logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Zlecę] Skuteczny odstraszacz psów antyszczekacz, uciszenie psa sąsiada, budżet 1000zł+

tomow2 13 Sty 2023 22:46 5682 31
REKLAMA
  • #1 20384117
    tomow2
    Poziom 3  
    Zlecę wykonanie działającego odstraszacza psów.
    Urządzenia dostępne na rynku nie działają.
    Chodzi o uciszenie psa sasiada który szczeka 23 godz na dobę.
    Budżet 1000zł lub więcej jeżeli bedzie taka potrzeba.
    Kontakt PW.
    Dziękuję.
    Kontaktuj się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • REKLAMA
  • #2 20384158
    wkondratgazetapl
    Poziom 11  
    Daruj sobie wydatek. Piloty do psów nie istnieją.
  • #3 20384188
    Ryszard49
    Poziom 38  
    Próbowałeś tego?:
    Link
  • #4 20384193
    Rezystor240
    Poziom 42  
    tomow2 napisał:
    Urządzenia dostępne na rynku nie działają.


    Sprzęt YDI też nie pomoże. Były już tematy na tym forum i po prostu się nie da.
    Czytałem gdzieś tu na forum, człowiek miał podobny problem. Kupił bardzo mocną lampę i wycelował w szczekającego sąsiada. Po miesiącu ciągłego świecenia po oknach się skonfrontowali i problem w jakimś stopniu ustabilizowali pomiędzy sobą.
  • #5 20384536
    Mobali
    Poziom 43  
    tomow2 napisał:
    Budżet 1000zł lub więcej jeżeli będzie taka potrzeba.
    Zamiast 1000zł na nieskuteczne urządzenie lepiej wydaj 200zł na dobrą butelkę i idź na rozmowę z sąsiadem. To na pewno skuteczniejsze od elektronicznych gadżetów (ich działanie było wielokrotnie opisywane na Forum) czy też robienia sobie drobnych złośliwości.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 20384619
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Mobali napisał:
    To na pewno skuteczniejsze od elektronicznych gadżetów
    O ile sąsiad umie sobie poradzić z psem, są ludzie którzy nie potrafią zniechęcić psa do szczekania, są też tacy co uważają że pies jest od tego żeby szczekał non stop. Miałem takiego sąsiada u którego psy ujadały bez przerwy, u mnie szczekały tylko jak w pobliżu działo się coś się niezwykłego.
    Żadna butelka nawet taka za 1000zł nie spowoduje że sąsiad nabierze rozumu, albo nabędzie umiejętności, o których istnieniu nawet nie słyszał. Ale rozmawiać trzeba.
  • #7 20384896
    tomow2
    Poziom 3  
    dazer miałem, nie działa
    najbardziej skuteczne jest to: https://www.obroza-elektryczna.pl/jednostki-a...stacja-antyszczekowa-goodlife-dogsilencer-max aczkolwiek do pełni szczescia troche brakuje... troche to urządzenie zniechęca do szczekania ale nie likwiduje problemu...

    rozmowa z sąsiadem nic nie dała, jego psy pilnują posesji, po to są aby szczekały bla bla bla... tymczasem lecący motylek wywołuje ujadanie, wiewórka na drzewie lub spadający listek...

