logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prosta naprawa miniwieży SHARP

TechEkspert 26 Lut 2023 19:40 3045 10
  • Prosta naprawa miniwieży SHARP
    To był poniedziałek, w który bez kawy może się nie udać. W firmie byłem pierwszy i poszedłem do pokoju socjalnego. Włączyłem ekspres i miniwieżę, jednak zamiast muzyki w głośnikach pojawił się warkot. Chyba ktoś przełączył urządzenie na zakres AM. Patrzyłem na wyświetlacz i widniała na nim częstotliwość z zakresu FM, wtedy wyświetlacz przygasł, zaświeciła się dioda timer a z wewnątrz obudowy rozległ się głośny trzask. Po chwili znalazłem wtyczkę zasilającą i wyrwałem ją z gniazda aby zapobiec ewentualnemu dalszemu rozwojowi wydarzeń. Popatrzyłem na urządzenie, z otworów wentylacyjnych leniwie wypływały stróżki białego dymu...

    Co mogło się uszkodzić?

    W pierwszej chwili pomyślałem o zasilaczu impulsowym, który mógł podać zbyt wysokie napięcie i główny układ urządzenia eksplodował. W takim scenariuszu kolejny krok to raczej elektrośmieci...

    Po chwili przypomniałem sobie naklejkę chwalącą niski pobór mocy w trybie stand-by, rzeczywiście załączeniu towarzyszyło zawsze słyszalne kliknięcie przekaźnika. Możliwe, że zasilany jest z obwodu z kondensatorem-rezystorem-zenerą, w takim obwodzie zasilacza beztransformatorowego mogło dojść do zwarcia i uszkodzenia.

    Wietrząc pomieszczenie, pomyślałem też o możliwości dostania się do wnętrza owadów zwabionych emitowanym ciepłem, to też mogło spowodować uszkodzenie. Przy takich efektach dźwiękowo-dymnych lokalizacja uszkodzenia powinna być prosta, wystarczy inspekcja optyczna.

    Obudowa jest skręcona i poza uchwytami przedniego panelu nie zostały wykorzystane zatrzaski. Wkręty są oznaczone na tylnej ściance. Po zdjęciu obudowy widoczny jest napęd CD:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Płyta napędzana jest silnikiem szczotkowym, złącza są w różnych kolorach i rozmiarach, to ułatwi późniejszy montaż:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Pod napędem CD widoczna jest główna płytka:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Zasilacz okazuje się wykorzystywać transformator:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Tuner radiowy to miniaturowy moduł:
    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Złącza na płytce są opisane, całość bardzo ułatwia serwisowanie:
    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Panel frontowy połączony jest elastyczną taśmą:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    A gdzie nasze uszkodzenie?

    Przyczyna jest banalna... jest widoczna poniżej:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP Prosta naprawa miniwieży SHARP Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Po wymianie kondensatora urządzenie zadziałało i nie zasili elektrośmieci, zamiast tego nadal będzie umilało czas podczas śniadania i odpoczynku w pomieszczeniu socjalnym.

    Wymiana wymagała demontażu głównej płytki, na jej dolnej warstwie ukryło się kilka układów scalonych:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Jak działa zasilacz z niskim poborem mocy w stanie uśpienia?

    Widoczny jest czarny przekaźnik załączający stronę pierwotną transformatora:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Jak zasilany jest przekaźnik?
    To co początkowo wziąłem za filtr okazało się drugim mniejszym transformatorem:

    Prosta naprawa miniwieży SHARP Prosta naprawa miniwieży SHARP Prosta naprawa miniwieży SHARP

    Na płytce zasilacza znajdziemy dwa mostki prostownicze. Jeden do transformatora głównego, drugi do STB. Równolegle z diodami włączone są kondensatory, wielokrotnie spotykałem takie rozwiązanie w urządzeniach audio, jednak nie wiem co ma to dawać w praktyce... Prośba o podpowiedź jeżeli znacie temat.

    Prosta naprawa miniwieży SHARP

    To była prosta naprawa i banalny powód awarii. Rzadko zdarza mi się widzieć moment uszkodzenia, w tym przypadku myślałem, że będzie to groźniejsza usterka. Urządzenie gra i dalej swoim działaniem umila czas. Konstruktorzy zadbali o solidną obudowę oraz możliwość stosunkowo łatwego serwisowania. Dobre opisy na PCB i przyjazne w ponownym łączeniu złącza upraszczają demontaż, diagnostykę i ponowny montaż. Gdzieniegdzie widać działanie księgowych i niektóre filtry zostały zastąpione zworą lub elementy nie zostały wlutowane.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 5819 postów o ocenie 4623, pomógł 15 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • #2 20460478
    prosiak_wej
    Poziom 39  
    Z tego radia z odtwarzaczem CD taka miniwieża jak z McDonalda restauracja :lol: Cóż, taki marketing...

    Chociaż jakiś rok z hakiem temu miałem na stole "miniwieżę" chyba Yamaha, dwusegmentową. Jeden segment to wzmacniacz i tuner (ale jeszcze na klasycznej głowicy), w drugim był odtwarzacz. Całość wykonana z plastiku, nie tak jak u Ciebie, że podstawa metalowa. Ale plastik taki badziew, jak wentylatory w markecie (wiecie, taki szajs, który jest miękki i nijak się spasować nie da). Segment odtwarzacza był na tyle lekki, że inżynierowie księgowi użyli dwóch bloków z bliżej nieokreślonego stopu żeliwo-podobnego.

