logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Baterie litowe do pojazdów elektrycznych: NMC czy LFP?

ghost666 25 Lut 2023 20:59 2721 21
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • Baterie litowe do pojazdów elektrycznych: NMC czy LFP?
    Spośród wielu komercyjnych technologii akumulatorów, jednostki litowe wyróżniają się dwoma podstawowymi parametrami w zakresie magazynowania zasobów, a mianowicie gęstością energii pod względem objętości i wagi. Oczywiście termin: ?bateria litowa? naprawdę obejmuje różne układy chemiczne i konstrukcyjne. Jak wszystkie akumulatory, ogniwa litowo-jonowe mają dwie elektrody: anodę i katodę. Rodzaj wykorzystanych elektrod różnicuje ogniwa.

    NMC vs. LFP

    W pojazdach o napędzie elektrycznym (EV) dominującymi związkami chemicznymi katody są stopy litowo-niklowo-manganowo-kobaltowe (LiNixMnyCozO2, oznaczony jako NMC) lub fosforan litowo-żelazowy (LiFePO4 lub LFP). Który akumulator jest lepszy do pojazdów elektrycznych? Ogólnie rzecz biorąc, jednostki NMC oferują większą pojemność energetyczną niż LFP i dlatego mogą wydawać się preferowane w maszynach typu EV, w których zasięg jest parametrem krytycznym. Jednak są również bardziej kosztowne.

    Porównanie wydatków

    O ile są droższe? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Jako że koszt jest w dużym stopniu zależny od wahań cen podstawowych materiałów, z których składa się bateria. (Należy zauważyć, że: ?towar? w tym kontekście nie oznacza elementu: ?powszechnie, łatwo dostępnego, o niewielkim zróżnicowaniu cen?, takiego jak żarówki czy nawet komputer osobisty. Zamiast tego odnosi się do materiału podstawowego, który rzadko jest używany w swojej surowej postaci. Jednak jest krytyczny jako budulec lub kluczowy składnik elektrod). Ogniwa akumulatorowe na bazie związków żelaza pociągają za sobą mniejsze wydatki niż stop niklu i kobaltu, powszechnie stosowane w jednostkach w Ameryce Północnej i Europie.

    Oprócz wysokiej wartości gęstości energii, kolejnym krytycznym parametrem dla akumulatorów jest koszt zmagazynowanej kilowatogodziny ($/kWh). Chociaż liczby oscylują wraz ze zmianami cen towarów, z grubsza szacuje się, że ogniwa LFP mieszczą się w przedziale około 70 dolarów/kWh. Czyli o 30% mniej niż jednostki NMC przy cenie magazynowania około 100 dolarów/kWh.

    W ramach wysiłków zmierzających do zbudowania bardziej przystępnego pod względem wydatków samochodu elektrycznego, producenci zwracają się ku temu tańszemu typowi akumulatorów. Jednak nie zapewnia on tak rozległego zasięgu jazdy, co jest poważnym problemem w niektórych regionach, a znacznie mniejszym w innych. Kilka firm samochodowych planuje coraz częściej wdrażać akumulatory LFP w USA; są one powszechnie stosowane w Chinach, największym na świecie obszarze zbytu maszyn EV.

    Prognozy rynkowe dla akumulatorów dla elektromobilności

    Według raportu AlixPartners 2022 Global Automotive Outlook, akumulatory LFP stanowią już 17% światowego rynku pojazdów elektrycznych i potencjalną ścieżkę dla masowego obiegu. Tesla ogłosiła w październiku 2021 roku, że przechodzi na jednostki LFP w swoich modelach o standardowym zasięgu (wariant 3 i Y), zachowując jednocześnie ogniwa NMC w maszynach o większym zasięgu. Rivian Automotive, Inc., wschodzący producent mniejszych elektrycznych ciężarówek, który przyciąga wiele uwagi na Wall Street i innych podmiotów, będzie używał akumulatorów LFP w swoich pojazdach.

    Prognoza dla różnych typów baterii jest mglista, co jest charakterystyczne dla wszystkich tego rodzaju przewidywań. Konwencjonalne myślenie było takie, że: ?lepsze? akumulatory NMC zdominują rynek maszyn EV, ale to założenie może być nieco błędne. Raport ARK Investment Management LLC wskazuje, że ciągłe spadki kosztów, ograniczenia w podaży niklu i poprawa sprawności pojazdów elektrycznych powinny zwiększyć udział w rynku ogniw LFP z około 33% w 2021 roku do około 47% do 2026 roku. Istnieje niezliczona ilość takowych przewidywań i bez wątpienia można znaleźć takie dostarczające odpowiedzi, której się szuka, jeśli ma się jakieś konkretne plany czy własne zapatrywania...

    Baterie litowe do pojazdów elektrycznych: NMC czy LFP?
    Wśród wielu dostępnych prognoz, raport ARK Investment Management LLC zakłada, że udział w rynku tańszych akumulatorów LFP wzrośnie z około 33% w 2021 roku do około 47% do 2026 roku.


    Oczywiście wszystkie te predykcje należy traktować z dużym przymrużeniem oka. Na przykład jeden z analityków giełdowych, który prowadzi globalne badania akumulatorów dla pojazdów elektrycznych w UBS Group AG, oczekuje obecnie, że maszyny EV wyposażone w jednostki LFP będą stanowić 40% światowego rynku do 2030 roku, w porównaniu z poprzednią prognozą wskazującą na 15%. Jak widać, analitycy są dosyć elastyczni w swoich przewidywaniach i zmieniają je w rytm nowych danych. Co jednak pokazuje, jak niedokładne mogą być ich prognozy.

    Gdyby jedynymi czynnikami były gęstość energii i koszt, decyzja o tym, jakiego rodzaju elektrod do akumulatora użyć w pojazdach elektrycznych, a nawet w sytuacjach niezwiązanych z nimi, byłaby trudna, ale obejmowałaby tylko kilka zmiennych. Rzeczywistość jest jednak odmienna, ponieważ istnieje wiele względów geopolitycznych, związanych z łańcuchem dostaw i innymi ujęciami technicznymi, które komplikują ocenę:

    * Łańcuch dostaw ogniw LFP jest silnie skoncentrowany w Państwie Środka. Sprawia to, że producenci samochodów są zależni od chińskich dostaw akumulatorów w czasie, gdy przemysł próbuje odzwyczaić się od tego kraju w zakresie technologii, w tym także pojazdów elektrycznych;
    * Producenci samochodów próbują ograniczyć użycie kobaltu w odpowiedzi na łamanie praw człowieka i zagrożenie dla środowiska podczas wydobycia tego surowca w Kongo, gdzie produkowana jest większość tego metalu;
    * Rosja jest dużym dostawcą wysokiej jakości niklu stosowanego w bateriach;
    * LFP doskonale sprawdza się w sytuacjach, gdy pojazd jest często ładowany i jest miejsce na fizycznie większy pakiet; w związku z czym dobrze realizuje swoje zadanie w samochodach dostawczych;
    * LFP mają niższe koszty produkcji i są łatwiejsze w wytwarzaniu;
    * LFP można ładować do 100% bez pogarszania żywotności baterii. Podczas gdy ogniwa NMC powinny być ograniczone do 80% pełnego naładowania, aby zmaksymalizować czas ich wykorzystania. Oznacza to, że rzeczywisty efektywny zasięg EV spożytkowującego ogniwa LFP jest zbliżony do zasięgu NMC. Wszelako większa waga ogniw LFP w dużym stopniu neguje tę przewagę. Jednak w przypadku zastosowań, takich jak narzędzia lub maszyny stacjonarne, w których ciężar nie jest tak krytyczny, LFP mogą zapewnić dłuższy czas pracy po pełnym naładowaniu;
    * LFP mogą skutecznie działać w szerokim zakresie temperatur, zwłaszcza w niskich. Z drugiej strony wolniej ładują się przy niewysokiej termice;
    * LFP zapewniają nawet prawie pięć razy więcej cykli ładowania niż ogniwa NMC. Ulegają też mniejszej degradacji w wyższych temperaturach oraz przy szybszym ładowaniu/rozładowaniu, dzięki czemu lepiej nadają się do wydajnej jazdy i szybkiego zasilania.

    Nie ma co do tego wątpliwości: jest tu sporo tematów krzyżowych. Cała sytuacja NMC kontra LFP jest także płynna i dynamiczna, z zależnościami w zakresie wielu czynników nieinżynieryjnych, jak również czysto technicznych. Co więcej, wydatki na poczet akumulatorów są napędzane przez krótkoterminowe ceny towarów zderzające się z długoterminowymi umowami między dostawcami a klientami.

    Podsumowanie i wnioski

    To, jak oceniane i określane ilościowo będą technologie akumulatorów i sytuacja na rynku, zależy w dużej mierze od tego, skąd realizowana jest próba klasyfikacji. Prognozy i liczby są wszędzie na świecie, ale pokazują odmienne informacje, częściowo ze względu na fakt, że różne analizy rynku wykorzystują rozmaite kryteria i wskaźniki.

    Obecnie można tylko rozważać, iż biorąc pod uwagę niepewność i znaczenie akumulatora dla parametrów maszyny EV, być może w niedalekiej przyszłości producenci będą podawać sugerowane ceny detaliczne samego pojazdu elektrycznego bez ww. jednostki. A następnie zaoferują klientom wybór między dwoma lub trzema rodzajami składu chemicznego elektrod akumulatorów dla danego samochodu ? z aktualizacją kosztu pakietu co tydzień lub co miesiąc.

    Jeśli chodzi o same ogniwa, jest tylko jedna rzecz, którą wszyscy wiedzą na pewno (z wyjątkiem najwyraźniej niektórych polityków, którzy wierzą, że mogą stanowić prawo dotyczące rozwoju baterii): technologią baterii nie kieruje się nic takiego jak prawo Moore'a, które definiuje technikę półprzewodnikową od ponad 50 lat.

    Jakie jest Wasze zdanie na temat średnio- lub długoterminowej rentowności akumulatorów LFP w porównaniu z jednostkami opartymi na NMC w pojazdach elektrycznych, a nawet w innych zastosowaniach? Czy rynki staną się bardzo rozdrobnione, czy też dominować będzie jeden typ?

    Źródło: https://www.eetimes.com/lithium-batteries-for-evs-go-nmc-or-lfp/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #3 20460438
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    ghost666 napisał:
    W pojazdach o napędzie elektrycznym (EV) dominującymi związkami chemicznymi katody są stopy litowo-niklowo-manganowo-kobaltowe (LiNixMnyCozO2, oznaczony jako NMC) lub fosforan litowo-żelazowy (LiFePO4 lub LFP). Który akumulator jest lepszy do pojazdów elektrycznych? Ogólnie rzecz biorąc, jednostki NMC oferują większą pojemność energetyczną niż LFP i dlatego mogą wydawać się preferowane w maszynach typu EV, w których zasięg jest parametrem krytycznym. Jednak są również bardziej kosztowne.
    A które są bezpieczniejsze pod względem samozapłonu i późniejszego ich gaszenia? To tez jest jakiś parametr eksploatacyjny.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 20462156
    karroryfer
    Poziom 12  
    LiFePO4 są stosunkowo bezpieczne na pewno dużo bezpieczniejsze od LiOn.|
    Co do LiNixMnyCozO2 to jeszcze nie obczaiłem dokładnie tematu i różnic (do tych oznaczanych LiOn - czy to samo ? brakuje mi wyjaśnienia tego bo oznaczenie NMC nie funkcjonuje powszechnie na rynku) ale jeśli stosuje je Tesla to po pożarach wiadomo że mogą być niebezpieczne i na pewno mocno toksyczne.
  • #5 20462465
    szeryf3
    Poziom 28  
    Nie pamiętam czy w tym roku czy w tamtym słuchałem na YouTube wypowiedź jednej pani naukowiec z Wrocławia, która zajmuje się między innymi badaniem i rozwojem technologii akumulatorów.
    Dość ciekawa wypowiedź.
    Ale podsumowując.
    Świat chciałby zrezygnować z dostaw z Konga, bo podobnież udział mają w tym Chińczycy plus wyzysk człowieka, plus ograniczona ilość kobaltu.
    Chciałby też zrezygnować z dostaw z Rosji bo wojna.
    Do tego ta pani, powiedziała, że jej biuro rozwoju badań nad akumulatorami ma zbyt małe dotacji finansowe, aby mieć duże znaczenie w świecie naukowym.
    Za to korporacje samochodowe mają nie ograniczone finanse i to one będą decydowały w jakim kierunku będą szły badania i rozwój akumulatorów.
  • #6 20464876
    gkasprow
    Poziom 12  
    A co z Na-Ion? CATL już je produkuje i mimo że mają nieco mniejszą gęstość energii to w praktyce pakiety mają podobne możliwości ze względu na łatwiejsze zarządzanie temperaturą. Nie mają kobaltu, niklu, litu a jedynie sód i węgiel. No i miedź ale to chyba wszystkie aku mają oprócz ołowiowych :)
    Za kilka lat o litowych może zapomnimy w rozwiązaniach masowych.
  • #7 20465766
    Block3r
    Poziom 14  
    karroryfer napisał:
    LiFePO4 są stosunkowo bezpieczne na pewno dużo bezpieczniejsze od LiOn.|
    Co do LiNixMnyCozO2 to jeszcze nie obczaiłem dokładnie tematu i różnic (do tych oznaczanych LiOn - czy to samo ? brakuje mi wyjaśnienia tego bo oznaczenie NMC nie funkcjonuje powszechnie na rynku) ale jeśli stosuje je Tesla to po pożarach wiadomo że mogą być niebezpieczne i na pewno mocno toksyczne.


    LiFePo4 to też Li-Ion.
    Nie ma czegoś takiego, jak po prostu zwykłe ogniwa "Li-Ion". Li-Ion to nazwa grupy akumulatorów elektrycznych do których zaliczają się np. ogniwa typu NMC, LMO, LFP, LTO, czy NCA, przy czym skrót pochodzi od zastosowanego materiału katody (dodatniej elektrody).

    Tesla używała od początku NCA, które bezpieczeństwem (a raczej odpornością na czynniki zewnętrzne) nie grzeszą. Teraz część ich najnowszych modeli używa LFP (czyli LiFePo4).

    Znaczna większość producentów samochodów elektrycznych używa w tym momencie ogniw NMC, które w tym momencie mają największe znaczenie na tym rynku. Nie są tak bezpieczne jak LFP, ale ich stabilność jest na bardzo wysokim poziomie.

    Ot taka dygresja - budowałem akumulator do elektrycznego bolidu wyścigowego. Zastosowane ogniwa (Molicel 21700, chemia NMC) w szczegółowym, kilkunastostronicowym wewnętrznym datasheecie producenta miały opisane próby laboratoryjne mające na celu sprawdzenie stabilności ogniwa. Były tam takie rzeczy jak zmiażdżenie ogniwa prasą, przebicie czy ładowanie napięciem 15 V przez kilkanaście minut (nie ma wewnętrznego zabezpieczenia). W żadnym wypadku ogniwo nie zapaliło się.

    Trzeba się naprawdę bardzo postarać, żeby stworzyć zagrożenie pożarowe. Zazwyczaj pożar jest spowodowany nie wadami wewnętrznymi ogniw, tylko złą konstrukcją samego akumulatora.
  • #8 20466061
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Moim zdaniem najlepiej było by całkowicie zrezygnować z pojazdów napędzanych akumulatorami. Jest to ślepa ścieżka prowadząca do gór elektrośmieci i dalszej dewastacji środowiska za względu na brak technologii odzyskiwania litu.
    Nie wspominając o zupełnym braku przygotowania sieci energetycznej na ładowanie samochodów elektrycznych w dużych ilościach.

    Powinny być wdrażane samochody napędzane wodorem lub w przypadku samochodów elektrycznych ogniwami paliwowymi.
  • #9 20466111
    gkasprow
    Poziom 12  
    Wodór jest docelowym paliwem dla EU. Aku nie sprawdzają się przy transporcie ciężkim czy lotniczym. Jednakże mnie bardzo cieszy jako posiadacza PHEV to że mogę codziennie jeździć za prawie darmo bo od marca do października tankuję z PV. W przypadku H2 razie sprawność takiego łańcucha jest bardzo słaba. Jak pomnożysz sobie sprawność elektrolizera przez sprawność ogniwa to wyjdzie 20%. Dla BEV masz 80% i więcej. Dodać jeszcze musisz nakład na transport H2, wtedy to wypada cienko. Sensowny sposób na H2 to wysokotemp. reaktory jądrowe. no i branże gdzie nie da się inaczej.
    Jak na razie ceny zużytych aku od EV stoją wysoko. Ostatnio wydałem blisko 2tys za zużyty pakiet 50kWh bo skup baterii tyle płacił - potrzebowałem do fotowoltaiki. Koszt materiałów surowych jest na tyle wysoki że nie ma szans by lądowało to na wysypisku. Zresztą rozwinął się całkiem spory biznes z regeneracją i powtórnym wykorzystaniem ogniw. Zazwyczaj w pakiecie zdycha kilka ogniw a reszta ma sporo pojemności. Np do PV nie przeszkadza mi że bateria ma większy ESR - mi wystarczy że przyjmnie moc ładowania 10kW. EV potrafią szarpnąć i 500kW na starcie. Dlatego coś co jest bezużyteczne dla EV doskonale funkcjonuje w PV bo tu wyższa ESR nie przeszkadza. Tak więc za 2tys kupiłem pakiet, jade na nim już drugi rok, jak zajadę to sprzedam na skupie i wezmę następny.
  • #10 20467222
    szeryf3
    Poziom 28  
    Pojawił się artykuł o odkryciu dużego złoża litu w Indiach.
    Czyli pojawi się nowy gracz na tym rynku.
    https://ithardware.pl/aktualnosci/indie_odkry...u_baterii_i_pojazdow_elektrycznych-25813.html
  • #11 20469532
    Block3r
    Poziom 14  
    LightOfWinter napisał:
    Moim zdaniem najlepiej było by całkowicie zrezygnować z pojazdów napędzanych akumulatorami. Jest to ślepa ścieżka prowadząca do gór elektrośmieci i dalszej dewastacji środowiska za względu na brak technologii odzyskiwania litu.
    Nie wspominając o zupełnym braku przygotowania sieci energetycznej na ładowanie samochodów elektrycznych w dużych ilościach.

    Powinny być wdrażane samochody napędzane wodorem lub w przypadku samochodów elektrycznych ogniwami paliwowymi.


    Czyli teraz nie produkujemy akumulatorów? Czyli wcale nie jest tak, że od wielu lat masowo produkuje się miliardy urządzeń z akumulatorami (telefony, laptopy etc.)? Według tego powinniśmy być teraz całkowicie zasypani zużytymi akumulatorami. Zawsze bawi mnie argument, że nie ma jak recyklingować akumulatorów :D Byłeś kiedyś na jakimkolwiek autozłomie ? Tam w ziemię idą wszystkie płyny eksploatacyjne, często dziesiątki aut ("elektrośmieci") zalegają na stertach. Ale nie, to samochody elektryczne spowodują że nagle wszyscy "zatoniemy w elektrośmieciach".

