Hej,
Mam kilka drukarek Zebra, których modele wymieniłem w tytule. Czytałem o dość częstej awarii "czerwony-zielony", która polega na opróżnieniu pamięci Flash. Jest wiele ofert naprawy (czyli zaprogramowania pamięci Flash) a nawet kupna zaprogramowanych układów do samodzielnego wlutowania. Jedno mnie tylko zastanawia - nigdzie nie znalazłem dumpów tych pamięci. Czy to jest jakaś wiedza tajemna? Trzeba mieć jakiś specjalny certyfikat, aby móc odnaleźć w Sieci dump do danego modelu drukarki? Jak logika podpowiada - jeślli z jednej drukarki GK420t zrzucę zawartość firmware i wrzucę do drugiej, to ona zadziała, ale... zgłosi się z takim samym numerem seryjnym co drukarka "dawca". Czy tylko tutaj jest różnica, czy są jakieś tajemnice, czarne kruczki i łzy żaby aby naprawa była poprawna?
Słonecznego dnia i smacznej wódeczki
Mam kilka drukarek Zebra, których modele wymieniłem w tytule. Czytałem o dość częstej awarii "czerwony-zielony", która polega na opróżnieniu pamięci Flash. Jest wiele ofert naprawy (czyli zaprogramowania pamięci Flash) a nawet kupna zaprogramowanych układów do samodzielnego wlutowania. Jedno mnie tylko zastanawia - nigdzie nie znalazłem dumpów tych pamięci. Czy to jest jakaś wiedza tajemna? Trzeba mieć jakiś specjalny certyfikat, aby móc odnaleźć w Sieci dump do danego modelu drukarki? Jak logika podpowiada - jeślli z jednej drukarki GK420t zrzucę zawartość firmware i wrzucę do drugiej, to ona zadziała, ale... zgłosi się z takim samym numerem seryjnym co drukarka "dawca". Czy tylko tutaj jest różnica, czy są jakieś tajemnice, czarne kruczki i łzy żaby aby naprawa była poprawna?
Słonecznego dnia i smacznej wódeczki