Dzień dobry, wiem że ten temat wałkowany był tutaj dużo razy i napewno ktoś z was już pomógł komuś rozwiązać ten problem. Zatem wygląda to tak, Gram na xboxie np. w Farminga to wyłącza się podczas generowania świata, no czyli wtedy konsola szybciej pracuje. I nagle wyłącza się w sposób taki jakbym odłączył zasilacz od prądu, to znaczy, nie ma charakterystycznego piknięcia tak jakbym wyłączył xboxa przyciskiem, przy wyłączaniu zasilacz odcina i tak jakby nie grzeje się wciąż po odłączeniu tak jak to zazwyczaj jest. Natomiast netflixa mogę oglądać cały czas a xbox się nie wyłącza, Pasta termoprzewodząca była wymieniana i z kurzu też był czyszczony, dodam jeszcze że zasilacz nie jest oryginalny i czasem przy włączaniu wydaje dziwne dzwięki (tak jakby głośno wibruje) kolega mi mówił że albo zasilacz się przegrzewa lub jest zwarcie przy grzaniu . Naprawdę nie wiem jak mogę to naprawić będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś pomoże, z góry dziękuję.