    pozostaje się chyba tylko wyprowadzić...
  • REKLAMA
  • #8 20384919
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Prawdziwy pies "pilnujący", to taki co jest czujny, mało widoczny, wypatrzy intruza, podejdzie cicho jak się tylko da i obezwładni. A na te hałasujące psy na wszystko co się poruszy. Na to złodzieje mają sposoby (tak samo jak złodziej zechce to wejdzie do domu / mieszkania w ciągu dnia, gdzie są ludzie i ukradnie co się da). Niestety dobry pies, rasa i szkolenie kosztuje.
  • REKLAMA
  • #9 20707640
    maron1212
    Poziom 2  
    tomow2
    Witam kolegę. Mam pytanie, czy kolega już sobie poradził z problemem, bo mam ten sam za ścianą. Proszę o kontakt. Również proszę o kontakt wszystkie osoby co mogły by skonstruować skuteczne urządzenie.
  • #10 20707660
    bratHanki
    Poziom 38  
    Przez kilkanaście lat też miałem taki problem. Czy drzwi na parterze stuknęły, czy głosy na klatce, czy klakson samochodu na parkingu, wszystko było sygnałem do szczekania. Pomógł upadek z balkonu na trzecim piętrze. 😜 Po kilku latach sąsiedzi znowu mają psa i też szczeka jako jedyny spośród siedmiu w klatce. Może to kwestia człowieka a nie czworonoga? 🤔
  • REKLAMA
  • #11 20707687
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Też tak myślę. U mnie na 8 mieszkań w klatce, są 4 psy. I tylko jednego słychać jak domofon dzwoni, jak wyprowadzany jest na spacer, na spacerze...
    Chyba ma coś po sąsiadce - małe, brzydkie, głośne i wredne.
  • #12 20707700
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    bratHanki napisał:
    Może to kwestia człowieka a nie czworonoga? 🤔
    Wyłącznie nieudolności i głupoty człowieka, miałem psy, pilnowałem, żeby nie pozwalać im na długotrwałe ujadanie, przez większość czasu było cicho, jak rzeczywiście coś się działo, szczekały. Sąsiad za płotem miał psy, które szczekały bez przerwy i twierdził, że nic z tym nie można zrobić, bo psy tak mają, ale on miał też inne problemy wychowawcze, psy mu uciekały i ganiał za nimi nie mogąc złapać, a nawet kiedyś został pogryziony przez własnego psa. Głupich ludzi nie brakuje, głupi uważają, że to dobrze, kiedy pies dużo szczeka i to jest główna przyczyna problemów, nawet kiedy nie powiedzą tego wprost będą aprobować takie zachowanie psa.
  • #13 20707771
    bratHanki
    Poziom 38  
    Mam 12 lat sunię czystej półkrwi, 😄 miks pekinki i jorka. Szczeka jeżeli ktoś nieznajomy zapuka do drzwi, bo znajomych poznaje po krokach i wtedy jak ma iść na spacer, albo jechać samochodem. Wtedy to jest szaleństwo. 😃 Poza tym chodzi bez smyczy, a na drogę z chodnika zejdzie dopiero po komendzie idziemy.
    Inne psy tylko na smyczy, bo - paaanie ja bym go nie dogoniła lub nie dogonił, to bydle wcale się nie słucha!
  • #14 20707827
    forest1600
    Poziom 20  
    Ja miałem psa i szczekał tylko jak usłyszał pukanie do naszych drzwi (mieszkanie) tak to miał wywalone na to co się działo na klatce schodowej.
  • #15 20708095
    tomow2
    Poziom 3  
    Pies jak szczekał... tak szczeka, do tego sąsiedzi mają 2 nowe małe psy, tak samo głupie...
    Jakiś czas korespondowałem z jednym forumowiczów na temat urządzenia, ale jakoś nic z tego nie wyszło...

    Poradziłem sobie tak:
    - spie w korkach, rodzina także
    - w dzień przez większość czasu chodzę w słuchawkach z ANC, polecam Sony wh-1000xm4
    - lub cały dzień jest włączona w domu jakaś muzyka
    I to nie żart - chodzę do psychiatry i biorę leki aby nie zwariować, poważnie.

    Ludzie generalnie mają w d..pie, że chcesz mieć święty spokój, pies ma szczekać i koniec gadki.

    Odliczam dni do wyprowadzki z tego domu.
  • #16 20708297
    elezibi
    Poziom 20  
    Zostaje Ci przywyknąć. Człowiek przyzwyczaja się do stałych dźwięków i potem mu nie przeszkadzają.
    Nie podkręcasz się za bardzo na każde szczeknięcie?

    Od strony prawnej sprawdzałeś uciążliwe hałasy w nocy?
  • #17 20708385
    bratHanki
    Poziom 38  
    Elezibi, to nie takie proste wytrzymać kiedy na każdy dźwięk na klatce schodowej skretyniały pies drapie drzwi i ujada. Najgorzej było w wakacje bo sąsiadka wyjeżdżała na wczasy a 3-4x dziennie przychodził jej ojciec nakarmić i wyprowadzić bydlaka . Piszę bydlak chociaż był to mały sznaucerek. Ten "niedobry osobnik" wył albo szczekał całymi dniami na balkonie a my siedzieliśmy przy zamkniętych oknach przy temperaturze 30 stopni na zewnątrz.

    Moderowany przez Madrik:

    Prosimy o pilnowanie języka.

  • #18 20708433
    maron1212
    Poziom 2  

    Dlatego się pytam, czy jest jakieś urządzenie elektroniczne, które rozwiązałoby problem raz na zawsze. Zasraniec ujada całe dni na balkonie połączonym z moim. Co jakiś pies idzie, to jakby białej gorączki dostawał, a tych psów jest ostatnio tyle co ludzi, normalnie więcej niż na wsi. Czy ktoś wie, jak zrobić takiego killera na szczekające bydlę?
  • #19 20708505
    bratHanki
    Poziom 38  
    Jedyna skuteczna elektronika jaka mi przychodzi do głowy to paralizator. 😅 Są też płyny zniechęcające psy do przebywania na spryskanym terenie albo emitery ultradźwięków 20-25 kHz.
  • #20 20708581
    sundayman
    Poziom 26  
    Pewnie dałoby się coś zrobić, ale komplikacja i koszt pewnie absurdalny.

    Wyobrażam sobie, że może emiter ultradźwiękowy kierunkowy, o dużej mocy - ale naprawdę sporej a nie zabawki, dałby jakiś efekt. Pod warunkiem, że byłby uruchamiany wtedy, kiedy drań szczeka. Pies miałby skojarzenie - szczekam to jest niemiło. Bez takiego skojarzenia to raczej pogorszy sytuację a nie poprawi.

    Więc robi się poważna konstrukcja, z jakimś użyciem AI. W dodatku kierunkowo właśnie - żeby mu solidnie we łbie zatrzeszczało. Czyli albo fazowy promiennik albo jakaś mechanika.
    Poważny temat. Taki LRAD w wersji DIY.
    Następnym krokiem byłoby przerobienie tego na mikrofale, można też kupić mały laser CO2 i... jest sporo paskudnych pomysłów :)

    Ale może jednak zacząć od tego :

    Art. 51. § 1. (kodeks wykroczeń)

    "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny"

    Na ten przepis powołujemy się, gdy pies szczeka w dzień lub w nocy zakłócając ciszę, a sąsiad nie reaguje na nasze napomnienia. Wysokość grzywny może wynieść od 20 do 5 tys. zł. Cisza nocna obejmuje godziny od 22.00–6.00 i w tym czasie właściciele psów powinni zachować szczególną ostrożność.

    Art. 144 (kodeks cywilny)

    "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych."
  • #22 20708663
    bratHanki
    Poziom 38  
    Z drugiej strony nie wiadomo co gorsze, szczekający pies czy wróg na całe życie mieszkający za ścianą ukarany w wyniku naszej interwencji.
  • #24 20708718
    tomow2
    Poziom 3  
    byłem raz u dzielnicowego porozmawiać czy może coś z tym zrobić...

    "Panie, to jest wieś i tu psy szczekają, musi się Pan przyzwyczaić... no bo co ja mam zrobić, wysłać patrol żeby pilnował psów...?"

    to chyba tyle w temacie prawa.

    Mam znajomego w Niemczech, mial podobny problem, jeden telefon, 2000 euro mandatu dla wlasciciela pupila i temat zakonczony.

    No ale to Polska. Tu każdy może robić co chce.
  • #25 20708847
    Mobali
    Poziom 43  
    tomow2 napisał:
    Panie, to jest wieś i tu psy szczekają, musi się Pan przyzwyczaić...
    Skoro to wieś, to cała sprawa wygląda zupełnie inaczej. Czyli odpada naciskanie przez administrację czy wspólnotę. Także wzywanie policji raczej nie ma większego sensu. Skoro sąsiad ma zwierzę na własnej posesji na wsi, to zawsze będzie się tłumaczył tym, że to jest pies pilnujący posesji i po prostu ma taką robotę. A szczeka, bo w pobliżu czuje lisa. Prawnie sprawa jest bardzo trudna, praktycznie nie warto próbować, bo koszty będą ogromne. Pozostaje więc dogadać się z sąsiadem, czylli załatwić to polubownie. Grożenie, straszenie, czy stosowanie niekoniecznie legalnych odstraszaczy w kierunku cudzej posesji może jedynie pogorszyć Twoją sytuację. A wtedy będzie jeszcze gorzej.
    tomow2 napisał:
    Mam znajomego w Niemczech, miał podobny problem, jeden telefon, 2000 euro mandatu dla wlaściciela pupila i temat zakończony. No ale to Polska. Tu każdy może robić co chce.
    Tak fajnie jest u niemca? Ciekawe jak zmieniłaby się Twoja ocena, gdybyś to Ty był na miejscu osoby ukaranej? To kraj znacznie bardziej restrykcyjny i to nie tylko w kwestii szczekania psa. Fajnie cytować, ale mieszka się tam o wiele trudniej, uwierz mi na słowo. No, ale akurat w kierunku zachodnim granice mamy szeroko otwarte... ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #26 20708939
    krakarak
    Poziom 41  
    Nie rozumiem kolego Mobali dlaczego rżysz i kpisz z kolegi tomow2 wysyłając go do Niemiec. I nic nie wiesz o mieszkaniu w Niemczech a straszych nas wyssanymi z palucha trudnościami i restrykcjami.
    Tam jest prawo i jest respektowane, u nas jest prawo, ale każdy je łamie, obchodzi lub lekceważy kiedy tylko chce. A jeśli wszyscy olewają prawo to po jaką cholerę w ogóle je tworzyć i posiadać skoro jest martwe?
    Jest ograniczenie szybkości a każdy jedzie ile chce, jest cisza nocna a każdy hałasuje, jest art. 51 KW, art. 144 KC a każdy ma je w doopie, jest cała masa martwych przepisów.
    Mi bardzo odpowiada interwencja niemieckiej policji w mieszkaniu gdzie ujada pies, trwa głośna libacja lub prace remontowe po 22.00.
    Kara ma być karą dolegliwą a nie pogrożeniem paluszkiem.

