Witam . Może ktoś już miał taki przypadek, lub było tu już o tym mówione. Nie jestem w stanie przeczytać wszystkich postów.
A mianowicie vw sharan 2007 1.9 tdi bvk silnik w takim stanie już go kupiłem wiem nie wiem jakie było jego objawy przed tym jak się popsuł ale silnik nie pracuje prawidłowo dusi się po dodaniu gazu nie wkręca się więcej niż 1000 i odrazu go zadusza zaczynają grać zawory i auto gasnie .
Ten od kogo go kupiłem powiedział mi, że był u mechanika, który stwierdził że zmienna geometria stoi i trzeba robić turbo. Więc tak zrobiłem. Udało mi się wyciągać turbo, rozebrałem je, wyczyściłem z nagaru, i je rozruszałem. Poskładałem, przy okazji wymieniłem gruszkę, dalej to samo. Dodam że nie ma żadnych błędów na komputerze. Wymieniłem przepływomierz, wszystkie te sterowniki od podciśnienia, nie pamiętam jak one się dokładnie nazywają i czujnik doładowania dalej to samo . Teraz zauważyłem że jak zdejmuje wtyczkę od tego czujnika doładowania lub wężyk podciśnienia ze zbiorniczka to auto pracuję ładnie i wkręca się na obroty, a jak tylko wepnę ja z powrotem, to silnik wariuje i odrazu gaśnie.
Przepraszam że sie tak rozpisałem ale już ręce mi opadają i nie mam pojęcia co dalej robić może ktoś miał taki przypadek i wie co zrobić bardzo proszę o pomoc
A mianowicie vw sharan 2007 1.9 tdi bvk silnik w takim stanie już go kupiłem wiem nie wiem jakie było jego objawy przed tym jak się popsuł ale silnik nie pracuje prawidłowo dusi się po dodaniu gazu nie wkręca się więcej niż 1000 i odrazu go zadusza zaczynają grać zawory i auto gasnie .
Ten od kogo go kupiłem powiedział mi, że był u mechanika, który stwierdził że zmienna geometria stoi i trzeba robić turbo. Więc tak zrobiłem. Udało mi się wyciągać turbo, rozebrałem je, wyczyściłem z nagaru, i je rozruszałem. Poskładałem, przy okazji wymieniłem gruszkę, dalej to samo. Dodam że nie ma żadnych błędów na komputerze. Wymieniłem przepływomierz, wszystkie te sterowniki od podciśnienia, nie pamiętam jak one się dokładnie nazywają i czujnik doładowania dalej to samo . Teraz zauważyłem że jak zdejmuje wtyczkę od tego czujnika doładowania lub wężyk podciśnienia ze zbiorniczka to auto pracuję ładnie i wkręca się na obroty, a jak tylko wepnę ja z powrotem, to silnik wariuje i odrazu gaśnie.
Przepraszam że sie tak rozpisałem ale już ręce mi opadają i nie mam pojęcia co dalej robić może ktoś miał taki przypadek i wie co zrobić bardzo proszę o pomoc