Nie wiem czy to dobry dział, ale widzę, że tutaj dość często pojawiają się tematy wyświetlaczy graficznych. Mam urządzenie z niebieskim wyświetlaczem graficznym o dość nietypowej rozdzielczości 152x45 pikseli. Problem w tym, że ten wyświetlacz połączony był z płytą PCB z kontrolerem i procesorem za pomocą elastycznej taśmy przygrzanej do szkła i ścieżek za pomocą taśmy anizotropowej. Urządzenie nie pierwszej młodości i po latach niestety ta taśma przestaje przewodzić i na wyświetlaczu pojawiają się stopniowo martwe linie, z czasem do tego stopnia, że korzystanie odczytanie informacji staje się praktycznie niemożliwe. Zdobycie nowej płytki z wyświetlaczem jest już niemożliwe, a zakup używanej na portalach aukcyjnych raczej graniczy z cudem. Wymiana i zdobycie a już przyklejenie samej taśmy też jest nierealne. Przyszedł mi do głowy dość karkołomny pomysł zastąpienia uszkodzonego wyświetlacza i zastosowanie innego, bazując na jego połączeniach przez przewodzącą gumkę z oryginalną jego płytką pomijając jego kontroler. Czyli zrobienie połączeń z PCB z wyprowadzeń uszkodzonej taśmy LCD do połączeń przed gumką w wyświetlaczu 192x64 (taki akurat mam pod ręką) na odpowiednie linie jego pikseli. Strukturę połączeń w szkle mogę oglądać pod lupą i w odbiciu lampy. Problem w tym, że w oryginalnym wyświetlaczu mam pady połączeniowe po jednej stronie z gęstym rastrem. Jedno połączenie odpowiada dla linii X i jedno połączenie odpowiada dla linii Y. W wyświetlaczu 192x64 mam styki z dwóch stron szkła LCD. Jedno połączenie odpowiada linii X ale połączenia dla linii Y są na dwa rzędy linii pionowych i w dodatku z dwóch stron wyświetlacza. Starałem się to uwidocznić na załączonych zdjęciach. I tu się kończy moja wiedza. Pytanie jak zapalane są poszczególne piksele w wyświetlaczu 192X64? Dlaczego styk dla linii Y przypada na dwie pionowe linie i to z dwóch stron? Czy taki pomysł ma szansę powodzenia?

