Witam
W leciwym komputerze zamierzam zainstalować jeden z tych dwóch procesorów, celem "wyciśnięcia z nich ostatnich soków"
Płyta główna to Gigabyte EP45-DS3, pamięci 4x2GB 800MHz (planuję zakup tanim kosztem 1066MHz, nawet jeśli będzie to np. tylko 6GB)
Zastanawiam się, czy lepszym do podkręcenia na tejże płycie głównej będzie Q9400 oparty na nowszej architekturze, działający stabilnie na niższych napięciach - lecz z mnożnikiem 8, czy Q6600, który mimo starszej architektury i większych wymagań napięciowych oraz większej ilości wydzielanego ciepła z tym powiązanej ma wyższy mnożnik, co pozwoli na teoretycznie wyższe zegary. Zastanawiam się, co tutaj może być większym ograniczeniem - pamięci w przypadku Q9400, czy sekcja zasilania w przypadku Q6600? Oczywiście w rewizji G0
Jest to tylko jeden z moich komputerów więc proszę darować sobie rady "kup nowy sprzęt", bo nie o to tu chodzi
P.S. zasilacz markowy Be Quiet 600W.
W leciwym komputerze zamierzam zainstalować jeden z tych dwóch procesorów, celem "wyciśnięcia z nich ostatnich soków"
Płyta główna to Gigabyte EP45-DS3, pamięci 4x2GB 800MHz (planuję zakup tanim kosztem 1066MHz, nawet jeśli będzie to np. tylko 6GB)
Zastanawiam się, czy lepszym do podkręcenia na tejże płycie głównej będzie Q9400 oparty na nowszej architekturze, działający stabilnie na niższych napięciach - lecz z mnożnikiem 8, czy Q6600, który mimo starszej architektury i większych wymagań napięciowych oraz większej ilości wydzielanego ciepła z tym powiązanej ma wyższy mnożnik, co pozwoli na teoretycznie wyższe zegary. Zastanawiam się, co tutaj może być większym ograniczeniem - pamięci w przypadku Q9400, czy sekcja zasilania w przypadku Q6600? Oczywiście w rewizji G0
Jest to tylko jeden z moich komputerów więc proszę darować sobie rady "kup nowy sprzęt", bo nie o to tu chodzi
P.S. zasilacz markowy Be Quiet 600W.