Witam mam taki problem, że miałem wyłączony alarm w samochodzie i jakimś sposobem go uzbroilem (nie wiem jak). I teraz jest pytanie czy da się to wyłączyć?
Żeby było zabawniej to mam zepsuta wkładke zamka od strony kierowcy, prawdopodobnie mikrostyk jest zepsuty i nie dziala centralny zamek. Alarm wył jak przekręciłem zapłon, albo otworzyłem którekolwiek drzwi, teraz wyjąłem trzy bezpieczniki (centralny zamek (6 i 14) oraz klakson (40) https://www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-mk4/bezpieczniki-opis-golf-mk4/) i teraz nie wyje tylko jak otwieram drzwi kierowcy i przekręcam zaplon. Bardzo proszę was o pomoc.
Dodano po 6 [minuty]:
I dodam jeszcze że alarm wyje tak z 15 sekund i się wyłącza
Żeby było zabawniej to mam zepsuta wkładke zamka od strony kierowcy, prawdopodobnie mikrostyk jest zepsuty i nie dziala centralny zamek. Alarm wył jak przekręciłem zapłon, albo otworzyłem którekolwiek drzwi, teraz wyjąłem trzy bezpieczniki (centralny zamek (6 i 14) oraz klakson (40) https://www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-mk4/bezpieczniki-opis-golf-mk4/) i teraz nie wyje tylko jak otwieram drzwi kierowcy i przekręcam zaplon. Bardzo proszę was o pomoc.
Dodano po 6 [minuty]:
I dodam jeszcze że alarm wyje tak z 15 sekund i się wyłącza