Witam, mam problem z podłączeniem czujnika prędkości. Kiedyś przypadkowo złamałem kostkę i wyrwałem wszystkie 3 kable które do niej wchodziły. Sprawdziłem miernikiem który kabel to + - i sygnał, więc tyle wiem. Jednak nie wiem jak wygląda sytuacja od strony czujnika, na internecie brak schematów które byłyby w stanie mi to powiedzieć. Zakupiłem nowy czujnik i zestaw do zarobienia kostki i próbowałem zamieniać kable w każdą konfigurację, ale za każdym razem skutkowało to spaleniem bezpiecznika. Wartość wymienianych bezpieczników była zgodna z wartością katalogową. Bez podpiętego czujnika bezpiecznik się nie pali, więc instalacja nie ma zwarcia. Proszę o pomoc co mogę w obecnej sytuacji zrobić, żeby przywrócić czujnik do działania.