Witam
Kilka tygodni temu trafił do mnie uszkodzony panel operatorski. Z uwagi na koszt nowego warto było poświęcić mu parę chwil. Panel został zalanym wodą, diagnostyka była dość pracochłonna, ale po gruntowny oczyszczeniu wylutowaniu i wlutowaniu kilkunastu elementów udało się dojść do momentu gdzie brakowało mi jednego z napięć, winę za to ponosił układ LED7707, który miał wewnętrzne zwarcie, niestety układ okazał się niedostępny. Z uwagi iż układ pełnił rolę przetwornicy STEP-UP i drivera led postanowiłem go zastąpić układem samoróbką.
Układ podnosił napięcie wtórne przetwornicy 5V do poziomu ~19V. Diody w wyświetlaczu połączone były szeregowo równolegle, nie wiem jaki prąd sterował nimi wcześniej ale ja ustaliłem jego wartość na 34mA, wtedy poziom świecenia był na przyzwoitym poziomie i nie powodowało to nadmiernego nagrzewania LED. Właścicielowi zupełnie nie zależało na płynnej regulacji jasności która wcześniej była obsługiwana przez LED7707, a jedynie na wygaszaniu panelu w momencie bezczynności.
Z uwagi na brak czasu, na zamówienie części, gdyż awaria panelu wstrzymywała pracę urządzenia, postanowiłem zrobić układ zasilania LED z tego co mam w domu. Do stabilizacji prądu LED użyłem LM317 w funkcji źródła prądowego, układ zasiliłem z zasilania panela czyli DC24V, z uwagi iż funkcja Display Enable była wysterowana z procesora który jest zasilany z części wtórnej przetwornicy, musiałem odseparować masy. Użyłem do tego transoptora. Zasilanie samego układu załączam i wyłączam sterując mosfetem P-CHANNEL używając doprowadzonego do poprzedniego układu LED7707 do wyprowadzenia Enable, co powodowało aktywację podświetlenia.
Kilka zdjęć panelu i układu drivera LED. Wiem że na pewno powiecie że można to było zrobić ładniej, wytrawić płytkę itd, pewnie ktoś znajdzie też inne błędy. Panel działa od kilku tygodni bezawaryjnie. Mam tylko nadzieje, że skutki zalania nie będą postępować, oczyściłem wszystko starannie.
Postanowiłem podzielić się informacjami o panelu i przebiegiem naprawy.
Uszkodzony LED Driver LED7707

Kilka tygodni temu trafił do mnie uszkodzony panel operatorski. Z uwagi na koszt nowego warto było poświęcić mu parę chwil. Panel został zalanym wodą, diagnostyka była dość pracochłonna, ale po gruntowny oczyszczeniu wylutowaniu i wlutowaniu kilkunastu elementów udało się dojść do momentu gdzie brakowało mi jednego z napięć, winę za to ponosił układ LED7707, który miał wewnętrzne zwarcie, niestety układ okazał się niedostępny. Z uwagi iż układ pełnił rolę przetwornicy STEP-UP i drivera led postanowiłem go zastąpić układem samoróbką.
Układ podnosił napięcie wtórne przetwornicy 5V do poziomu ~19V. Diody w wyświetlaczu połączone były szeregowo równolegle, nie wiem jaki prąd sterował nimi wcześniej ale ja ustaliłem jego wartość na 34mA, wtedy poziom świecenia był na przyzwoitym poziomie i nie powodowało to nadmiernego nagrzewania LED. Właścicielowi zupełnie nie zależało na płynnej regulacji jasności która wcześniej była obsługiwana przez LED7707, a jedynie na wygaszaniu panelu w momencie bezczynności.
Z uwagi na brak czasu, na zamówienie części, gdyż awaria panelu wstrzymywała pracę urządzenia, postanowiłem zrobić układ zasilania LED z tego co mam w domu. Do stabilizacji prądu LED użyłem LM317 w funkcji źródła prądowego, układ zasiliłem z zasilania panela czyli DC24V, z uwagi iż funkcja Display Enable była wysterowana z procesora który jest zasilany z części wtórnej przetwornicy, musiałem odseparować masy. Użyłem do tego transoptora. Zasilanie samego układu załączam i wyłączam sterując mosfetem P-CHANNEL używając doprowadzonego do poprzedniego układu LED7707 do wyprowadzenia Enable, co powodowało aktywację podświetlenia.
Kilka zdjęć panelu i układu drivera LED. Wiem że na pewno powiecie że można to było zrobić ładniej, wytrawić płytkę itd, pewnie ktoś znajdzie też inne błędy. Panel działa od kilku tygodni bezawaryjnie. Mam tylko nadzieje, że skutki zalania nie będą postępować, oczyściłem wszystko starannie.
Postanowiłem podzielić się informacjami o panelu i przebiegiem naprawy.
Uszkodzony LED Driver LED7707
Fajne? Ranking DIY