    I oczywiście, że jest technologia odzyskiwania praktycznie wszystkich materiałów zużytych do produkcji ogniw. W tym momencie jest nawet działająca metoda do ekstrahowania litu w dużych ilościach z wody morskiej. A jak tylko będzie potrzeba recyklingu większej ilości akumulatorów, to ta gałąź gospodarki błyskawicznie się rozwinie, bo rynek nie znosi próżni. Naprawdę ludzie myślą, że w świecie gdzie rozważa się kosmiczne misje wydobywania surowców z asteroid, nie będzie opłacać się odzysk metali ziem rzadkich z akumulatorów? Bez przesady.
  • #12 20472358
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Block3r napisał:
    Czyli teraz nie produkujemy akumulatorów? Czyli wcale nie jest tak, że od wielu lat masowo produkuje się miliardy urządzeń z akumulatorami (telefony, laptopy etc.)? Według tego powinniśmy być teraz całkowicie zasypani zużytymi akumulatorami. Zawsze bawi mnie argument, że nie ma jak recyklingować akumulatorów :D Byłeś kiedyś na jakimkolwiek autozłomie ? Tam w ziemię idą wszystkie płyny eksploatacyjne, często dziesiątki aut ("elektrośmieci") zalegają na stertach. Ale nie, to samochody elektryczne spowodują że nagle wszyscy "zatoniemy w elektrośmieciach".

    Poczytaj sobie jak słabe są stosowane obecnie akumulatory w komórkach, laptopach itd. Zobacz jak mało litu potrzebują w stosunku do jednego akumulatora samochodowego. Nie ta skala.

    Block3r napisał:

    I oczywiście, że jest technologia odzyskiwania praktycznie wszystkich materiałów zużytych do produkcji ogniw.

    Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ? Interesuje mnie ten konkretny przypadek.

    Block3r napisał:

    W tym momencie jest nawet działająca metoda do ekstrahowania litu w dużych ilościach z wody morskiej. A jak tylko będzie potrzeba recyklingu większej ilości akumulatorów, to ta gałąź gospodarki błyskawicznie się rozwinie, bo rynek nie znosi próżni. Naprawdę ludzie myślą, że w świecie gdzie rozważa się kosmiczne misje wydobywania surowców z asteroid, nie będzie opłacać się odzysk metali ziem rzadkich z akumulatorów? Bez przesady.

    W Polsce w miejscu gdzie miała powstać fabryka samochodów elektrycznych Izera wciąż szumi las.
    Surowce z asteroid to tylko mrzonki i fantasmagorie na tym etapie rozwoju technologi.
  • #13 20472425
    gkasprow
    Poziom 12  
    LightOfWinter napisał:
    Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ? Interesuje mnie ten konkretny przypadek.


    Bardzo łatwo znaleźć. Pierwszy z brzegu
    https://www.youtube.com/watch?v=Qi8Y2lF7Luw
  • #14 20472875
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    gkasprow napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ? Interesuje mnie ten konkretny przypadek.


    Bardzo łatwo znaleźć. Pierwszy z brzegu
    https://www.youtube.com/watch?v=Qi8Y2lF7Luw


    Film niczego nie pokazuje. Po za tym że można rozebrać baterię i ją zmielić.
    Co jest oczywiste.

    Ostatnim etapem filmu jest "black powder" z którego w zamierzeniu ma być odzyskany lit. Ale tego nie ma pokazanego. A to jest kluczowe. Reszta jest łatwa i dobrze znana.

    Pytanie pozostaje więc aktualne: Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ?

    Jest nawet napisaane pod filmem "The aim is the industrialised recovery of valuable raw materials such as lithium, nickel, manganese and cobalt in a closed loop together with aluminium, copper and plastics, achieving a recycling rate of more than 90% over the long term."
    Czyli żadna wydajność procesu nie jest podana a opisany jest tylko cel - 90%.

    Ciekawe czy kiedykolwiek będzie działało czy skończy się podobnie jak "dieselgate"
  • #15 20472880
    gkasprow
    Poziom 12  
    LightOfWinter napisał:
    Pytanie pozostaje więc aktualne: Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ?


    A szukałeś sam w Internecie? Mogę poszukać bo gdzieś widziałem na YT ale chciałbym upewnić się że zadałeś sobie minimalny trud.

    Dodano po 3 [minuty]:

    tu masz separację "black mass".
    https://www.youtube.com/watch?v=WHBFM9C9jMk
    Na prawdę nie możesz znaleźć tych informacji ?
  • #16 20472905
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    gkasprow napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Pytanie pozostaje więc aktualne: Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ?


    A szukałeś sam w Internecie? Mogę poszukać bo gdzieś widziałem na YT ale chciałbym upewnić się że zadałeś sobie minimalny trud.


    Oczywiście i tak jak już napisałem nie ma dobrej technologi recykling-u lit-u z baterii litowo jonowych z samochodów elektrycznych.
    Ty próbujesz udowodnić że jest inaczej.