    Odczucia ogólne? Panasonix z lat 90-tych bywał lepiej wykonany :roll:
  • #3 20460517
    Olkus
    Poziom 32  
    No kondensator wystrzelony pięknie :D Mało brakowało a puszka byłaby luzem w obudowie.
    Miałem jakąś miniwieżę Sharpa u siebie, ale raczej starszą, wykonanie było jednak lepsze zwłaszcza jak chodzi o użyte elementy.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #4 20460548
    James596
    Poziom 26  
    Niestety, współczesne miniwieże bardzo mocno upodliły się. Przykro patrzeć na gotowe urządzenia z dalekowschodnich fabryk z naklejonym logo znanej firmy. Chyba tylko Panasonic jeszcze broni się w kwestii jakości, reszta to tandeta w każdym calu.
  • #5 20460660
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    Jak widać, czasami działanie całej wieży zależy od jednego kondensatora, którego awaria zamieniła na bezużyteczny elektrośmieć. Dobrze, że skończyło się na kondensatorze i nie było problemu z jego znalezieniem i wymianą.

    Co do wież, to może zależy, gdzie była wyprodukowana. Ja posiadam Aiwa sprzed ok. 20 lat, nie pamiętam, czy na kartonie miał napis "made in China" czy "made in Japan". Wieża działa do dzisiaj, ale tylko jako amplituner (radio i aux). Już po 5-7 lat od kupna były problemy ze słuchaniem płyt, aż ten odtwarzacz zupełnie przestał działać. Trochę później przyszedł czas na magnetofon. Tzn, że on niby działał, potem przez kilka lat nie słuchałem ani jednej kasety, później chciałem odtworzyć jakąś kasetę, to już nie dało się odtwarzać, ani przewijać, objawy sugerują, jakby coś hamowało mechanizm podczas odtwarzania.

    A może kilka lat później robili coraz gorszy sprzęt, po taniości, żeby wytrzymał najwyżej 5 lat i do śmietnika?

    Ponieważ nie słucham kaset i płyt, nie ma po co rozbierać i naprawiać. natomiast wydaje się, że w przypadku radia i aux, nie ma co się zepsuć.
  • #6 20460724
    djfarad02
    Poziom 19  
    TechEkspert napisał:
    Równolegle z diodami włączone są kondensatory, wielokrotnie spotykałem takie rozwiązanie w urządzeniach audio, jednak nie wiem co ma to dawać w praktyce... Prośba o podpowiedź jeżeli znacie temat.

    Kondensatory te tłumią zakłócenia wytwarzane podczas przełączania się diod prostownika.
  • #7 20460727
    dipol
    Poziom 34  
    90% sprzętu z tego okresu miało w/w awarie jak napięcie sieciowe zmieniono na WT obowiązujące w UE. :cry: . Podobnie z jak diody germanowe , mostki selenowe zastąpiono krzemem w połowie lat 70- pojawiał się problem zakłóceń trzeba było dodawać kondensatory . A przećwiczyło mnie przy mojej radiostacji -zasilacz zrobiony już z wykorzystaniem diod krzemowych. A żeby był kondensator elektrolityczny na 35 V nie było by problemu....fabryki produkują 24 godziny na dobę ,obecnie kondensatory elektrolityczne to najbardziej awaryjny element. Wymienione na elementy z "górnej " półki zapominamy o problemie zasilaczy. Mniej dociekliwy wynosi radio na szrot i kupuje nowy -interes się kręci :D
    73!
  • #8 20461578
    TechEkspert
    Redaktor
    Też się cieszę, że sprzęt nadal działa,
    ładnie gra ten sprzęt a nawet "nagłośnił" jedną imprezę firmową :)

    Wymiana kondensatora XiaHui załatwiło sprawę,
    ciekawe jest tłumaczenie nazwy firmy: https://translate.google.pl/?sl=auto&tl=pl&text=%E4%B8%8B%E5%9B%9E&op=translate

    @djfarad02 ciekawe czy takie zakłócenia związane z przełączaniem diod są możliwe do usłyszenia czy bardziej do zmierzenia/podglądnięcia oscyloskopem?
  • #9 20461783
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    TechEkspert napisał:
    ciekawe czy takie zakłócenia związane z przełączaniem diod są możliwe do usłyszenia czy bardziej do zmierzenia/podglądnięcia oscyloskopem?


    Są słyszalne przy odbiorze z modulacją AM.
  • #10 20462789
    LEDówki
    Poziom 42  
    Objawiają się jako taki świergot?
  • #11 20467027
    pawelr98
    Poziom 39  
    TechEkspert napisał:
    ciekawe czy takie zakłócenia związane z przełączaniem diod są możliwe do usłyszenia czy bardziej do zmierzenia/podglądnięcia oscyloskopem?


    Jak najbardziej można to zmierzyć.

    Robiłem przy zasilaczu na sg3525 gdzie zrobiłem sumowanie dwóch wyjść na diodach w celu "uzyskania" wypełnienia bliskiego 100% dla topologii flyback.

    Przy 35kHz (70kHz zsumowany przebieg) diody 4148 sobie dzwoniły i oscylowały na ~10MHz załączając driver (IR2113) w przypadkowych momentach.
    Kondensatorek 33pF równolegle do jednej z diod i wszystko się uspokoiło.
REKLAMA