Mam hulajnogę Blaupunkt ESC90x. Dodam że używam dwóch akumulatorów które mają dopiero miesiąc czasu. Wczoraj jeździłem na hulajnodze w warunkach opadów śniegu przy temperaturze dodatniej ok. 1-2 st. Celsjusza i przejechałem około 10 kilometrów i wszystko było dobrze chociaż trochę zamokła hulajnoga i akumulator. Dzisiaj wyruszyłem ponownie hulajnogą ponownie ale przy warunkach suchych bez opadów ale przy ujemnej temeraturze ok. -2 st. Celsjusza i przejechałem ok. 1 km i nagle hulajnoga się wyłączyła i nie chciała się ponownie załączać. Te wyłączenie stało się jak przyspieszyłem z prędkości ok. 10 km/h na 18 km/h. Wróciłem do domu i zmieniłem na zapasowy akumulator który miał temperaturę pokojową i załącza się hulajnoga. Poczekałem trochę aż się ogrzeje akumulator na którym nie działała hulajnoga i podłączyłem z powrotem. Po zmianie akumulatora okazało się że hulajnoga na moment załapała i znowu się wyłączyła i nie chce się na tym akumulatorze załączać. Zastanawiam się co się stało bo kiedyś jeździłem na modelu Blaupunkt ESC910 nawet w mrozy i takie rzeczy się nie działy. Co może być przyczyną że ten akumulator nie działa bo obawiam się że niska temperatura albo wilgoć wczoraj zniszczyła akumulator że nawet ogrzanie go już nie pomoże ? Wiecie dlaczego tak się dzieje i czy pomoże ogrzanie tego akumulatora do temperatury pokojowej ?
Dodano po 2 [godziny] 26 [minuty]:
Dodam że po ogrzaniu akumulatora do temperatury pokojowej czyli tego co wcześniej nie działał i naładowaniu do pełnia podłączyłem go do hulajnogi i okazało się że nadal hulajnoga nie włącza się. Dlaczego akumulator jest niesprawny skoro ma dopiero niecały miesiąc zwłaszcza że dałem za niego około 1000 zł ?
Dodano po 2 [godziny] 26 [minuty]:
Dodam że po ogrzaniu akumulatora do temperatury pokojowej czyli tego co wcześniej nie działał i naładowaniu do pełnia podłączyłem go do hulajnogi i okazało się że nadal hulajnoga nie włącza się. Dlaczego akumulator jest niesprawny skoro ma dopiero niecały miesiąc zwłaszcza że dałem za niego około 1000 zł ?