Też o czymś takim myslalem. Akumulatory Li-ion można ładować prądem max 0,5C tu wychodzi 10A ale w takim układzie bez kontroli temperatury ustawiłbym prąd na max 5A. Wartość napięcia na etykiecie mówi że najprawdopodobniej w baterii jest 6 ogniw. Ogniwa napięcie max to 4,1-4,2V wychodzi więc mniej niż 28V. Dla bezpieczeństwa ogniw polecam napięcie 24V. Wartości te sprawdź najpierw w domu na stole przy użyciu woltomierza i amperomierza żeby być pewnym że układ nie zawiedzie i nie zaszkodzi baterii.
Jest też szansa że bateria ma w sobie elektronikę która sprawdza różne parametry i między innymi czy ładowarka jest oryginalna wtedy może być duuuzy kłopot z naładowaniem. Wtedy wziąłbym UPS z zimnym startem , w miejsce akumulatora podłączasz przewody 12V z Twojego akumulatora i odpalasz UPS z podłączona ładowarką. UPS ma napięcie zbliżone do sinusa więc ładowarka nie będzie się buntować że jej zasilanie nie gra. Mozna zamontować na zewnątrz lub wewnątrz wentylator w celu poprawy chłodzenia i będzie ok. Z pewnością posiadasz UPS do kompa więc w drodze eksperymentu możesz podłączyć ładowarkę przez niego i jak będzie działać zakupić UPS.