logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przygazówka przy redukowaniu czy coś daje?

man12124 11 Lut 2023 07:18 1185 29
REKLAMA
  • #1 20433505
    man12124
    Poziom 4  
    Słyszałem, że dobrze robi dla synchronizatorów przygazówka, np. gdy jadę 70 km/h i redukuje z 5 na 3, ale tutaj głównie chodzi aby w momencie wbicia 3 biegu podnieść obroty aby bieg lepiej wszedł czy w momencie jak już jest ta 3 wbita a gdy puszczam sprzęgło aby nie szarpnęło?
  • REKLAMA
  • #2 20433514
    Xantix
    Poziom 41  
    man12124 napisał:
    i redukuje z 5 na 3 ale tutaj głównie chodzi aby w momencie wbicia 3 biegu podnieść obroty aby bieg lepiej wszedł

    Przecież po to wymyślono synchronizatory, żeby nie była potrzebna przygazówka przy zmianie biegu na niższy. Po co wyważać otwarte drzwi?

    man12124 napisał:
    czy w momencie jak już jest ta 3 wbita a gdy puszczam sprzeglo aby nie szarplo?

    To chyba jasne, że 70 km/h na V a na III biegu to duża różnica prędkości obrotowej silnika i trzeba mocniej dodać gazu, żeby te obroty wyrównać, bo inaczej powstają szarpnięcia, które są szkodliwe dla układu przeniesienia napędu, a także np, dla rozrządu silnika.

    Jeśli już chcesz wyręczać synchronizatory w ich pracy, to musisz redukować biegi z tzw. międzygazem czyli:
    1. wciskasz sprzęgło
    2. wrzucasz luz i puszczasz sprzęgło
    3. dodajesz gazu
    4. wciskasz sprzęgło i wrzucasz docelowy bieg
    Oczywiście trzeba to zrobić szybko i sprawnie, tak się zmieniało biegi w bardzo starych samochodach, żeby uniknąć zgrzytania skrzyni, ale później wymyślono synchronizatory, które całą tą robotę z wyrównywaniem prędkości obrotowej kół zębatych robią za nas.
  • #3 20433550
    Łukasz.K
    Poziom 28  
    A na wyższy bieg odwrotnie: wciskasz sprzęgło, puszczasz gaz, wyłączasz niższy bieg, puszczasz sprzęgło, wciskasz sprzęgło, włączasz wyższy bieg, puszczasz sprzęgło, wciskasz gaz. Znaczy trzeba puścić gaz na luzie z puszczonym sprzęgłem bo wałek sprzęgłowy musi zwolnić a nie przyspieszyć żeby wyrównać obroty z kołami o wyższym przełożeniu. Chodzi o to że jak się rozpędzaliśmy na niższym biegu, wcisnęliśmy sprzęgło i wyłączyliśmy nższy bieg to wałek sprzęgła kręcił się jeszcze z dużą prędkością i sprzęgło się puszcza po włączeniu luzu żeby go zahamować zanim pojazd zwolni. Oczywiście szybko i sprawnie żeby wałek zwolnił zanim pojazd zwolni bo jak nie to wówczas trzeba będzie od początku rozpędzać na niższym biegu.
    W niektórych pojazdach nie ma synchronizatorów i jest to jedyna metoda bezzgrzytowej zmiany biegów.
    Zaletą takich skrzyń jest to że są bezawaryjne w przeciwieństwie do skrzyń z synchronizatorami. Tak że coś za coś jak się nie pomęczysz przy zmianie biegów to trzeba robić skrzynię co jakis czas. No ale to się opłaca dlatego skrzynie mają synchronizatory.
    A poza tym biegów się nie wbija tylko włącza. Wbijać to można gwoździe w deskę. Jak będziesz biegi wbijał to twoja skrzynia długo nie pociągnie.
  • #4 20433597
    helmud7543
    Poziom 43  
    man12124 napisał:
    Słyszałem że dobrze robi dla synchronizatorów przygazowka np gdy jadę 70km h i redukuje z 5 na 3 ale tutaj głównie chodzi aby w momencie wbicia 3 biegu podnieść obroty aby bieg lepiej wszedł czy w momencie jak już jest ta 3 wbita a gdy puszczam sprzeglo aby nie szarplo?

