logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lutowanie uzwojeń stojana lutownicą kolbową - rekomendacje i doświadczenia użytkowników

lukasz12345678910 21 Sty 2023 23:27 1446 14
REKLAMA
  • #1 20398390
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    Witam. Czy ktoś lutuje uzwojenia stojana lutownica kolbowa? Jak tak to jaka możecie polecić? Dzięki za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #2 20398541
    alosza65
    Poziom 19  
    A ja używam lutownicy na propan-butan butla 3kg.
  • REKLAMA
  • #3 20398614
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Lutowałem elektryczną i gazową, czymś podobnym do tej na zdjęciu. Grunt, to żeby miała jako grot grubszy kawałek miedzi jako swego rodzaju akumulator ciepła. Szczotki do rozrusznika też taką polutujesz, tylko najpierw trzeba ładnie pobielić miejsce lutowania i trzymać plecionkę od szczotki kombinerkami, żeby cyny nie zaciągnęła.

    Lutowanie uzwojeń stojana lutownicą kolbową - rekomendacje i doświadczenia użytkowników
  • #4 20398644
    alosza65
    Poziom 19  
    Do szczotek używam zgrzewarki ,zrobiłem z trafo z mikrofali no i odpowiedni topnik .
  • REKLAMA
  • #5 20398648
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ja lutuję transformatorówką 100 W. Trzeba tylko końcówki uzwojeń skierować delikatnie do góry. Mam i elektryczną kolbę 250 W i palnik gazowy z grotem miedzianym 1000 W.
    Palnikiem dotykasz i efekt jest od razu, natomiast transformatorówką trzeba mieć odpowiednią technikę i troszku to trwa.
    Są warsztaty gdzie kolbówka jest stale podpięta do prądu, mam na myśli warsztaty które regenerują alternatory i rozruszniki. Ja naprawiam góra raz na dzień alternator i nie chce mi się schylać po gazówkę, a i skóra na plecach krótsza się zrobiła.
  • REKLAMA
  • #6 20398678
    nikusert
    Poziom 41  
    Ja używam 40-450W taką Link
  • #7 20398693
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    nikusert napisał:
    Ja używam 40-450W taką Link
    Wielka, ciężka, nieporęczna.
    Coś takiego jest najlepsze: https://allegro.pl/oferta/lutownica-grzalkowa...Wd8x79eGaIQycoDExJoNfv1BSSL8KnWRoCaMwQAvD_BwE
    alosza65 napisał:
    Do szczotek używam zgrzewarki ,zrobiłem z trafo z mikrofali no i odpowiedni topnik .

    Czyli tak naprawdę, to ani szczotek nie lutujesz, ani alternatorów. Ten "odpowiedni topnik" to co to jest? Napiszesz od ręki, czy będziesz szukał w googlach?
  • #8 20398772
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    Dzięki za odpowiedzi. Myślałem o jakiejs lutownicy zdz ale obawiałem się że 200w to może być mało. Palnik gazowy mam ale już leciwy i czasem sobie coś przytopie płomieniem. Chodzi głównie o komutatory i uzwojenia. Rozruszników raczej nie robię. W miarę możliwości montuje nowe. Kiedyś był w mojej okolicy zakład co przezwajal silniki i jeździłem do nich zgrzewać szczotki. Nie wiem co to było za urzadzenie.
  • #9 20398783
    nikusert
    Poziom 41  
    250W też mam, ale jest trochę słaba, zwłaszcza gdy trzeba polutować działki na komutatorze przykładowo w R-11.Szczotki lutuję nie na styk, lecz robię mały pierścionek z blaszki miedzianej dodatkowo.
  • #10 20398880
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 20399249
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    W sensie mam lutownice gazowa, w której płomień grzeje grot. Bezpośrednio płomieniem to by mogło być ciekawe 😁
  • #12 20399392
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 20401780
    Michał_74
    Poziom 31  
    Witam.
    @ koleś kit
    Może śmieszne ale mam taką po ojcu. Ma na pewno więcej niż 50lat i bardziej hardcorowa. wielki kawał miedzianej śruby zgięty w pół na to zawinięty kawał pręta fi 6mm jako rękojeść i grzane w ognisku, piecu CO a nawet grillu i daje radę. Przed samym lutowaniem podrapanie ją szczotką stalową i wytarcie w biały kamień - prawdopodobnie salmiak tak to ojciec nazywał. Uratował tyłek nie raz. I dalej leży i czeka na awaryjne lutowania. A precyzja jej taka jak operatora tej "siekiery"
    Pozdrawiam.
  • #14 20401927
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kiedyś robiłem kolbą - bo będzie lepiej.
    Później stwierdziłem że to samo osiągam zwykłą transformatorówką, więc po kiego tego klamota grzać.
    Ale zawsze najpierw zaginam blaszki a jak nie ma to sam robię i dopiero lutuję. Nigdy nie zawiodło.
  • #15 20402264
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono różne metody lutowania uzwojeń stojana, w tym użycie lutownic kolbowych, transformatorowych oraz palników gazowych. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami, wskazując na zalety i wady poszczególnych narzędzi. Wskazano, że lutownice o mocy 100 W do 250 W są popularne, ale niektóre osoby preferują mocniejsze urządzenia, takie jak lutownice gazowe z miedzianym grotem. Użytkownicy podkreślali znaczenie odpowiedniego topnika oraz techniki lutowania, zwłaszcza przy lutowaniu komutatorów i szczotek. Wspomniano również o alternatywnych metodach, takich jak zgrzewanie, oraz o doświadczeniach z lutowaniem przy użyciu starszych, bardziej "hardkorowych" narzędzi.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA