Witam. Tak dokładnie jestem tutaj nowy. Mam na imię Kacper i mieszkam w Szwecji. Tydzień temu kupiłem opla Astrę h 1.8 automacik aby dojeżdżać do pracy ale przejdźmy do konkretów. Audio tu nie gra. Poprostu nie mogę tego słuchać. Nie jestem audiofilem ale sprzęt w domu posiadam dość dobry. Audio w mojej skodzie superb jest lepsze ale wiadomo inna polka. Dźwięk kartonowy jakby z pudełka po butach. Ciężko to opisać ale dla mnie... no nie nadaje się. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem ale mi ono się nie podoba. Bardzo dużo słucham muzyki jadąc autem. Nawet kiedy je sprzątam czy chociażby idę do niego żeby specjalnie posłuchać muzyki. Muszę i chce to zmienić bo opelek zostanie ze mną raczej na dłużej. Poprzedni właściciel zamontował AUX i zaprogramował w radiu CD30MP3. Teraz tak opiszę swoje przemyślenia może i nieskładnie ale to teraz chodzi mi po głowie. Oczywiście pierwsze co to wygluszenie i zatkanie otworów w drzwiach. Oryginalne glosniki przednie zamieniam na excursion SX-6C dobre opinie ale co dalej... ogólnie to myślę tak. Radio zostawiam. Wpinam się złączami rca w wyjście przedwzmacniacza a przed wejście wzmacniacza ( dolutuje przewody i wypuszczę złącza rca) 2 rca pójdą na wzmacniacz do tych Excursionow a 2 do wzmacniacza który zasili subwoofer ( jeszcze nie mam pomysłu jaki ale będzie może wy mi doradzicie ?) myślałem o radiu 2 din ale nie wydaje mi się żeby było warto bo chce zostawić oryginalne radio ( sterowanie komputerem itd 😆) a nawigację mam w telefonie spotyfi i youtube też. Moduł bluetooth kupie taki z możliwością prowadzenia rozmów ( zestaw głośnomówiący) i podłącze go pod te wejście aux a zasilanie ze stacyjki żeby nie ciągnął pradu cały czas. Wiec kwotę za radio wolę dołożyć na wzmacniacze. Tutaj u nas są takie popularne firmy GAS ( monoblok na suba i 2 kanałowy na przednie glosniki) Myślałem też o procesorze ale w takim powiedzmy budżetowym audio nie wiem czy jest on potrzebny ? Proszę o wasze opinie 😀