    Pierwsze linki z wyszukiwarki:
    https://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/...owo-jonowe-recykling-akumulatory-problem.html

    https://motofocus.pl/elektromobilnosc/108885/...odow-elektrycznych-stanie-sie-problemem-rynku

    Moim zdaniem samochody elektryczne to jak na razie mrzonki i generowanie elektrośmieci.
  • #17 20472916
    gkasprow
    Poziom 12  
    Forsal ani motofocus to żadne sensowne żródła. Jak już robisz research to szukaj żródeł naukowych czy brażowych.
    Nigdzie nie napsiałem ze jest to łatwe. Natomiast nie jest tak że ląduje to na śmietniku.
    Ja nawet nie szukam po polsku bo nie mam po co.
    Spróbuj w Polsce kupic zużyty akumulator do EV. Zapotrzebowanie jest większe niż podaż i mielenie to ostateczność. Na skupie chodzą po 2zł/kg.

    Dodano po 3 [minuty]:

    LightOfWinter napisał:
    Ty próbujesz udowodnić że jest inaczej.


    Gdzie dokładnie próbuje coś udowodnić? Pokazałem jedynie że da się znaleźć informacje których szukasz.
  • #18 20473018
    Block3r
    Poziom 14  
    LightOfWinter napisał:
    Poczytaj sobie jak słabe są stosowane obecnie akumulatory w komórkach, laptopach itd. Zobacz jak mało litu potrzebują w stosunku do jednego akumulatora samochodowego. Nie ta skala.


    Że jak? Co to znaczy "słabe" w technicznej nomenklaturze? :D Samochody elektryczne wykorzystują takie same ogniwa, jak inny sprzęt. Wyjątkiem są ogniwa 4680 opracowane specjalnie dla Tesli i Rimaca. Dużo pojazdów wykorzystuje ogniwa 21700 (Tesla model 3 np.), albo ogniwa workowe (pouch cells - zwyczajowo zwane "li-polami", co oczywiście nie jest prawdą, bo w tej obudowie występuje też np. chemia NMC czy LFP) używane np. w Nissanie Leaf, Audi e-tron. Ich skład chemiczny jest dokładnie taki sam jak ogniw dostępnych normalnie na rynku.

    Akurat niedawno tak się złożyło, że pisałem pracę dyplomową na temat ogniw (a dokładniej konstrukcji akumulatorów do EV) i temat przy okazji dokładnie zgłębiłem :P Więc nie muszę "patrzeć jak mało litu potrzebują" - zawartość soli litu w elektrolicie jest praktycznie stała (ok. 10%). Jeśli chodzi o sam lit to jest tego około 100-150 g na kWh niezależnie od materiału elektrod. Aż znalazłem fajną analizę ze źródłami: https://www.linkedin.com/pulse/how-much-lithium-li-ion-vehicle-battery-paul-martin

    A że jeden akumulator z EV składa się z kilku tysięcy takich ogniw jak w komórce? Jakie ma to znaczenie? To jest produkcja na gigantyczną, masową skalę - w ciągu pisania posta na elektrodzie, na świecie z linii schodzi już tyle telefonów, laptopów, epapierosów, słuchawek i dziesiątek innych urządzeń z ogniwami, że EV to tylko część z tysięcy ton produkowanych akumulatorów do wszelakich urządzeń.

    LightOfWinter napisał:
    Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ? Interesuje mnie ten konkretny przypadek.


    Nic ci nie dam, bo znalezienie informacji które chcesz zajęło mi mniej 2 minuty, a niestety w dzisiejszym świecie umiejętność samodzielnego znajdywania informacji jest bardzo rzadka - dam więc szansę, żebyś mógł ją przećwiczyć. W Europie największa firma zajmująca się recyklingiem baterii do EV nazywa się Hydrovolt i mieści się w Norwegii, a na swojej stronie mają opisany proces w jaki to odzyskują.

    W Google Patents znalazłem nawet patent tej firmy, gdzie jest opisany proces wyciągania litu i innych pierwiastków z wspomnianego "black mass".

    LightOfWinter napisał:
    W Polsce w miejscu gdzie miała powstać fabryka samochodów elektrycznych Izera wciąż szumi las.

    Bo to wał, jak większość rządowych inwestycji w ostatnich latach. Ale co to ma do rzeczy?

    LightOfWinter napisał:
    Surowce z asteroid to tylko mrzonki i fantasmagorie na tym etapie rozwoju technologi.

    Zapewne dokładnie to samo mówiono 20 lat temu o EV. Aż tu nagle się okazało, że cena za kWh akumulatora litowo-jonowego spadła z $2k w 2000 roku do około $100 w 2022.
  • #19 20473350
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Block3r napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Poczytaj sobie jak słabe są stosowane obecnie akumulatory w komórkach, laptopach itd. Zobacz jak mało litu potrzebują w stosunku do jednego akumulatora samochodowego. Nie ta skala.


    Że jak? Co to znaczy "słabe" w technicznej nomenklaturze? :D Samochody elektryczne wykorzystują takie same ogniwa, jak inny sprzęt.

    Nie prawda. Wymagania dla sprzętu przeznaczonego do motoryzacji choćby zakres temperatur pracy są nieporównywalnie wyższe niż dla baterii choć by do laptopa. Wydajność prądowa też zupełnie inna.

    Block3r napisał:

    LightOfWinter napisał:
    Poproszę o link opisujący technologię odzyskiwania litu z zużytych akumulatorów samochodowych ? Interesuje mnie ten konkretny przypadek.


    Nic ci nie dam, bo znalezienie informacji które chcesz zajęło mi mniej 2 minuty, a niestety w dzisiejszym świecie umiejętność samodzielnego znajdywania informacji jest bardzo rzadka - dam więc szansę, żebyś mógł ją przećwiczyć. W Europie największa firma zajmująca się recyklingiem baterii do EV nazywa się Hydrovolt i mieści się w Norwegii, a na swojej stronie mają opisany proces w jaki to odzyskują.

    W Google Patents znalazłem nawet patent tej firmy, gdzie jest opisany proces wyciągania litu i innych pierwiastków z wspomnianego "black mass".


    Nic nie dasz bo nic nie masz - proste.
    To że firma X posiada na coś patent nie znaczy że jest to sprawdzona i działająca w przemyśle technologia. Nic z tego nie wynika.

    Block3r napisał:
    LightOfWinter napisał:
    W Polsce w miejscu gdzie miała powstać fabryka samochodów elektrycznych Izera wciąż szumi las.

    Bo to wał, jak większość rządowych inwestycji w ostatnich latach. Ale co to ma do rzeczy?

    Obrazowy przykład rozmijania się marzeń z rzeczywistością.


    Block3r napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Surowce z asteroid to tylko mrzonki i fantasmagorie na tym etapie rozwoju technologi.

    Zapewne dokładnie to samo mówiono 20 lat temu o EV. Aż tu nagle się okazało, że cena za kWh akumulatora litowo-jonowego spadła z $2k w 2000 roku do około $100 w 2022.


    Co do samochodów elektrycznych to ich historia sięga 1835 roku.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pojazd_elektryczny
    Więc znów jest nieprawdziwe co napisałeś :)

    gkasprow napisał:
    Forsal ani motofocus to żadne sensowne żródła. Jak już robisz research to szukaj żródeł naukowych czy brażowych.

    Moim zdaniem dużo lepsze niż youtube.

    Ale prosze bardziej ambitny link:
    https://www.nature.com/articles/s41586-019-1682-5

    Pisze czarno na białym "There is wide acceptance that, for environmental and safety reasons, stockpiling (or worse, landfill) and wholesale transport of end-of-life electric-vehicle batteries are not attractive options, and that the management of end-of-life electric-vehicle waste will require regional solutions."
    itd...

    gkasprow napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Ty próbujesz udowodnić że jest inaczej.

    Gdzie dokładnie próbuje coś udowodnić? Pokazałem jedynie że da się znaleźć informacje których szukasz.

    Youtube jest słabym źródłem informacji. Informacji nie szukam bo tak jak pisałem opłacalnej i wydajnej technologi odzyskiwania litu z zużytych baterii nie ma.
  • #20 20473581
    gkasprow
    Poziom 12  
    LightOfWinter napisał:
    Informacji nie szukam bo tak jak pisałem opłacalnej i wydajnej technologi odzyskiwania litu z zużytych baterii nie ma.


    Aha. Czyli to potwierdza moje przypuszczenie ze przyszedles tu trollowac a nie dyskutować. Bo jak inaczej można nazwać cherrypicking czy lansowanie z góry przyjętej tezy i ignorowanie wszelkich argumentów rozmówcy. A do tego ten chamski ton. Sorry ale nie jesteś partnerem do dyskusji. Pomijasz niewygodne dla Ciebie fakty ( podałem kilka) i argumenty a tam gdzie ci pasuje odwracasz kota ogonem. Tak sie nie dyskutuje. No i podstawowa zasada logiki : nie da się udowodnić nieistnienia. Bez odbioru, na trolli szkoda klawiatury.
  • #21 20473693
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    gkasprow napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Informacji nie szukam bo tak jak pisałem opłacalnej i wydajnej technologi odzyskiwania litu z zużytych baterii nie ma.


    Aha. Czyli to potwierdza moje przypuszczenie ze przyszedles tu trollowac a nie dyskutować. Bo jak inaczej można nazwać cherrypicking czy lansowanie z góry przyjętej tezy i ignorowanie wszelkich argumentów rozmówcy. A do tego ten chamski ton. Sorry ale nie jesteś partnerem do dyskusji. Pomijasz niewygodne dla Ciebie fakty ( podałem kilka) i argumenty a tam gdzie ci pasuje odwracasz kota ogonem. Tak sie nie dyskutuje. No i podstawowa zasada logiki : nie da się udowodnić nieistnienia. Bez odbioru, na trolli szkoda klawiatury.


    Nie podałeś żadnych merytorycznych argumentów.
    Ja podałem.
    Śledzę publikacje branżowe i jak ktoś wdroży taką technologię na skalę przemysłową to będzie to spory przełom. Ale na razie go brak.

    gkasprow napisał:
    Pomijasz niewygodne dla Ciebie fakty ( podałem kilka) i argumenty

    Gdzie ?

    Youtube nie jest wiarygodnym źródłem.
    Co miał udowodnić film z fabryki koncernu VW że baterie da się zmielić :) To oczywista oczywistość i nie ma nic wspólnego z odzyskaniem z nich litu.
    Odzyskiwanie lit-u to nie mielenie baterii. Mielenie i odzyskiwanie innych surowców robi się od lat. Natomiast chodzi właśnie o odzyskiwanie litu na które obecnie technologi brak.

    Tak bronię swojego zdania i zamierzam to robić.
    Mam dość generowania elektroodpadów i pseudo ekologi - a tym w moich oczach są samochody elektryczne. Kreowana i wdrażana na siłę moda, bez rozsądnej analizy i zapewnienia infrastruktury potrzebnej do ich funkcjonowania poparta przymusem rezygnowania z pojazdów spalinowych.

    gkasprow napisał:
    Bez odbioru, na trolli szkoda klawiatury.

    Widzę że kolejnych "argumentów" brak.
  • #22 20476014
    pavyan
    Poziom 19  
    gkasprow napisał:
    [...] tu masz separację "black mass".
    https://www.youtube.com/watch?v=WHBFM9C9jMk
    [...]

    Koledzy, czy nic Was nie zastanowiło podczas oglądania tego "dreszczowca"???
    Obejrzałem i wprost zdębiałem; ludzie bez szczelnych masek, ubiorów ochronnych i rękawic ładują łopatami i mielą na proszek niebezpieczne, palne akumulatory zawierające m. in. lit, mangan, kobalt i nikiel - nic się nie pali, nie dymi, mielą ogniwa litowe w otwartych "maszynkach do mięsa", a to zmielone czarne trujące gówno sypie się luzem do papierowych worków, jeden nadstawia pod wylot niezabezpieczoną dłoń i demonstruje do obiektywu ten "towar".
    Ile trującego pyłu jest tam w powietrzu?
    Inny bez jakichkolwiek zabezpieczeń, rękawic "podaje" maszynie jakieś splątane długie taśmy, wyglądające na metalowe - a gdyby się coś zaplątało, zaczepiło za paluszek?
    Nie wiem, ile prawdy jest w tym filmie... i co oni naprawdę mielą (może zwykłe baterie cynkowe?) - ale coś na ten temat i na temat poziomu BHP mówi nazwa i umiejscowienie firmy, która zamieściła film:
    SUNY GROUP, a adres ma na końcu literki .cn: https://www.sunygroup.cn/

    To ma być recykling Li-Ion-ów? Nie znam tematu, może czegoś nie wiem i zapewne tak jest.
    Chyba, że to taki chiński recykling... ludzi u nich toże mnogo.
    A może po prostu pracownicy to Ujgurowie albo wyznawcy Falun Gong? Taki podwójny recykling - surowców technicznych i surowca ludzkiego.

    PS: zastanawia mnie jeszcze coś: tysiące akumulatorów Li-Ion - wielka ilość przynajmniej częściowo naładowanych - luzem wrzucone do pojemnika, leżące w nieładzie. Czy nie ma groźby zwarcia jednego lub więcej ogniw i zapłonu z tego powodu? Uważam, że oczywiście jest taka groźba (nawet pewność), a od jednego zapalonego zapalą się inne - nastąpi coś w rodzaju reakcji łańcuchowej. To można zaobserwować, gdy np. zapali się jakaś Tesla albo na filmikach z palącymi się rowerami elektrycznymi albo hulajnogami.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono temat akumulatorów litowych w pojazdach elektrycznych, koncentrując się na dwóch głównych technologiach: NMC (LiNixMnyCozO2) oraz LFP (LiFePO4). Uczestnicy wymienili zalety i wady obu typów ogniw, wskazując, że NMC oferuje wyższą gęstość energii, co czyni je preferowanymi w pojazdach, gdzie zasięg jest kluczowy. Z drugiej strony, LFP uznawane są za bezpieczniejsze, z mniejszym ryzykiem samozapłonu. W dyskusji poruszono również kwestie związane z recyklingiem akumulatorów, bezpieczeństwem ich użytkowania oraz przyszłością technologii, w tym alternatywne rozwiązania, takie jak akumulatory Na-Ion. Uczestnicy podkreślili również problemy związane z pozyskiwaniem surowców, takich jak kobalt, oraz wpływ na środowisko.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA