logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kamper na zime - Ogrzewanie instalacji wodnej w kamperze

biuro188 31 Gru 2022 07:10 504 9
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 20360600
    biuro188
    Poziom 3  
    Witam wszystkich. Jestem tutaj nowy więc mam nadzieję że dobrze wkleiłem temat.
    Chcę w swoim kamperze zbudować instalacje ogrzewająca zbiorniki i przewody wodne uniemożliwiającą ich zamarzanie. Znalazłem coś takiego jak samoregulujące przewody grzewcze 12v na Ali, tylko nie wiem jak dobrać ich oporność i ilość zwojów na zbiornikach . Innym pomysłem jest zastosowanie na zbiorniki gotowych mat grzewczych , ale one nie są samoregulujące i tu pewnie trzebaby zastosować jakieś termostaty na każdy zbiornik. Bardzo proszę o jakieś pomysły i podpowiedzi . Z góry dziękuję.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 20360610
    user64
    Poziom 33  
    Daj linka do tych "samoregulujących", bo jak znam fantazję mniejszych braci, to grubo poszli z opisem.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 20360730
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    user64 napisał:
    Daj linka do tych "samoregulujących", bo jak znam fantazję mniejszych braci, to grubo poszli z opisem.


    Praktycznie każdy drut oporowy, polimer grzewczy czy coś podobnego wraz ze wzrostem temperatury wrasta oporność a tym samym może być "samoregulujący" wystarczy tylko odpowiednio dobrać.
  • #5 20360743
    biuro188
    Poziom 3  
    No właśnie nie wiem ja dobrać to w taki sposób, żeby woda nie zamarzała do temp -20. Oczywiście i rurki i zbiorniki będą dodatkowo izolowane. Nie mogę wytworzyć zbyt dużej temperatury bo zbiorniki i rurki są z tworzywa, a zależy mi też bardzo na jak najmniejszym poborze prądu bo to jednak z akumulatora będzie szło. Aku jest ładowany przez solar i w czasie jazdy z alternatora no ale mimo wszystko.
  • #6 20360795
    lopr_pol
    Poziom 31  
    Tylko po co Ci to ogrzewanie, wszyscy w kamperach mają zbiorniki w przestrzeni pasażerskiej czyli jako tako ogrzewanej.
    Chyba, że masz np. szarą wodę gdzieś pod ramą to najwyżej będziesz codziennie spuszczał przed nocą ;)
    Grzanie z aku takiej objętości to spore ubytki energii.
  • #7 20360809
    biuro188
    Poziom 3  
    Już wyjaśniam. Mój kamper to nakładka na pickupa, i w związku z tym podczas jazdy jest nie ogrzewany. Zbiornik szarej wody faktycznie jest na zewnątrz. Najbardziej obawiam się zostawiania włączonego ogrzewania w kamperze podczas gdy wychodzę na cały dzień, i dlatego taki pomysł.
  • #8 20360872
    stachu_l
    Poziom 37  
    Na grzanie z akumulatora to raczej bym nie liczył - w przyczepach lodówka na 230v/12v/Gaz pracuje na 12V tylko jak jest zasilana z samochodu w czasie jazdy - grzałka ma ok 100-120W - czyli 8-10A - w 8 godzin nocy rozładuje akumulator 80Ah. Na panele zimą (kiedy potrzebujesz ogrzewania) to raczej nie licz chyba, że masz bardzo przewymiarowane.
    Obawiam się, że do ochrony zbiornika i przewodów też podobnej mocy potrzeba choć może przy dobrej izolacji da radę mniej.
  • #9 20360930
    biuro188
    Poziom 3  
    Masz rację Stachu. Teraz zastanawiam czy nie zrobić grzania zbiorników i instalacji tylko w czasie jazdy kiedy nie mogę włączyć ogrzewania. Gdybym zastosował przewody grzewcze na 220v i przetwornice to przy postoju na kempingu i dostępie do prądu nie będzie problemu. Problem będzie tylko w przypadku biwakowania na dziko i tu pytanie:
    Czy gdy będę poza kamperem przez max 8h/dobę (akumulator mam 100ah) wytrzyma to 2-3 dni. Nie wiem czy takie przewody grzeją cały czas czy wyłączają się jak osiągną żądaną temp czy może trzeba jakiś sterownik. Pytanie też jest takie czy lepiej te przewody na 220 czy 12 (Aku lądują się po podłączeniu zabudowy do 220v). Co jest bardziej oszczędne. No i jak dobrać te przewody żeby wystarczyły a nie było wszystko przewymiarowane.
  • #10 20361035
    stachu_l
    Poziom 37  
    biuro188 napisał:
    Pytanie też jest takie czy lepiej te przewody na 220 czy 12
    Teoretycznie jak masz 230V to możesz być troche bardziej rozrzutny bo zazwyczaj tej mocy jest więcej więc lepiej dać kable na 12V i tracić na zasilaczy/ładowarce 230V/12V niż tracić na przetwornicy 12V/230V. Z drugiej strony więcej kabli grzewczych jest na 230V.
    Niestety producenci nie zawsze podają charakterystykę kabli - przy jakiej temperaturze następuje prawie skokowa zmiana rezystancji i mocy grzewczej. Tylko takie ze skokiem rezystancji będą dobrze ograniczały pobór prądu jak temperatura wzrośnie. Ja bym szukał w rejonie kabli do odladzania rynien lub podobnych kabli do zabezpieczeń rurociągów - powinny mieć odpowiednią temperaturę stabilizacji. Taki kabel nawet troche przewymiarowany jak osiągnie temperaturę "progową" to zmniejszy moc i nie będzie dalej mocno grzał. Obawiam się jednak, że tu potrzeba trochę doświadczeń choć trochę można próbować obliczyć na podstawie przenikalności cieplnej izolacji i różnicy temperatur.
REKLAMA