Witam wszystkich. Zmagam się z nietypową przypadłością auta. Po nagrzaniu na wolnych obrotach silnika zaczyna falować obrotami w górę i w dół, od wolnych 635 do 1100 a czasem spada poniżej 600 do 550 obrotów. W tym czasie zapalone światła mijania i wentylator kabiny na 2. Normalne obciążenie moim zdaniem i nie powinno nic falować. Auto trafiło do mnie ponieważ straszyło starszą panią kontrolkami i ruszającymi się wskazówkami. Faktycznie błędy były we wszystkich modułach. Błędy za wysokiego napięcia i problem z komunikacją. Większość tych błędów była opisana jako chwilowe i sporadyczne. Jedynie błąd w module Zarządzania energią był jako aktywny i stały co naprowadziło mnie na dalszy ciąg napraw. Błędy to U1200 Multipleksowanie sieci i U1100 Połączenie alternatora i UPC. Sprawdziłem napięcie na akumulatorze spoczynkowe 12,5V po uruchomieniu auta rosło do wartości 16-17V. Uznałem że regulator napięcia ma dosyć i trzeba go zmienić Regulator jaki wyciągnąłem to Bosch F 00M 145 303. Zakupiłem (Bosch) 1 986 AE0 153 jako dokładny zamiennik nieprodukowanego już wcześniejszego. Sprawdzane numery przez kilka sklepów i Bosch serwis - mojego znajomego. Wyglądało na prostą sprawę wymiana i powinno być dobrze. Zastanawiałem się co jeszcze mogło ulec uszkodzeniu najbliżej było UCH koło akumulatora do niego jednym przewodem podłączone jest sterowanie alternatora BSS czyli cyfrowe. Przewody całe nie zniszczone auto ma dopiero od nowości 48tyś. przebiegu silnik miał wymieniany rozrząd, cewki świece. Ogólnie w dobrym stanie jest. Jednak wrócę do ładowania. Po odpaleniu ładowanie na nowo zainstalowanym regulatorze dochodzi do 14,34V co uznaję za możliwe i dobre, natomiast jak prędkość silnika spadnie do wolnych obrotów tzw. wolne bez obciążenia 700obr/min po zagrzaniu auta to zaczyna się falowanie obrotami. Jak spadną to napięcie mierzone na akumulatorze spada do nawet 12,6V i silnik zwiększa obroty i ładowanie wraca do normy. Teraz ciekawostka: jak odepnę przewód sterowania to alternator przechodzi w tryb awarii i pokazuje książkowe 13,8V a silnik nie faluje. Zacząłem głębić temat, poczytałem na forum naszym też. Podłączyłem dodatkowy sterownik zewnętrzny do badania regulatorów napięcia RTP9005S firmy AS. Nie cud ale daje pojęcie o tym co się dzieje z regulatorem. Reguluje się doskonale w pełnym zakresie przy najwolniejszych obrotach 14,32V czyli dobrze silnik nie faluje ale ma odłączony od instalacji przewód regulacji. Zaobserwowałem jednak coś co nie daje mi spokoju: Wartość DFM procentowa skacze przy tym pomiarze od 90 - 45 - 3 % i tak cały czas jakby alternator nie był w stanie obliczyć wypełnienia - proszę o sprawdzenie tej tezy i wypowiedź czy ten parametr ma skakać? według mnie powinien być stały ponieważ w ten sposób regulator napięcia informuje o konieczności zwiększenia swojej mocy co powinno przełożyć się na prędkość obrotową silnika - chyba że się mylę.
W tym momencie zastanawiam się nad inną metodą sprawdzenia alternatora pod obciążeniem - muszę skorzystać z warsztatu posiadającego odpowiedni stół badawczy. Co sądzicie o tej dziwnej sytuacji? A jeszcze jedno mam oscyloskop i sprawdziłem przebieg od sterownika jest w zakresie do 6v i ładnie pulsuje czyli wzbudza alternator. Błędów w sterowniku zarządzania energią już nie ma. Podmieniłem też na używane UCH ale nie ma zmian. Wciąż silnik po podłączeniu komunikacji faluje na wolnych obrotach - to irytujące. Proszę o wypowiedź na temat czy sygnał DFM który regulator wysyła do UCH może powodować taki efekt na prędkości obrotowej silnika? Moim zdaniem tak a jeżeli nie to co jest uszkodzone waszym zdaniem.
W tym momencie zastanawiam się nad inną metodą sprawdzenia alternatora pod obciążeniem - muszę skorzystać z warsztatu posiadającego odpowiedni stół badawczy. Co sądzicie o tej dziwnej sytuacji? A jeszcze jedno mam oscyloskop i sprawdziłem przebieg od sterownika jest w zakresie do 6v i ładnie pulsuje czyli wzbudza alternator. Błędów w sterowniku zarządzania energią już nie ma. Podmieniłem też na używane UCH ale nie ma zmian. Wciąż silnik po podłączeniu komunikacji faluje na wolnych obrotach - to irytujące. Proszę o wypowiedź na temat czy sygnał DFM który regulator wysyła do UCH może powodować taki efekt na prędkości obrotowej silnika? Moim zdaniem tak a jeżeli nie to co jest uszkodzone waszym zdaniem.