cześć dostałem od kolegi kontroler xboxe one (1708) miał w sobie baterie przytrzymując przycisk pad uruchamiał się i działał sprawnie, po podłączeniu kabla micro usb wcale nie reagował nic się nie świeciło. rozebrałem go i patrząc pensetą port utrzymywał się sztywno, szukając na internecie nowy port kosztuje 10 zł i zastanawiałem się czy nie w w lutować nowego. Macie jakieś inne rozwiązania lub ktoś spotkał się z czymś podobnym?