Cześć,
mam problem z plafonem LED, przy włączaniu przepalił się bezpiecznik rezystorowy (chyba tak to się nazywa, F1 na PCB), testowo go "obszedłem" - lampa działa, ale podczas podłączania do gniazdka (podłączyłem do niej zwykły przewód) słychać wyraźnie iskre w gniazdku (domyślam się że to efekt braku wyłącznika?) poza tym świeci normalnie, nic nie dymi, nic nie wydaje dźwięków. Chce go wymienić, zanim ją zamontuje z powrotem - pytanie do Was, jakie ta cześć ma mieć parametry, próbowałem rozkodować, wydaje mi się że tam jest Brązowy, Czarny, Złoty, Złoty (co daje 1Ohm wg kalkulatorów) - ale ciężko to stwierdzić, kiepskie te kolory, no i skoro to bezpiecznik to chyba powinien mieć jakąś wartość w Amperach/Watach.
Załączam zdjęcia

mam problem z plafonem LED, przy włączaniu przepalił się bezpiecznik rezystorowy (chyba tak to się nazywa, F1 na PCB), testowo go "obszedłem" - lampa działa, ale podczas podłączania do gniazdka (podłączyłem do niej zwykły przewód) słychać wyraźnie iskre w gniazdku (domyślam się że to efekt braku wyłącznika?) poza tym świeci normalnie, nic nie dymi, nic nie wydaje dźwięków. Chce go wymienić, zanim ją zamontuje z powrotem - pytanie do Was, jakie ta cześć ma mieć parametry, próbowałem rozkodować, wydaje mi się że tam jest Brązowy, Czarny, Złoty, Złoty (co daje 1Ohm wg kalkulatorów) - ale ciężko to stwierdzić, kiepskie te kolory, no i skoro to bezpiecznik to chyba powinien mieć jakąś wartość w Amperach/Watach.
Załączam zdjęcia
