Witam, sprawa wygląda tak że jakiś czas temu kupiłem ledowy licznik do swojego skuterka, zamontowałem wszystko jak się należy, plus po stacyjce 12v, masa na akumulator (wcześniej miałem na ramie, lecz problem był taki sam). Tak jak chciałem po przekręceniu kluczyka w stacyjce włącza mi się licznik, lecz po odpaleniu silnika i np. w różnych momentach podczas jazdy licznik tak jak w temacie wyłącza się i włącza, myślę że jest to spowodowane tym, że iskrownik podczas pracy silnika produkuje prąd i są skoki napięcia, a z tego co się doinformowałem ledy tego nie lubią. Wymieniałem regulator napięcia i dalej jest to samo… Na moją logikę wychodzi na to, że w układzie powinien być jakiś stabilizator napięcia lub coś na podobie.
-licznik po włączeniu pobiera 1,2a prądu
-producent zaleca stałe napięcie 12v
Co o tym myślicie? Zadaję te pytanie forumowiczom ze względu na to że nie mam takiej wiedzy żeby to ogarnąć samemu. Mam nadzieję że ktoś mi pomoże. pozdrawiam
-licznik po włączeniu pobiera 1,2a prądu
-producent zaleca stałe napięcie 12v
Co o tym myślicie? Zadaję te pytanie forumowiczom ze względu na to że nie mam takiej wiedzy żeby to ogarnąć samemu. Mam nadzieję że ktoś mi pomoże. pozdrawiam