logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 206 CC, czy 200 tys. przebiegu to za dużo na kupno?

viporgroch 15 Lut 2023 08:02 1431 8
REKLAMA
  • #1 20440168
    viporgroch
    Poziom 1  
    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem Peugeota 206 w Cabrio i zastanawiam się od jakiego przebiegu patrzeć? Czy opłaca się w ogóle zastanawiać się nad autem powyżej 200 tys., czy auta po tylu przejechanych kilometrach już nie opłaca się kupować i lepiej patrzeć coś lekko ponad 100tys., czy jednak warto się zastanowić? Widziałem sporo atrakcyjnych ofert z przebiegiem około 240 tys. ale boję się, że po przejechaniu kolejnych 10 tys. auto będę musiał oddać do mechanika i zostawić u niego drugie tyle ile za niego zapłaciłem. Z góry dziękuję za rady.
  • REKLAMA
  • #2 20440194
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Czasem większy przebieg jest lepszy niż jazda na krótkich odcinkach. Może warto sprawdzić cały samochód, ale i silnik w dobrym serwisie, zanim zdecydujesz się na kupno.
  • REKLAMA
  • #3 20440232
    trojan 12
    Poziom 39  
    Zastanów się nie ile ma na liczniku tylko ile cofnięte.
    W 500 tyś można uwierzyć i to realne. Wtedy ok 200 tyś przed autem.
  • #4 20440496
    staś pytalski
    Poziom 41  
    Można sobie zadać pytanie, które to 200k km ;). Zakładając, że ma 18 lat, to średni przebieg roczny to 11k km.
    A na poważnie, trzeba podejść do tematu zdroworozsadkowo. Są auta, które robią mniej jak 5000 km rocznie. Więcej stoją jak jeżdżą. Kiedyś sędziwa sąsiadka prosiła, żebym przepalił jej samochod. Dwa dni jeździłem z V max 50km/h myślelałem, że tempomat ma. Okazało się, że był tak zastany, hamulce zapieczone, aż dziwne, że miało to przegląd.
    Jak benzyna - sprawdź czy jest katalizator, bo o dziwo ma jakąś ponadprzeciętną wartość i czy to 1.6 czy 2.0 to dziwnie "znika".
    Obejrzyj blachy, wykwity przy wlewie paliwa to już zaawansowane procesy pod poszyciem. Ogólnie nadwozie, czy gdzieś nie cieknie, przy uszczelkach dachu, uszczelki szyby drzwi.
    Skóry w tych modelach nie należały do trwałych.
    Mechanika najdroższa to belka - może ktoś wymieniał, dobrze by miał jakiś dokument na to. Pozostałe elementy ogólnie dostępne, używane jak i nowe, zamienniki.
    Trzeba się liczyć, że po zakupie czekają Cię jakieś wydatki, także uwzględnij to przy poszukiwaniach.
  • REKLAMA
  • #5 20440724
    web69
    Poziom 33  
    Moja żona miała to autko, 1,6 benzyna. Przebieg 175000 belka złom, fotele rozłaziły się od słońca, światła włączały się zależnie od humoru, tak jak i radio. Ale najgorsza była skrzynia biegów, przy 100km/h silnik miał 3000obr
  • #6 20455273
    keseszel
    Poziom 26  
    Stary szrot w nie ciekawym stanie. Jak większość Francuzów z tym przebiegiem proszenie się o kłopoty. Miałem 2 Francuzy, z tego jeden obecnie i rozumiem już dlaczego nie kupuje się aut na F. Generalnie z tym przebiegiem to wieczne problemy z elektryka.
  • #7 20455971
    milejow
    Poziom 43  
    Najlepszy zawsze pastuch w tedeiku od Helmuta co knury na skup woził w bagażniku

    Dodano po 3 [minuty]:

    keseszel napisał:
    Stary szrot w nie ciekawym stanie. Jak większość Francuzów z tym przebiegiem.

    Całe życie pomykam renówkami i dzięki takim opiniom zawsze coś fajnego kupię do niewielkiej naprawy, a po roku zawzze sprzedam z zyskiem
  • REKLAMA
  • #8 20456067
    forest1600
    Poziom 20  
    milejow napisał:
    Najlepszy zawsze pastuch w tedeiku od Helmuta co knury na skup woził w bagażniku



    Wypraszam sobie, mam pastucha w "tedeiku" od helmutowskiej policji z potwierdzonym przebiegiem, książka serwisowa i wszystko potwierdzone w aso co do dnia łącznie z wymianami oleju w skrzyni biegów.

    A co do tematu to przebieg jest mało ważny, bardziej bym patrzył na to jak samochód był dbany.
  • #9 20456725
    milejow
    Poziom 43  
    forest1600 napisał:
    A co do tematu to przebieg jest mało ważny

    Pod tym się podpisuję
REKLAMA