temat tutaj dość podobny ale zamknięty
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3864763.html
czy ktoś wie co jest najczęstszą przyczyną palących, żażących się diod wtedy kiedy nie powinny. Np. a egzemplarzu który mam po zapłonie i 5sek żaży się prawy kierunkowskaz.
Dzieje się tak nawet gdy licznik podepnę na stole bez auta.
Przelutowałem pół płyty włącznie z procesorem.
Ktoś na innym forum opisał że słabej jakości diody,wymieniłem co prawda ta jedną, ale problem nadal występuje, chyba że trzeba wszystkie 45 ;-(
Zastanawiam się nad procesore 64F2635F20, ale poczekam na jakieś odp.
Dziękuję
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3864763.html
czy ktoś wie co jest najczęstszą przyczyną palących, żażących się diod wtedy kiedy nie powinny. Np. a egzemplarzu który mam po zapłonie i 5sek żaży się prawy kierunkowskaz.
Dzieje się tak nawet gdy licznik podepnę na stole bez auta.
Przelutowałem pół płyty włącznie z procesorem.
Ktoś na innym forum opisał że słabej jakości diody,wymieniłem co prawda ta jedną, ale problem nadal występuje, chyba że trzeba wszystkie 45 ;-(
Zastanawiam się nad procesore 64F2635F20, ale poczekam na jakieś odp.
Dziękuję