    Co do szczekania psa - Polak nie wyobraża sobie życia bez zwierząt i uczynił psa równym a nawet wyższym sobie. Jak nie dogadasz się z sąsiadem (a nie spotkałem się z takim wyrozumiałym, raczej z zarozumiałym) to już po twoich nerwach.
    Kopnij psa - grzywna a nawet areszt. Głośne szczekanie doprowadza człowieka do szewskiej pasji - zero reakcji ze strony służb.
    Psy górą!
  • #27 20709069
    staś pytalski
    Poziom 41  
    "Modne" się zrobiło nasyłanie wszelakiej maści towarzystw ochrony zwierząt itd. Co jakiś czas okazuje się, że zabierają czy też słusznie czy też niesłusznie itd. Jak pies taki "chory" to może warto też zainteresować dzielnicowego.
  • #28 20709293
    Mobali
    Poziom 43  
    krakarak napisał:
    Nie rozumiem kolego Mobali dlaczego rżysz i kpisz...
    Nie zauważam tego w swoim poście. Natomiast językowi Twojej odpowiedzi znacznie bliżej do kpin i rżenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #29 20709348
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    tomow2 napisał:
    byłem raz u dzielnicowego porozmawiać czy może coś z tym zrob
    Nie rozmawiaj z dzielnicowym, tylko dzwoń na 112. Tam jest wszystko rejestrowane i muszą zareagować. I nie dzwoń raz tylko, do skutku.
  • #30 20709514
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    na rynku jest teraz sporo odstraszaczy psów itp Znajomy aktualnie ma postawione trzy wzdłuż płotu z sąsiadem , mają one radiowy czujnik ruchu o zasięgu 10m i psy od strony znajomego nie ujadają i ponoć mocno ucichły.

    Należy uważać na aukcje na Aledrogo bo często są oferty:
    Cytat:
    Odstraszacz przeciwko kotom, kretom, kunom, myszom i szczurom, psom, ptakom, zwierzynie leśnej

    A na końcu aukcji:
    Cytat:
    Urządzenie nie działa na psy (emisja ultradźwięku poza zakresem słyszalności)

    jak też sprawdzać u innych sprzedawców tego samego wynalazku czy na pewno działa na psy
    Są też co ponoć reagują na szczekanie "ODSTRASZACZ PSÓW ULTRADŹWIĘKOWY ANTYSZCZEKACZ"

Podsumowanie tematu

Użytkownik poszukuje skutecznego odstraszacza psów, aby zredukować hałas spowodowany ciągłym szczekaniem psa sąsiada. Wiele osób w dyskusji podkreśla, że dostępne na rynku urządzenia, takie jak ultradźwiękowe odstraszacze, często nie działają. Zamiast inwestować w drogie urządzenia, niektórzy sugerują rozmowę z sąsiadem lub zastosowanie alternatywnych metod, takich jak użycie mocnych lamp czy butelek. Wspomniano również o problemach prawnych związanych z hałasem oraz o skuteczności różnych rozwiązań, w tym o urządzeniach emitujących ultradźwięki. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami, wskazując na trudności w rozwiązaniu problemu, a także na konieczność przystosowania się do hałasu.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA