Witajcie. Pacjent jak w tytule Ford Galaxy mk1 z klimatronikiem dwustrefowym. I tak tylny nadmuch dziala jak nalezy. Przedni zas wcale. Posprawdzalem bezpieczniki sa ok. Zdemontowalem schowek wypialem kostke od dmuchawy, wpialem miernik i napiecie jest podawane. Gdy ustawie nadmuch na maxa 12, 5 v ( na wylaczonym aucie, na wlaczonym 14,5) i gdy zmniejszam sile nadmuchu na panelu automatycznie napiecie spada do 8V. Zeby sie upewnic zdemontowalem dmuchawe, na krotko ja kabelkami do akumulatora i nawet nie drgnie. Wiec ok kupilem druga uzywana na allegro, Pan zarzeka sie ze sprawna sprawdzana. Podlaczylem zaczela krecic ale slano i tak stukac jak.by cos tarlo w silniku po czym stanela. I moje pytanie czy to moze byc wina jeszcze dodatkowo tego opornika jezyka, czy poprostu druga dmuchawa wadliwa? Czy gdyby byl padmiety ten opornik jezyk to czy napiecie na kostke do dmuchawy bylo by podawane? Dzieki za odpowiedz pozdrawiam
Dodano po 1 [godziny] 49 [minuty]:
Zawiozlem dmuchawe do takiego elektryka samochodowego co robi alternatory i rozruszniki, powiedzial ze to nie mialo prawa dzialac, komutator przypalony a jedna szczotka stopiona. Ale na szczescie ogarnie to. Tematu nie zamykam dopuki nie wkrece do auta i nie bedzie dzialac tak jak powinno
Dodano po 1 [godziny] 49 [minuty]:
Zawiozlem dmuchawe do takiego elektryka samochodowego co robi alternatory i rozruszniki, powiedzial ze to nie mialo prawa dzialac, komutator przypalony a jedna szczotka stopiona. Ale na szczescie ogarnie to. Tematu nie zamykam dopuki nie wkrece do auta i nie bedzie dzialac tak jak powinno