    Dziwna praktyka. Dobrze robi synchronizatorom zmiana biegów z wyczuciem - czyli jak przy odpowiedniej prędkości i obrotach bieg wchodzi bez oporu (po jakimś czasie można wyczuć przy jakich zakresach obrotów silnika i prędkości samochodu dany bieg wchodzi z nieco mniejszym/większym oporem). Wyręczanie synchronizatorów nie ma sensu, o ile nie jeździsz "sportowo" i nie wbijasz biegów na siłę to nie wiem czy w manualnym synchronizowaniem obrotów zębatek w skrzyni biegów nie przyspieszysz tylko zużycia sprzęgła nie osiągając żadnego zwiększenia żywotności skrzyni biegów...
  • #5 20433934
    man12124
    Poziom 4  
    Ale po co z podwójnym wysprzeglaniem?
    Zauważyłem że jak wcisnę sprzeglo i w momencie włączenia z 5 na 3 dodam gazu to 3 dużo lepiej wchodzi i rozumiem ze to jest najważniejsze? A ta 2 przygazowka jest tylko po to gdy puszczam sprzeglo aby nie szarpnęło sprzeglem i dwumasem bo wtedy np z 800 silnik musi wejść na 3000 obrotow
    Czyli podsumowując zdecydowanie dla synchronizatorow jak wbijam na bieg to aby obroty były na poziomie takim na jakim będą jak puszcze sprzeglo a nie na jalowych? Czy to kompletnie bez znaczenia?

    A jak auto jest na luzie i damy obroty powiedzmy 3tys i wciśniemy sprzeglo do połowy to występuje wtedy zuzycie sprzrgla przez przypalenie? Zastanawiam się jak to działa na luzie czy to tylko gdy bieg jest wbity bo na luzie też się coś w skrzyni kręci i normalnie rozłącza i laczy sprzrglo i może być na polsprzegle?

    Kolejna rzecz trudno to się robi w dieslu bo tam silnik bardzo szybko wchodzi na obroty i równie szybko z nich schodzi a nie jak w benzynie ze jest pewna bezwładność i obroty spadają po chwili
  • #6 20434009
    helmud7543
    Poziom 43  
    Nie bardzo rozumiem co chciałeś przekazać ale opiszę to tak:
    Synchronizacja jest po to, aby wyrównać obroty kół zębatych które za chwilę się zazębią. I albo robisz to ręcznie rozpędzając skrzynię między biegami podczas rozpędzania albo robią to synchronizatory. Im lepiej dobrany bieg do prędkości samochodu i obrotów silnika tym łatwiej bieg wchodzi i tym mniej roboty mają synchronizatory. Jak masz odpowiednio długie przełożenia i ciągniesz do czerwonego pola to i przejście z 2 na 5 może być optymalnym pod względem wrzucania biegu.
    A co do sprzęgła - skrzynia biegów wymaga do rozpędzenia mniejszego momentu niż skrzynia biegów razem z pojazdem więc zużycie sprzęgła będzie mniejsze. Ale czy zerowe i czy nie da się go spalić samą skrzynia to nie wiem.
  • #7 20434031
    man12124
    Poziom 4  
    A zazębiają się w momencie wbicia biegu czy w momencie puszczenia sprzegla?
  • #9 20434266
    man12124
    Poziom 4  
    To dlaczego prawidlowa przygazowka polega na wrzuceniu na luz puszczenie sprzegla, przygazowa wciśnięcie sprzegla i włączenia biegu? To w momencie wcisnienia sprzegla to przecież nam obroty odrazu spadną bo diesel bardzo czule reaguje na wzrost i spadek obrotow więc najlepiej wcisnąć gaz i go trzymać a jak pisałem na samym początku że właśnie staram się dodać gazu w momencie włączenia niższego biegu to pisał kolega że to bez celu jest i złe wykonane i że lepiej dodać gazu w momencie puszczania sprzegla aby nie szarplo autem ale to już nie pomoże synchronizatorom bo wykonały swoją prace w momencie włączenia niższego biegu już wcześniej
  • #10 20434279
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Ja kiedys wrócilem do domu 80km w tym 15 po miescie bez sprzęgła. Tylko gaz i lewarek . Plus ruszanie z 1 na rozruszniku.
    Można tylko po co.
  • REKLAMA
  • #11 20434385
    helmud7543
    Poziom 43  
    man12124 napisał:
    ale to już nie pomoże synchronizatorom bo wykonały swoją prace w momencie włączenia niższego biegu już wcześniej

    Nie wiem po co te całe kombinacje - wywal synchronizatory i trenuj aż nie będzie zgrzytać a potem zamontuj ale jeździj tak jak wytrenowałeś :D

    Przed chwilą i przy zmianie biegu na wyższy luz bez gazu a przy zmianie biegów na niższy z gazem zmniejsza opór. Na luzie sprzęgło puszczałem szybko i do końca.
  • REKLAMA
  • #12 20434401
    Xantix
    Poziom 41  
    man12124 napisał:
    To dlaczego prawidlowa przygazowka polega na wrzuceniu na luz puszczenie sprzegla, przygazowa wciśnięcie sprzegla i włączenia biegu? To w momencie wcisnienia sprzegla to przecież nam obroty odrazu spadną bo diesel bardzo czule reaguje na wzrost i spadek obrotow więc najlepiej wcisnąć gaz i go trzymać a jak pisałem na samym początku że właśnie staram się dodać gazu w momencie włączenia niższego biegu to pisał kolega że to bez celu jest i złe wykonane i że lepiej dodać gazu w momencie puszczania sprzegla aby nie szarplo autem ale to już nie pomoże synchronizatorom bo wykonały swoją prace w momencie włączenia niższego biegu już wcześniej

    Musisz puścić sprzęgło żeby móc wyrównać prędkości obrotowe wałka pośredniego skrzyni i kół zębatych. Przecież przy wciśniętym sprzęgle skrzynia jest odłączona od silnika i trzymanie gazu nic ci nie da bo silnik skrzyni wtedy nie napędza. I tu nie chodzi wcale o obroty silnika tylko o obroty wałka i kół zębatych skrzyni, one mają być ze sobą wyrównane. Jak będziesz trzymał cały czas wciśnięte sprzęgło to możesz sobie i pół godziny gazować silnik - nic ci to nie da bo sprzęgło rozłącza silnik od skrzyni i w żaden sposób nie wpłyniesz na pracę synchronizatorów. Proste.

    man12124 napisał:
    Czyli podsumowując zdecydowanie dla synchronizatorow jak wbijam na bieg to aby obroty były na poziomie takim na jakim będą jak puszcze sprzeglo a nie na jalowych? Czy to kompletnie bez znaczenia?

    Dla synchronizatorów obroty silnika przy załączeniu sprzęgła nie mają żadnego znaczenia. Przecież podstawą techniki zmiany biegów jest to, że po włączeniu biegu docelowego, płynnie przechodzimy od sprzęgła do gazu, czyli najpierw delikatnie podnosimy obroty silnika najlepiej do poziomu takiego, jakie występują na danym biegu przy naszej aktualnej prędkości, a potem płynnie odpuszczamy pedał sprzęgła - jednak taka technika ma przede wszystkim na celu uniknięcie szkodliwych szarpnięć przy zmianie biegu a nie troskę o synchronizatory.
    Synchronizatory w skrzyni pracują dokładnie w momencie, gdy ruszasz lewarkiem i zmieniasz przełożenie skrzyni.

    Łukasz.K napisał:
    Tak że coś za coś jak się nie pomęczysz przy zmianie biegów to trzeba robić skrzynię co jakis czas. No ale to się opłaca dlatego skrzynie mają synchronizatory.

