Witam.
Kolejna niespodzianka w hulajnodze Xiaomi.
Opona 10", na dętkę nałożona dodatkową dętka. Opona natalkowana, obie dętki tak samo. W środek SLIME. Napompowana 8,5" dętka (obstawiam) do ok. 4,5 bar lub 5 bar. Pompką wskazuje do 7 bar, nie liczy od zera, tylko od 2 bar, więc daję poprawkę na wskazanie i na odkręcenie. Liczę, że zejdzie do tak coś do 4.
Dziś w trakcie jazdy zaczęło zajączkować. Przejechałem około 6 km. W końcu się zirytowałem się i sprawdziłem, a na oponie "wrzód" czyli balon, wypukłość. Spuściłem powietrze, doczłapałem się jeszcze z 1 km z prędkością 8-9 km. Potem już po napompowaniu zawsze balon w tym samym miejscu. Sznurki trochę wewnątrz poodczepiane od gumy. Chyba nawet jakieś nadcięcie na oponie.
Pytanie - za duże ciśnienie? Opona po przejściach i stąd zonk?
Dziury nie ma w dętce. Skiepściłem, bo mogłem przesunąć oponę i zobaczyć czy balon zrobi się w innym miejscu.
Tak lekko licząc to będzie już 5 opona 10" jaka będzie założona.
Kolejna niespodzianka w hulajnodze Xiaomi.
Opona 10", na dętkę nałożona dodatkową dętka. Opona natalkowana, obie dętki tak samo. W środek SLIME. Napompowana 8,5" dętka (obstawiam) do ok. 4,5 bar lub 5 bar. Pompką wskazuje do 7 bar, nie liczy od zera, tylko od 2 bar, więc daję poprawkę na wskazanie i na odkręcenie. Liczę, że zejdzie do tak coś do 4.
Dziś w trakcie jazdy zaczęło zajączkować. Przejechałem około 6 km. W końcu się zirytowałem się i sprawdziłem, a na oponie "wrzód" czyli balon, wypukłość. Spuściłem powietrze, doczłapałem się jeszcze z 1 km z prędkością 8-9 km. Potem już po napompowaniu zawsze balon w tym samym miejscu. Sznurki trochę wewnątrz poodczepiane od gumy. Chyba nawet jakieś nadcięcie na oponie.
Pytanie - za duże ciśnienie? Opona po przejściach i stąd zonk?
Dziury nie ma w dętce. Skiepściłem, bo mogłem przesunąć oponę i zobaczyć czy balon zrobi się w innym miejscu.
Tak lekko licząc to będzie już 5 opona 10" jaka będzie założona.