Witam, problem tkwi w tym, że po około godzinie gry czy bezczynnego działania xboxa on nagle wyłącza się z małą ścinką przed, zostawiając włączonego migającego pada, konsola jest dobrze wentylowana, nie jest w żadnej wnęce, była wymieniona pasta, była wyczyszczona i pomyślałem, że to wina zasilacza, wymieniłem go, a problem nie ustąpił, nie mam już pomysłów co może być temu winne? Może panel przedni? Pomocy!