    Nie do końca prawda. Synchronizatory pojawiły się w momencie, gdy samochody mocno się upowszechniły i zaczęły nimi jeździć osoby o mniejszych umiejętnościach prowadzenia pojazdu. Zmiana biegu z międzygazem wymaga sporo wprawy i jest mało wygodna, a na dodatek jeśli robimy ją nieprawidłowo to wiadomo - będą zgrzyty i taka skrzynia wykończy się szybciej niż ta synchronizowana. Dlatego dzisiaj powszechnie stosuje się manuale skrzynie synchronizowane - ze względu na wygodę użytkowania.
  • REKLAMA
  • #14 20434452
    man12124
    Poziom 4  
    Jak nic nie daje to dlaczego jak redukuje i w momencie wpięcia niższego biegu dodam gazu to bieg wchodzi jak w maslo a nie coś jakby blokuje bądź wchodzi ciężko?

    R mają synchronizację? Zależy od auta? Jeśli trzeba odczekac parę sekund przed wrzuceniem r na sprzęgle bo inaczej zgrzytnie to jest czy niema synchronizacji?

    I dlaczego nie zalecane jest wbijania 1 tocząc się jeśli bieg 1 ma przecież synchronizację
  • #15 20434466
    Xantix
    Poziom 41  
    man12124 napisał:
    Jak nic nie daje to dlaczego jak redukuje i w momencie wpięcia niższego biegu dodam gazu to bieg wchodzi jak w maslo a nie coś jakby blokuje bądź wchodzi ciężko?

    Tłumacz to sobie jak chcesz, z zasady działania przeniesienia napędu wynika, że przy wciśniętym sprzęgle skrzynia jest odłączona od silnika, obroty silnika wtedy nie mają na nią wpływu.

    man12124 napisał:
    Jeśli trzeba odczekac parę sekund przed wrzuceniem r na sprzęgle bo inaczej zgrzytnie to jest czy niema synchronizacji?
    No w takim wypadku nie ma synchronizacji.

    man12124 napisał:
    dlaczego nie zalecane jest wbijania 1 tocząc się jeśli bieg 1 ma przecież synchronizację

    Nie we wszystkich samochodach jedynka ma synchronizację
  • #16 20434479
    helmud7543
    Poziom 43  
    Jak zmieniasz bieg o jeden nizej/wyżej to nic nie daje. Co do jedynki, to mi zabrakło obrotów żeby rozpędzić skrzynię. Nie wiem też czy każde auto ma synchronizację jedynki. Jakbyś podczas jazdy się wsłuchał co się dzieje że skrzynią jak przy kilkudziesięciu km/h próbujesz (delikatnie, nie wbijasz na siłę) to usłyszysz jak się próbuje rozpędzić, takie charakterystyczne wycie. Synchronizator działa tym samym (bo próbuje zrównać obroty zębatek) ale to już zbyt duża różnica przełożeń, za duża wymagana prędkość obrotowa zębatki rozpędzanej, żeby się tak łatwo dało przy prędkości powyżej toczenia. R nie jest synchronizowany bo i nie miało by to sensu - gdyby go skutecznie wrzucić podczas jazdy do przodu to puszczenie sprzęgła skończyłoby się rozerwaniem układu napędowego w najlabszym jego punkcie - nie wiem gdzie, skrzynia, sprzęgło, mechanizm różnicowy, wał korbowy...

    Aha, jak wrzucasz luz i nie puszczasz na chwilę sprzęgła to nic nie daje, jak kolega wyżej pisze. Nie ma innej możliwości. Skrzynie synchronizujesz obrotami silnika. Jak rozłączysz silnik od skrzyni, co dokładnie robi sprzęgło, to nie daje to absolutnie nic.
  • #17 20434483
    man12124
    Poziom 4  
    Jakby nie miała wpływu to bys wbił 1 przy 90km/h a przecież nie da się
    Nawet jadąc ok 50 jakbyś chciał 2 wbić to blokuje

