Witam.
Po dość mokrej jeździe moja Meganka rzuciła palenie. Po wciśnięciu "start" zamiast rozrusznika usłyszałem głośny szum wentylatora i komunikat "select nautral' mimo wciśniętego sprzęgła i włączonego luzu. Na początek sprawdziłem bezpieczniki: na akumulatorze, w kabinie, na USM oraz te duże pod nim, wszystkie sprawne. Sprawdziłem i poprawiłem masy, posprawdzałem wiązki pod maską czy nie przetarte oraz masy i zasilanie ECU. Tu znalazłem problem, masy są lecz nie ma zasilania na ECU, masy biegną prosto z klemy minusowej, zasilanie z USM więc go podmieniłem.
Do tej chwili nie zaobserwowałem żadnej zmiany, przy próbie rozruchu włącza się wentylator chłodnicy i komunikat "select nautral', rozrusznik nie kręci.
ECU - Delphi DCM 1.2
Może koledzy pomogą? Mi skończyły się pomysły.
Po dość mokrej jeździe moja Meganka rzuciła palenie. Po wciśnięciu "start" zamiast rozrusznika usłyszałem głośny szum wentylatora i komunikat "select nautral' mimo wciśniętego sprzęgła i włączonego luzu. Na początek sprawdziłem bezpieczniki: na akumulatorze, w kabinie, na USM oraz te duże pod nim, wszystkie sprawne. Sprawdziłem i poprawiłem masy, posprawdzałem wiązki pod maską czy nie przetarte oraz masy i zasilanie ECU. Tu znalazłem problem, masy są lecz nie ma zasilania na ECU, masy biegną prosto z klemy minusowej, zasilanie z USM więc go podmieniłem.
Do tej chwili nie zaobserwowałem żadnej zmiany, przy próbie rozruchu włącza się wentylator chłodnicy i komunikat "select nautral', rozrusznik nie kręci.
ECU - Delphi DCM 1.2
Może koledzy pomogą? Mi skończyły się pomysły.