Witam. Posiadam Peugeot 1007 2005 od ponad 3 miesięcy. Od około tygodnia mam problem z dziwnymi awariami. Wycieraczki same się włączają. Światła pozycyjne z lewej strony przód i tył cały czas się paliły nawet po zamknięciu auta. Teraz po 3 dniach auto w ogóle nie reaguje na otwieranie i zamykanie z kluczyka. Drzwi nie funkcjonują. Nie można auta odpalić a wszystkie czujniki wariują. Po uruchomieniu auta na krótko wszystko zaczęło szaleć. Światła same się włączają i wyłączają. Drzwi zamykają i otwierają. Wycieraczki itd itd. Po wyłączeniu auta nie można znowu odpalić i światła świecą się nadal. Nie mam pojęcia co robić. Proszę o pomoc porady.