    A wktorym 1 nie ma synchronizacji? Podaj przykład oprócz malucha itp
    Piszę że zalecają aby nie wbijać 1 podczas toczenia się w autach z synchronizacja 1
  • #18 20434502
    helmud7543
    Poziom 43  
    Napisałem dlaczego nie wbijesz jedynki. Nie da się tak rozpędzić skrzyni ani silnikiem, ani synchronizatorem przy typowych prędkościach poruszania się. 50 km/h to już bardzo obciążasz synchronizatory. I z tego samego powodu nie jest to zalecane - duży udar na mechanizmy. Synchronizacja jedynki jest po to, żeby dało się ją wbić w czasie wolnego toczenia się bez wcześniejszego zatrzymywania samochodu. Skoro wiesz ze Maluch tej synchronizacji nie miał to przypuszczam że wiesz, że tam był z tym problem.
  • #19 20434510
    Xantix
    Poziom 41  
    man12124 napisał:
    Jakby nie miała wpływu to bys wbił 1 przy 90km/h a przecież nie da się
    Nawet jadąc ok 50 jakbyś chciał 2 wbić to blokuje

    A jak przegazujesz to rozumiem, że wrzucisz jedynkę przy 90 km/h? Ile obrotów/min musi mieć wtedy silnik? 20 tysięcy?

    man12124 napisał:
    Piszę że zalecają aby nie wbijać 1 podczas toczenia się w autach z synchronizacja 1

    Jedynka to jest bieg słuszący do ruszania, więc po co go wrzucać w trakcie toczenia się?
  • #21 20434768
    kkknc
    Poziom 43  
    man12124 napisał:
    Słyszałem że dobrze robi dla synchronizatorów przygazowka np gdy jadę 70km h i redukuje z 5 na 3 ale tutaj głównie chodzi aby w momencie wbicia 3 biegu podnieść obroty aby bieg lepiej wszedł czy w momencie jak już jest ta 3 wbita a gdy puszczam sprzeglo aby nie szarplo?

    A może zamiast słuchać wziąłbyś książkę i poczytał ale książkę, prawdziwą książkę. Na temat. Co to jest synchronizator i jak działa. Jak już będziesz miał tajemną wiedzę na temat działania synchronizatora i jego pracy w skrzyni biegów to będziesz mógł sam ocenić co jak i dlaczego. A wbrew pozorom ten prosty element jest dość ciekawy a nawet bym powiedział że dość skomplikowany w działaniu, bo stanowi połączenie dwóch sprzęgieł.
  • #22 20435070
    man12124
    Poziom 4  
    Po to by nie zużywać sprzegla ruszając z małej predkosci z 2 np w korku lub gdy jest ustąp pierwszeństwa nie zawsze stajemy do zatrzymania a lekko się toczymy czy wtedy lepiej dla skrzyni że ruszymy dalej z 2 zamiast sobie wbic 1
    Zawsze myślałem że do predkosci nawet tych 10-15km h można bezpiecznie wbić 1 ale z tego co czytałem to zdecydowanie nie jest zalecane wbijanie 1 tocząc się

    Ciekawy jestem w którym współczesnym samochodzie 1 nie jest synchronizowana iw w którym r jest synchronizowany na internecie pisze wiele bredni widzę na tym forum posiadacie duża wiedzę o budowie samochodów 😊
  • #23 20435223
    kkknc
    Poziom 43  
    Dziś w każdym aucie jedynka jest synchronizowana wsteczny, zdarza się dość sporo samochodów bez synchronizacji.
  • #24 20435237
    Łukasz.K
    Poziom 28  
    Jak hamujesz silnikiem to nie zużywa on paliwa ani hamulców a tylko trochę sprzęgła i trochę skrzynię biegów a jak hamujesz hamulcami to zużywa on paliwo i hamulce a nie zużywa sprzęgła i skrzyni biegów. W sumie jak ktoś lubi grzebać przy skrzyniach biegów i sprzęgle to jemu bardziej opłaca się hamować silnikiem. A jak lubi inaczej zarabiać na klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe i paliwo to bardziej opłaca się hamować hamulcami.
  • #25 20435239
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Międzygaz w nowoczesnych 5-6 biegowych skrzyniach samochodów osobowych nie ma najmniejszego sensu. Tam są dosyć duże opory a masy wirujące bardzo małe. Innymi słowy wałki bardzo szybko przestają się kręcić. Pamietajmy, że olej przekładniowy jest dosyć gęsty.
    Inaczej jest w starych skrzyniach z dużymi tarczami sprzęgłowymi, ale to są konstrukcje spotykane jedynie w klasykach (lata 70) i wcześniej.
  • #26 20435242
    Łukasz.K
    Poziom 28  
    Dokładnie nie ma to sensu. Tylko zużywa się paliwo bez sensu.
  • #28 20435485
    tzok
    Moderator Samochody
    Międzygaz bez sprzęgła ma ograniczony sens, ale oczywiście łagodzi szarpnięcie w momencie puszczenia sprzęgła, no i wysprzęglenie nie jest 100%, nawet przy całkowicie wciśniętym sprzęgle. Jakiś moment jest przekazywany na skrzynię i skoro jest on wystarczający do napędzaniu kół uniesionego w powietrzu samochodu, to tym bardziej wystarczy do napędzenia wałka odbiorczego w skrzynie na biegu neutralnym. Poza tym, próbując zmieniać biegi szybko, raczej nie wysprzęgla się do końca i zmiana biegu odbywa się na "półsprzęgle", wtedy synchronizatory nie wystarczą i trzeba wyrównać prędkości wałków operując pedałem gazu. Jeśli taka operacja jest konieczna przy normalnej redukcji to świadczy albo o "ciągnącym" sprzęgle, albo o skrajnie zużytych synchronizatorach.
  • #29 20435762
    man12124
    Poziom 4  
    To w jaki sposób zmieniac biegi aby nie zgrzytalo?
    Zmieniając z 2 na 3 jak to rbie normalnie to zgrzytnie jak b. wolno to nie

    Jadę 70km na 5 i jest sporo z górki to zrzucam na 3 i jak nie wcisnę w momencie wbicia 3 gazu to albo zgrzytnie albo poprostu trzeba ciężej ja wbić coś blokuje po wbiciu 3 mam wtedy ok 3tys obr może trochę mniej

    Ja zawsze starałem się jeździć hamujac silnikiem 3-5 bieg z redukcjami a jak najmniej hamulcami jeśli to zuzywa skrzynie to wolę klocki i tarcze kupować niż męczyć się potem że skrzynia i sprzeglem
  • #30 20435829
    tzok
    Moderator Samochody
    man12124 napisał:
    To w jaki sposób zmieniac biegi aby nie zgrzytalo?
    Najwyraźniej masz uszkodzone sprzęgło i/lub skrzynię biegów.

    man12124 napisał:
    Jadę 70km na 5 i jest sporo z górki to zrzucam na 3
    Redukuj po 1 biegu...

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono temat przygazówki podczas redukcji biegów w samochodach z synchronizatorami. Użytkownicy wskazują, że synchronizatory mają na celu ułatwienie zmiany biegów, eliminując potrzebę stosowania przygazówki, jednak dodanie gazu w momencie włączania niższego biegu może poprawić płynność zmiany. Wskazano, że przygazówka może pomóc w uniknięciu szarpania przy puszczaniu sprzęgła, zwłaszcza w silnikach diesla, które szybko reagują na zmiany obrotów. Dyskutowano również o technice zmiany biegów, w tym o metodzie międzygazowej oraz o wpływie na zużycie sprzęgła i synchronizatorów. Użytkownicy podkreślają, że w nowoczesnych skrzyniach biegów technika ta ma ograniczone zastosowanie, a w starszych modelach może być bardziej efektywna. Zwrócono uwagę na różnice w synchronizacji biegów, zwłaszcza jedynki i wstecznego, które nie zawsze są synchronizowane w każdym pojeździe.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA