Rozebrałem dziś u znajomej gniazdko elektryczne podwójne i zszokowało mnie. Ktoś wcześniej (mieszkanie wynajmowane) podłączył fazę do jednego zaczepu, do drugiego zero, a dodatkowo z zerem jeszcze jeden kabel, który poprawadził do uziemienia! Czyli innymi słowy podłączył zero do uziemienia. Czy mylę się, czy jeśli ktoś włączyłby jakieś urządzenie do gniazdka, to po dotknięciu do bolca uziemiającego poraziłby go prąd?
Tutak jest obrazek, jak to wyglądało:

Tutak jest obrazek, jak to wyglądało:
