logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Passat B5FL 1.8t - nowa kostka stacyjki ciężko chodzi

marecki1311 06 Lut 2023 12:16 537 8
REKLAMA
  • #1 20424905
    marecki1311
    Poziom 3  
    Witam wszystkich.
    Po wymianie kostki stacyjki bo stara padła, ciężko teraz przekręca się kluczyk, odbija normalnie ale muszę więcej siły w to włożyć, aby odpalić, dodam że kupiłem oryginalną (jakiś leżak magazynowy nieużywany).
    Przyzwyczajony jestem do lekkiej pracy kluczyka a teraz to pracuje jak w Starze, wyrobi się to z czasem czy coś z nią jednak nie tak?
  • REKLAMA
  • #2 20424921
    NIXIE_123
    Poziom 34  
    Jeśli masz wprawne ręce to możesz rozebrać usunąć stary zbrylony smar i nasmarować nowym sylikonowym np.
    Tylko trzeba mieć cierpliwość w środku jak w zegarku delikatny mechanizm coś źle złożysz i nie będzie działać można też uszkodzić
  • #3 20424925
    marecki1311
    Poziom 3  
    Gdzie mam usunąć ten stary smar w stacyjce czy kostce stacyjki? Kostka jest nowa więc po co ją rozbierać? Wcześniej na starej kostce chodziło leciutko, tylko że padła - nie było styku.
  • REKLAMA
  • #4 20424984
    NIXIE_123
    Poziom 34  
    marecki1311 napisał:
    w stacyjce czy kostce stacyjki?

    marecki1311 napisał:
    Wcześniej na starej kostce chodziło leciutko


    marecki1311 napisał:
    Kostka jest nowa więc po co ją rozbierać?

    marecki1311 napisał:
    Po wymianie kostki stacyjki ciężko teraz przekręca się kluczyk

    marecki1311 napisał:
    jakiś leżak magazynowy nieużywany
  • REKLAMA
  • #5 20425139
    marecki1311
    Poziom 3  
    Na pewno to kostka, ale nie rozumiem dlaczego w nowej kostce miałby być zbrylony smar skoro była nieużywana, ze starości? Skoro tak, to wolę tego nie rozbierać jak mam coś popsuć. Wymienię ją na inną i już.
  • #6 20428918
    marecki1311
    Poziom 3  
    NIXIE_123 napisał:
    możesz rozebrać usunąć stary zbrylony smar

    Nie wiem kolego gdzie Ty tam widziałeś smar, ale tak jak podejrzewałem nie ma tam żadnego smaru, w stacyjce pewnie jest ale nie w samej kostce!
    Z racji tego, że nie mogłem zwrócić tej nowej kostki bo pudełko i paragon wylądował już na wysypisku, zaryzykowałem i rozebrałem ją i żadnego smaru nie znalazłem - tam wszystko pracuje na sucho, rozebrałem starą - to samo, podjechałem do aso wziąłem do ręki nówkę i ta również ciężko pracuje. Znaczy to tylko tyle, że jako nowy niewyrobiony jeszcze mechanizm ma tak pracować, pewnie z czasem sytuacja się zmieni i będzie lżej.
  • #7 20428940
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    marecki1311 napisał:
    podjechałem do aso wziąłem do ręki nówkę i ta również ciężko pracuje. Znaczy to tylko tyle, że jako nowy niewyrobiony jeszcze mechanizm ma tak pracować, pewnie z czasem sytuacja się zmieni i będzie lżej.

    To znaczy tylko tyle że kostki oferowane w ASO w którym je kupujesz zachowują się jak wyżej. Żeby sprawdzić jak powinno być powinieneś kupić część świeżo wyprodukowaną. Ewentualnie można poszukać dobrej jakości zamiennika, a przed zakupem sprawdzić jak pracuje.
  • REKLAMA
  • #8 20429055
    marecki1311
    Poziom 3  
    LightOfWinter napisał:
    To znaczy tylko tyle że kostki oferowane w ASO w którym je kupujesz zachowują się jak wyżej

    Jest to część oryginalna więc pewnie tak ma być.
    LightOfWinter napisał:
    Żeby sprawdzić jak powinno być powinieneś kupić część świeżo wyprodukowaną.

    Musiałbym pracować w fabryce aby to stwierdzić inaczej niewykonalne.
    LightOfWinter napisał:
    Ewentualnie można poszukać dobrej jakości zamiennika, a przed zakupem sprawdzić jak pracuje.


    Nawet gdyby jakiś "dobry zamiennik" pracował lżej, to i tak wolę oryginał i mieć spokój na lata niż martwić się że za dzień miesiąc rok znów temat powróci. Taka kostka w zamiennikach to koszt od 30 do 50 zł, do wyboru była jakaś Vika, Meyle, i gównolity z Toprana, ja zapłaciłem 100 zł za ori, a w ASO są po 220zł - a i tak nie masz pewności że nie dostaniesz leżaka 10 letniego, zresztą w przypadku większości części i w tym konkretnym nie ma daty "ważności" - to nie bułka.
    Już rozpracowałem co tam w niej się "kręci":
    Plastikowy wałek obraca się woków miedzianych blaszek ( styków), siła "odprężna" nowych blaszek w stosunku do starych jest ogromna i to jest przyczyną awarii ( i powodem cięższej pracy kluczyka) po prostu blaszki z czasem stają się luźniejsze i stąd brak styku, w tej starej lata to jak żyd po pustym sklepie. Co do smaru, to na logikę tam wręcz nie powinno go być, wystarczy wyższa temperatura latem i to mazidło spłynie, zaklei styki i nie mamy zapłonu.
    Dlatego więc, jeśli blaszki jako nowe już stawiają mniejszy opór, a co za tym idzie lżejsze obracanie kluczykiem , to z czasem szybciej się wyrobią i temat powróci.
    Nie wspominając już z jakich materiałów w zamiennikach mogą być zrobione te styki, w których blaszki widziałem nie miedziane lecz białe ( zwykły metal) bądź wałek z gorszego plastiku i również może szybciej się wyrobić.
    Wiadomo że obecnie oryginały to nie to samo co kiedyś, ale i tak jestem zwolennikiem tychże i staram się zawsze najpierw poszukać ich w dobrej cenie niż kupić coś co tylko przypomina dany produkt.
  • #9 20429377
    marecki1311
    Poziom 3  
    Temat uważam za zamknięty.
REKLAMA