Witam. Posiadam od trzech lat C5 z 2008 roku Benzyna 2.0 wersja kombi. Do tej pory wszystko grało jak w zegarku oczywiście oprócz bieżących spraw. Ale jakiś miesiąc temu podjeżdżam pod dom cofam kluczyk, wyciągam a zegary świecą, nawigacja, radio i co śmieszne silnik chodził. Kręcenie kluczykiem nic nie zmieniło, musiałem auto zadławić na 5 i zdjąłem klemę. Nazajutrz podłączyłem klemę i wszystko działało jak należy aż do 2 stycznia. Wsiadam przekręcam kluczyk i zero reakcji zdjąłem klemę po kilku godzinach założyłem i co? zegary zaświeciły, radio i navi bez kluczyka, włożyłem kluczyk odpaliłem zgasić zaś nie można kluczyk wyjęty silnik chodzi wszystko świeci jak podczas jazdy i tak do tej pory. Podmieniłem BSI również zegary i wszystko zapala się bez kluczyka zaraz po założeniu klemy. Moduł BSM odpięty cały a zegary navi i radio gra po założeniu klemy. Czy ktoś może miał coś w podobie? Czy jest jakiś przekaźnik do pierwszej pozycji kluczyka który mógł się zawiesić ? Może zwarcie w wiązce? Posiada ktoś może schemat do takiej cytyny? Z góry dzięki za info.
Dodam jeszcze diagbox nie pokazuje żadnych błędów.
Dodam jeszcze diagbox nie pokazuje żadnych błędów.