Cześć. Montuje na codzien elektronikę ale jej nie naprawiam więc jestem noga trochę z takich tematów
Kupiłem 12sztuk parów lecz jeden okazał się wadliwy i chciał bym go jakoś wskrzesić.
Urządzenie light4me tri par 7x3.
Opis usterki.
W reflektorze nie świeci w ogóle kolor zielony, a czerwony delikatnie się żarzy. Kolor niebieski świeci pełną mocą.
Co sprawdziłem:
Przelutowalem przewody które bezpośrednio wchodzą na płytkę z diodami.
Zamieniłem przewody od niebieskich diod by sprawdzić czy czerwone i zielone są w pełni sprawne. Są. Normalnie działają gdy są podłączone pod kanał niebieski.
Podczas pracy urządzenia i ustawienia koloru czerwonego na pełną moc, napięcie na wejściu na płytkę z diodami czerwonymi wynosi 9V
Na sprawnym niebieskim kanale 19V
Przy odłączonych wszystkich diodach na kanale czerwonym pojawia się 25V
Przełożyłem jeszcze z ciekawości całą płytkę z diodami do drugiego reflektora i wszystko tam działa jeżeli chodzi o diody.
Ze sprawnego reflektora pożyczyłem zasilacz na zamianę: brak poprawy.
Przelutowalem wszystkie możliwe luty ale nie pomogło.
Macie jakiś pomysl co uległo by uszkodzeniu? Podpowiecie mi chociaż coś?
Cała płytka oznaczona jest: YS--130

Kupiłem 12sztuk parów lecz jeden okazał się wadliwy i chciał bym go jakoś wskrzesić.
Urządzenie light4me tri par 7x3.
Opis usterki.
W reflektorze nie świeci w ogóle kolor zielony, a czerwony delikatnie się żarzy. Kolor niebieski świeci pełną mocą.
Co sprawdziłem:
Przelutowalem przewody które bezpośrednio wchodzą na płytkę z diodami.
Zamieniłem przewody od niebieskich diod by sprawdzić czy czerwone i zielone są w pełni sprawne. Są. Normalnie działają gdy są podłączone pod kanał niebieski.
Podczas pracy urządzenia i ustawienia koloru czerwonego na pełną moc, napięcie na wejściu na płytkę z diodami czerwonymi wynosi 9V
Na sprawnym niebieskim kanale 19V
Przy odłączonych wszystkich diodach na kanale czerwonym pojawia się 25V
Przełożyłem jeszcze z ciekawości całą płytkę z diodami do drugiego reflektora i wszystko tam działa jeżeli chodzi o diody.
Ze sprawnego reflektora pożyczyłem zasilacz na zamianę: brak poprawy.
Przelutowalem wszystkie możliwe luty ale nie pomogło.
Macie jakiś pomysl co uległo by uszkodzeniu? Podpowiecie mi chociaż coś?
Cała płytka oznaczona jest: YS--130