (który rzeczywiście zawiera benzynę ciężką)leje się na 100l diesla?
    I drugie pytanie - dlaczego Twoja "dobra rada" o dolaniu litra benzyny do około 5-7 litrów diesla jest szkodliwa?
  • #17 20337752
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Rysiek2 napisał:
    lopr_pol napisał:
    W sklepach te dodatki do paliwa to myślisz na jakiej bazie są robione?


    To teraz sam sobie odpowiedz na pytanie - ile depresatora (który rzeczywiście zawiera benzynę ciężką)leje się na 100l diesla?
    I drugie pytanie - dlaczego Twoja "dobra rada" o dolaniu litra benzyny do około 5-7 litrów diesla jest szkodliwa?

    Napisałem "zaryzykować" jak Autorowi nie chcę się dowozić tych 20l paliwa, może też kupić na stacji jakiś dodatek do ON to i w kieszeni przyniesie, czy będzie skuteczny to już inna prawda, benzynka ładnie rozpuszcza - wypróbowane.
  • #18 20338088
    mikke2
    Poziom 14  
    Dolewanie benzyny do oleju napędowego nie jest niczym niezwykłym. Nawet w książkach obsługi samochodu jest wzmianka o tym.
    Dla przykładu skan z książki napraw AUDI 80 B3

    Odpalanie Peugeot 406 2.0HDI z letnim paliwem: czy dotankowanie zimowego paliwa wystarczy?
  • REKLAMA
  • #19 20338140
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    mikke2 napisał:
    Dla przykładu skan z książki napraw AUDI 80 B3


    Dawne czasy. Obecnie szczególnie przy nowszych systemach zasilania paliwem lanie benzyny
    do diesla jest szkodliwe a skutki powstałych z tego tytułu awarii mogą być bardzo poważne.
  • #20 20338148
    DiZMar
    Poziom 43  
    Rysiek2 napisał:
    Dawne czasy. Obecnie szczególnie przy nowszych systemach zasilania paliwem lanie benzyny
    do diesla jest szkodliwe a skutki powstałych z tego tytułu awarii mogą być bardzo poważne.

    Czyli obecne silniki na ON po prostu sp...e. Znak czasu. Wiele produktów/urządzeń obecnie zostało celowo sp...ch.
  • #21 20338190
    mczapski
    Poziom 40  
    Tyle głupot dawno nie czytałem.
    Kolego DIABLO1410 idź do samochodu, odpalaj i jedź do stacji paliwowej. Zatkanie filtra możliwe przy użytkowaniu prze kilkadziesiąt kilometrów przy temperaturze sporo poniżej - 10 st C.
    Wprawdzie nie wiem jak w P 406 ale ogólnie przy HDI masz przygotowanie paliwa także prze podgrzewanie w pompie oraz chłodzenie przy powrocie do zbiornika. Zatem do klęski daleko. Inna sprawa po co potrzebny samochód który nie jest używany. W dodatku teraz odkrywsz że paliwo może sprawiać kłopoty. A gdzie ogólne przygotowanie samochodu do zimy?? Zaraz odkryjesz , że zaleca się opony zimowe, że warto by płyn do spryskiwaczy dostosować itp. Niby mnie to nie przeszkadza ale chyba nabyłeś zbędny kłopot.

    Tak dla jasności to namacalnie przekonałem się jak to działa pewno trzydzieści lat wstecz. Ujeżdżałem wówczas Passata z silnikiem 1.5 D. Oczywiście, że inne rozwiązania techniczne. Jadąc przy bardzo niskich temperaturach (sądzę że ok - 15 st C) z Warszawy do Muszyny na wczasy w styczniu dotankowałem sporo paliwa bodajże w Nowym Sączu. I od tego momentu zaczęło się gorzej jechać. W czasie pobytu w Muszynie ledwie co jeździłem. Powrót do Warszawy to dramat bowiem więcej niż 70 km/h nie dało rady nigdy. Po przyjeździe poszukiwanie powodów. i zacząłem od spuszczenia paliwa ze zbiornika. I tutaj problem ponieważ paliwo nie chciało spływać ze zbiornika. Więc demontaż zbiornika a tam pełno mazi czyli zlodowaciałego paliwa. Dosłownie takiej brei śniegowej. Ale to były czasy kiedy jakość paliwa (szczególnie zimowego) była różna, jechałem przy sporym mrozie a do tego przebyłem ponad czterysta km.
  • #22 20338311
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    mczapski napisał:
    Zatkanie filtra możliwe przy użytkowaniu prze kilkadziesiąt kilometrów przy temperaturze sporo poniżej - 10 st C.

    Rzekłbym że nawet wcześniej. Jeżeli natomiast ma w przewodach układu paliwowego jakieś namiastki wody to stanie już bardzo szybko. Tu sprawdza się niewielka ilość denaturatu, który wymiesza się z wodą w przewodach i tak powstała mieszanka będzie zamarzać w dużo niższej temperaturze co nie dopuści do zatkania układu. Piszę "niewielka" bo producenci silników Common Rail zdecydowanie zakazują jakichkolwiek uszlachetniaczy lub domieszki benzyny. Powód jest taki, że pompa i wtryski są smarowane przepływającym olejem napędowym, który dobrze spełnia zadanie jak nie jest rozcieńczony. Po rozcieńczeniu (np. benzyną) jego smarowność spada, co może doprowadzić do zatarcia ruchomych elementów układu wtryskowego.
    Piszę o podstawach, ale kolega pytający jest podobno "zielony" :)
  • #23 20338340
    Rysiek2
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    DiZMar napisał:
    Czyli obecne silniki na ON po prostu sp...e. Znak czasu. Wiele produktów/urządzeń obecnie zostało celowo sp...ch.

    No aż tak to chyba nie. Nie żebym nie wierzył w "spisek żarówkowy" także w tej branży ale przyczyna jest chyba nieco inna.
    Walka o koszty i osiągi wymusiła technologie które bardzo zawężają tolerancję na wszystkie materiały eksploatacyjne.
  • #24 20338474
    stachu_l
    Poziom 37  
    Gerri napisał:
    Powód jest taki, że pompa i wtryski są smarowane przepływającym olejem napędowym, który dobrze spełnia zadanie jak nie jest rozcieńczony. Po rozcieńczeniu (np. benzyną) jego smarowność spada, co może doprowadzić do zatarcia ruchomych elementów układu wtryskowego.
    A jaki stopień rozcieńczenia przestaje smarować. W silnikach 2T smarowanie olej:benzyna 1:25 (stare), 1:50 a nawet 1:100 w nowoczesnych. Wiem, że ON nie jest taki gęsty jak ten do 2T ale domieszka 1:10 nie powinna zatrzeć układu przynajmniej na trasie do stacji. Wiem, że to nie wyniki poważnych badań ale jeżeli silnik CR D4D z 2006 jest już nowoczesny to ja przejechałem 100km na mieszance prawie 1:1 - po zatankowani ponad 30l benzyny zanim się obudziłem przed dystrybutorem i dolałem ok 40l ON do pełna - pojechałem do domu ok 100km i dopiero zlałem mieszankę prawie do dna i pojechałem zatankować ON do pełna. To było ponad rok temu jakieś 15 tyś km i nie ma problemu z układem paliwowym.
  • #25 20338643
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Toyoty się nie psują - pewnie dlatego. 😄
    Bardziej chyba ma tu znaczenie, żeby całą zimę na takiej ropobenzynie nie jeździć.
  • #26 20338694
    Pan.Kropa
    Poziom 33  
    DIABLO1410 napisał:
    Chciałbym zapytać czy jeśli dotankuje go dzisiaj do pełna zimowym paliwoem to czy będzie okej?
    Ktoś nie wiedział że czegoś nie da się zrobić i to bez problemu zrobił. Ty jakbyś się nie dowiedział o paliwach letnich i zimowych to byś pojechał zatankować, i bez problemów jeździł dalej
  • #27 20338712
    DIABLO1410
    Poziom 4  
    Przeczytałem wszystkie odpowiedzi dokładnie. Odniesienie się do każdej z osobna mogło by trochę potrwać.

    Pojawił się obecnie inny problem a mianowicie:

    Dodałem 20L paliwa z karnistra, podłączyłem naładowany akumulator odczekałem z 15 minut. Przekręciłem kluczyk kilka razy (za każdym razem czekając aż kontrolka od świec zgaśnie) za 5 razem podjołem próbę odpalenia samochodu, próbował ruszyć ale odpuściłem. Odczekałem chwilkę i zapaliłem po raz 6 i tutaj silnik wystartował z tym, że momentalnie zgasł. Ponowne uruchomienie nie wchodzi w grę gdyż zniknęły wszystkie kontrolki, lampka w bagażniku również nie świeci, radio również.

    Klemy są dopięte prawidłowo. Za pierwszym razem słychać było podłączenie w momencie stykania klemy z akumulatorem. Teraz już nie. Tak jak by ten prąd zupełnie wyparował.

    Pytanko jaki problem tutaj występuje?

    Czy przyczyny należy szukać przy bezpiecznikach? (Tylko to mi przychodzi do głowy)

    Jeśli tak to: bezpieczniki od strony kierownicy czy też te pod maską samochodu. Czy też oba? Gdzie ewentualnie kupię te grube bezpieczniki? (Miałem okazję zajrzeć w kopułkę pod maską) Z tymi przy kierownicy nie będzie problemu bo kupię je na każdej stacji paliw.

    Z góry serdecznie dzięki.

    Ps: To dla mnie bardzi ważne od tego czy odpali czy też nie zależy czy święta spędzę sam czy z rodziną. Mam 800 km w jedną stronę. Autokarem się teraz nie opłaca cena biletu to 500zł w jedną stronę.
  • #28 20338754
    stachu_l
    Poziom 37  
    Czy masz cokolwiek aby sprawdzać napięcie - miernik, żarówka z oprawką i przewodami (niekiedy lepsza od miernika bo obciąża połączenie a woltomierz pobiera tak mały prąd, że może pokazać pełne napięcie także jak po drodze są zaśniedziałe styki).
    Sprawdź czy akumulator nadal jest naładowany - napięcie na klemach. Jak to jest akumulator z tego samochodu i wcześniej był głęboko rozładowany to mimo naładowania może się okazać, że jego pojemność jest bliska zero i po kilku grzaniach świec i rozruchu padł.
    Potem można sprawdzać gdzie jest napięcie przy bezpiecznikach - czy dochodzi do strony zasilania bezpieczników i czy jest także za bezpiecznikiem.
  • #29 20338776
    DIABLO1410
    Poziom 4  
    stachu_l napisał:
    Czy masz cokolwiek aby sprawdzać napięcie - miernik, żarówka z oprawką i przewodami (niekiedy lepsza od miernika bo obciąża połączenie a woltomierz pobiera tak mały prąd, że może pokazać pełne napięcie także jak po drodze są zaśniedziałe styki).



    Tam. Posiadam miernik. Mam zmierzyć bezpieczniki w kabinie czy te pod maską silnika też? Nigdzie nie ma prądu nawet radia nie da się włączyć. Miernik wykryje mimo to, który bezpieczniki jest do wymiany?

    Auto zapaliło i zaraz zgasło przy następnej próbie ofpslenia nie było już kontrolek, światła w bagażniku, radia i kontrolek na desce roździelczej.
  • #30 20338793
    stachu_l
    Poziom 37  
    DIABLO1410 napisał:
    Mam zmierzyć bezpieczniki w kabinie czy te pod maską silnika też?
    Nie wiem dokładnie jak jest w 406 ale zazwyczaj najbliżej akumulatora także elektrycznie są te bezpieczniki pod maską i od nich bym zaczynał.
    Zacznij od napięcia na akumulatorze. Czasem bywały pomysły aby wpakować bezpiecznik taki na wszystko poza rozrusznikiem na samej klemie więc sprawdź tez napięcie na przewodach wychodzących od klemy.
    Zasilanie powinno docierać zawsze do bezpieczników obwodów które można włączyć bez kluczyka a do pozostałych może to być dopiero po przekręceniu stacyjki.
    Jeżeli z jednej strony bezpiecznika jest napięcie a z drugiej go nie ma to raczej jest spalony.

Podsumowanie tematu

Użytkownik posiadający Peugeot 406 2.0HDI pyta o możliwość uruchomienia samochodu po dłuższym postoju z letnim paliwem, zastanawiając się, czy dotankowanie zimowego paliwa wystarczy. W odpowiedziach podkreślono, że ryzyko zatykania filtra paliwa jest niskie, ale zaleca się unikanie jazdy na resztkach paliwa, aby nie dopuścić do osadzania się wody. Użytkownicy sugerowali dodanie zimowego dodatku do paliwa oraz sprawdzenie stanu akumulatora i bezpieczników, gdy pojawiły się problemy z uruchomieniem silnika. Ostatecznie, samochód został oddany na złom.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA