Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

opony zimowe

martinpl 21 Nov 2005 22:27 7063 22
  • #1
    martinpl
    Level 27  
    mam taki dylemat, posiadam od niedawna mazde 6 z napedem na przod i moca blisko 140koni i na zime przydalo by sie ja w cos obuc, auto jest dosyc stateczne i ciezkie 1500kg jakie oponki polecacie?

    debica frigo2 sa za okolo 200zl w tym rozmiarze, a np. goodyear po okolo 250zl po sztuke oczywiscie, czy lepiej dolozyc wiecej i kupic te drozsze?
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    nuszek
    Level 28  
    Polskie oponki są miękie, lepiej trzymają się drogi, ale się szybciej zużuwają, /coś za coś/ mam juz trzeci sezon Dębice i jestem zadowolony, kiedyś miałem z Fuldy /twarde, i nie polecam/
    Każdy ma swoje zdanie-.
  • #3
    mike21
    Level 29  
    Moim zdanie kup nowe!Cena napewno wyrzsza ale wiecej pojezdzisz no i masz pewnośc że cie nie zawiadą.Pozdro!
  • #4
    sMaD
    Level 22  
    www.oponeo.pl

    radze tam zadzwonić i kupić u nich, ja zapłaciłem za jedną opone 135/65/R14 60zł plus przesyłka więc raczej sie opłaca za tą cene nówke od producenta kupić ;)
  • #5
    tplewa
    Level 39  
    Quote:
    radze tam zadzwonić i kupić u nich


    a ja odradzam wszelkie bieznikowane wynalazki jak i uzywki.

    Opony Debicy nie sa zle i wsumie 200zl to nie taka straszna cena. Pamietaj ze opony to twoje bezpieczenstwo wiec nie ma co tutaj szukac oszczednosci.

    Co do goodyear-a to trudno mi cos powiedziec, osobiscie smigam 200 konnym autkiem na Firestonach Winterhawk i je moge polecic z czystym sumieniem, testowalem tez Continentale ContiWinterContact TS780 troche fajniej sie zachowuja na lodzie jednak cena dla mnie byla troche zaporowa.
  • #6
    Kodem_PL
    Level 15  
    Ja rowniez odradzam zakup opon uzywanych czy bieznikowanych. Nie wiem jak jezdzisz, ja w 130 konnym mondeo i moim stylu jazdy balbym sie zalozyc srednie/slabe opony. Jak jezdzisz emerycko to spoko wrzuc jakies debice czy barumy. Jak lubisz czasem depnac to te firestony winterhawki beda chyba najlepsze za najmniejsze pieniadze. Jak chcesz miec pewniaki to teraz najlepsze sa GoodYear'y Ultra Grip 7. Niektorzy polecaja tez Continentale TS 810 (te mam w mondeo).
  • #7
    dziqus
    Level 18  
    Kodem_PL wrote:
    Jak jezdzisz emerycko to spoko wrzuc jakies debice czy barumy. Jak lubisz czasem depnac to te firestony winterhawki beda chyba najlepsze za najmniejsze pieniadze. Jak chcesz miec pewniaki to teraz najlepsze sa GoodYear'y Ultra Grip 7. Niektorzy polecaja tez Continentale TS 810 (te mam w mondeo).
    czyli gramy systemem: mam "lepsze" opony to szybciej jezdze bo one i tak mnie uratuja? :roll:

    martinpl moja rada -> zapodaj frigo2 :)
  • #8
    Roli
    Level 26  
    Quote:
    a ja odradzam wszelkie bieznikowane wynalazki jak i uzywki.

    A śmigałeś na markgumach zimowych 150 km/h po błocie pośniegowym :?: :?: :?: Według mnie te oponki są jednymi z najlepszych, tylko wydaje mi sie że poślizg boczny jest zbyt mocny (nastepuje bardzo szybko i nieoczekiwanie, przy extremalnej jeździe trzeba naprawde dobrze czuć samochód). Ale poza tymi "nadlewkami" to tylko i wyłącznie goodyear - przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat.
    Quote:
    moja rada -> zapodaj frigo2

    Moim zdaniem te opony to kiszka, na błocie mają słabe odprowadzanie i szybko sie na nich pływa.
  • #9
    dido78
    Level 13  
    Nie mam doswiadczenia z Oponami zimowymi : Mam w swoim Vikingi o rozmiaze 185/55/15 troche na zime nietypowe ale dobrze sie na nich jezdzi. Mialem kiedys Debice i tez fajnie sie jezdzilo , niestety byly w innym samochodzie wiec nie moge ich porownac.

    Tak nawiasem mowiac Bardzo wazne sa opony, ale nie przesadzajmy na oblodzonej jezdni przy duzej predkosci to nic ci nie pomoze . Wiec jezdzmy z glowa.
    Niektorzy kierowcy mysla ze jak majac super oponki to nic sie im nie moze stac. nic mylnego.
    Kiedys slyszalem za bezpieczna jazde odpowiedzialne sa w
    33%- opony
    33%- kierowca
    33%- sprawnosc samochodu.

    Przesylam linka do serwisu gdzie mozesz dobrac sobie opony.

    http://www.oponeo.pl/dobor-opon-do-pojazdu

    Aha kup sobie nowe najlepiej w warsztacie tam rowniez ci cos doradza i nie oszczedzaj na sezonowym sprawdzaniu i wywazaniu kol.

    Pozdrawiam
  • #10
    tplewa
    Level 39  
    Roli co do margumu to nie smigalem i nie mam jakiegos zaufania do takich opon, to wszystko. Jesli chodzi o dobre opony zimowe to mam swoje typy jednak narazie nie stac mnie na nie. Najchetniej z dobrymi kolcami ale to niestety malo legalne w naszym kraju.
    Co do zdawania sie tylko na opony to tutaj nikt o tym nie wspominal, opony bardzo ulatwiaja i zmieniaja komfort jazdy - jak i znacznie poprawiaja bezpieczenstwo jesli sa prawidlowo dobrane. Jednak czy to zimowe czy letnie - mozna jeszcze bardziej podzielic te klasy opon, to zawsze poza nimi jest kilka innych czynnikow wplywajacych na jazde. Pozatym pojecie predkosci bezpiecznej jest bardzo wzgledne i zalezy od wielu czynnikow, tak wiec trudno tutaj okreslic czy 150km/h to bezpiecznie czy nie :) poprostu za malo danych.

    Odnosnie debicy to jezdzi na nich kolega i fakt nie jest to jakis hi-end, jednak za te pieniadze calkiem sympatyczne oponki.
  • #11
    coobah
    Level 17  
    a ja na ten sezon zalozylem Barum Polaris 2 i bedzie OK. Poprzednia zime na nich jezdzilem i sobie chwale. Wedlug testow są to najlepsze opony w niskim przedziale cenowym. I moge to potwierdzic
  • #12
    norti
    Level 19  
    coobah wrote:
    a ja na ten sezon zalozylem Barum Polaris 2 i bedzie OK. Poprzednia zime na nich jezdzilem i sobie chwale. Wedlug testow są to najlepsze opony w niskim przedziale cenowym. I moge to potwierdzic


    frigo directional tez maja bdb stosunek jakosc\cena
  • #13
    kasia19
    Level 14  
    ja tam polecam nowe opony zimowe, uzywanych nie warto bo po sezonie ich sprawnosc obniza sie o 30% (tak gdzies kiedys slyszalam) czyli dluzsza droga chamowania.
    a debica frigo2 sa naprawde spoko i sa dosyc tanie.
  • #14
    Łukasz K
    Level 17  
    gdzieś kiedyś przeczytałem:

    ŻADNE ZIMÓWKI NIE ZASTĄPIĄ MĄDREJ GŁÓWKI :)

    Szerokiej drogi!
  • #15
    bmoss
    Level 11  
    Wedug mnie najlepszym wzborem byloby kupienie opon GOODYEAR ULTRA GRIP 6:D.Sam takie opony posiadam w Renault Scenic i jestem z nich bardzo zadowolony.Goraco POLECAM:!:
  • #16
    Kodem_PL
    Level 15  
    Quote:
    czyli gramy systemem: mam "lepsze" opony to szybciej jezdze bo one i tak mnie uratuja?


    Absolutnie nie o to mi chodzilo. Gdy jade u siebie w trojmiescie obwodnica ponad 180 przy idealnych warunkach atmosferycznych i pustej drodze to na bieznikowanych oponach jestem samobojca, na dobrych juz nie. W ciezkich warunkach zawsze jezdze zachowujac odpowiedni margines bezpieczenstwa. Na lodzie jedynie kolce pomagaja... a takowych nie posiadam.
  • #17
    dido78
    Level 13  
    Kodem_PL wrote:
    Quote:
    czyli gramy systemem: mam "lepsze" opony to szybciej jezdze bo one i tak mnie uratuja?


    Absolutnie nie o to mi chodzilo. Gdy jade u siebie w trojmiescie obwodnica ponad 180 przy idealnych warunkach atmosferycznych i pustej drodze to na bieznikowanych oponach jestem samobojca, na dobrych juz nie. W ciezkich warunkach zawsze jezdze zachowujac odpowiedni margines bezpieczenstwa. Na lodzie jedynie kolce pomagaja... a takowych nie posiadam.


    Wierz mi znam przypadek osoby ktorej opona pekla w czasie jazdy i uwazam ze jesli ktos jezdzi ponad 140 km/h obojetnie na jakich oponach to juz sporo ryzykuje zycie . Przy 180 jak ci sie cos uszkodzibez wzgledu na warunki i droge to mozesztylko liczyc na wielkie szczescie .

    pozdrawiam
  • #18
    dziqus
    Level 18  
    nie rozumiem dlaczego przy 180 na nalewkach jestes samobojca? poruszajac sie z taka predkoscia po drodze publicznej jestes morderca nie samobojca, bez wzgledu na to na jakich ooponach jezdzisz.
  • #19
    Roli
    Level 26  
    Jak dla mnie ktoś kto jeździ 180 po obwodnicy jest gościem (lub panienką) który uważa sie zadobrego kierowce i wie jakie wiążą sie z tym konsekwencje. Jednak wiem że to tylko gadanie i z rzeczywistością nie ma nic wspólnego.
  • #20
    dual
    Level 21  
    A co powiecie na taką informację podaną oficjalnie w prasie :

    "Zimowe oszustwo oponowe - Kłamstwo o 7°C

    Producenci opon twierdzą, że ogumienie zimowe ma lepszą przyczepność do drogi nie tylko w warunkach śniegu i lodu, lecz generalnie poniżej temperatury 7° C. Przykre tylko, że to nieprawda.Kiedy zaczyna się zima? Odpowiedź jest prosta:21 grudnia, przynajmniej na półkuli północnej naszego globu. Branży oponiarskiej i jej partnerom nie wydaje się to jednak całkiem jasne . „Zima rozpoczyna się od temperatury 7° C”- ogłasza teraz Niemiecka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego e.V (DVR). W swoim kalendarzowo nieprecyzyjnym apelu pt. „Inicjatywa na rzecz opon zimowych” prześlizguje się po granicy między dobrem ogółu a interesem firm. Jako „partnerzy” w tej akcji wymienieni są między innymi producenci opon Continental, Dunlop, Michelin i Pirelli.
    Główne przesłanie znane jest od lat z reklamy: opony zimowe produkuje się ze specjalnej, bardziej miękkiej mieszanki gumy, która w niskich temperaturach zachowuje większą elastyczność niż ta na oponach letnich. Dlatego „zimówki” powinny gwarantować lepszą przyczepność i krótsze drogi hamowania nie tylko na śniegu i lodzie, lecz generalnie także na zimnym asfalcie. Temperaturę graniczną Rada Bezpieczeństwa i partnerzy ustalają na wspomniane siedem stopni powyżej zera.
    Adresatami tej akcji są kierowcy, którzy twierdzą na przykład, że i tak nie jeżdżą w czasie, gdy na drogach jest śnieg i lód. W zimie połowa samochodów w Niemczech porusza się na oponach letnich. Można by więc sprzedać o ponad 20 milionów kompletów opon więcej. Miliardowy biznes w służbie bezpieczeństwa?
    Teoria termiczna jest przy tym prawdziwa - jedynie granica siedmiu stopni mija się z prawdą. Tak szybko i drastycznie nie twardnieje nawet opona letnia. „Wykazuje ona wiele zalet w zetknięciu z suchą i mokrą nawierzchnią, także w niskiej temperaturze” - mówi Ruprecht Müller, ekspert ds. opon w Niemieckim Klubie Automobilowym ADAC. Rzeczone siedem stopni Celsjusza zostało jego zdaniem wybrane „całkowicie dowolnie” i nie znajduje oparcia w wynikach testów.
    Te mówią coś wręcz przeciwnego. Fachowe pismo „Auto Bild” corocznie testuje opony zimowe, przy czym dla porównania na tor wjeżdżają także opony letnie. Wyniki są jednoznaczne: chociaż na śniegu profil bieżnika letniego ślizga się prawie dwukrotnie dalej, to na mokrej i suchej nawierzchni hamuje znacznie lepiej niż najlepsze opony zimowe - także przy temperaturze nawierzchni do siedmiu stopni.
    Bieżnik opon zimowych wyposażony jest w drobne nacięcia, tak zwane lamele. Pomaga to oponie lepiej zahaczać się o gładkie ośnieżone lub oblodzone powierzchnie, zwiększa jednak zużycie i pogarsza przyczepność na asfalcie. Wady tej nie może zrekompensować mieszanka gumy o właściwościach zoptymalizowanych pod kątem zimna - w każdym razie nie przy temperaturze siedmiu stopni. Pismo nie podaje, przy jakiej granicy temperatury szala przechyla się, jego zdaniem, ostatecznie na korzyść opony zimowej.
    Michelin jako jedyny producent opon prezentuje szczegółowo udokumentowane wyniki testów na mokrej nawierzchni, które na pierwszy rzut oka potwierdzają słuszność tezy o granicznych 7° C. Przy pełnym hamowaniu przy prędkości od 80 do 10 km/h i temperaturze 4°-8°C drogi hamowania opon zimowych były krótsze o dobre pięć metrów.
    Jednak całkowita długość drogi hamowania (do 40,2 metrów) wskazuje, że test przeprowadzano na wyjątkowo gładkim asfalcie, który przy mokrej aurze może być prawie tak śliski, jak śnieg. W takich wyjątkowych warunkach opony zimowe wykazują więcej zalet nie z powodu specjalnej mieszanki gumy, lecz lameli w rzeźbie bieżnika, i również w wyższych temperaturach zdałyby podobny egzamin lepiej niż opony letnie.
    Żaden producent opon nie podaje wyników testów na zimnej i suchej nawierzchni. Jak mówi Holger Rehber, kierownik ds. treningu technicznego w firmie Goodyear, próby takie wprawdzie się przeprowadza, ale publikowania wyników nie uważa za celowe. Zalecenie dotyczące 7° C jest – przyznaje - „nietrafne z punktu widzenia fizyki, jednak całkiem dobre jako myśl przewodnia”.
    A zatem nakłanianie kierowców do zmiany opon to nic innego jak wykalkulowany na chłodno szwindel w rzekomo dobrej intencji. Czy jednak rzeczywiście zapewni to większe bezpieczeństwo? Ten, kto w zimie rezygnuje z jazdy z powodu śniegu i lodu, przy innej pogodzie hamuje lepiej na oponach letnich.
    Wbrew temu, co się mówi, w Niemczech nie zostanie wprowadzony generalny obowiązek używania opon zimowych. Ministerstwo komunikacji planuje wprawdzie zmianę rozporządzenia w sprawie ruchu drogowego i kierowców ma obowiązywać nakaz stosowania takich opon na śniegu i lodzie - ale nie wtedy, kiedy jest tylko zimno.

    Kłamstwo o 7°C okazuje się jednak odporne na próby wyjaśnienia. „Walczę jak rycerz przeciwko tej bzdurze. Żądałem, by już nie pojawiała się w publikacjach ADAC” - mówi ekspert od opon Ruprecht Müller.

    Walka nie przynosi na razie większych rezultatów. Producent opon Pirelli przeprowadza właśnie najdziwaczniejszą akcję handlową zbudowaną wokół siedmiu stopni Celsjusza. Nosi ona nazwę „Zimowy zakład”. Pirelli zakłada się z użytkownikami, że będzie zimno. Ci, którzy kupią od niego opony zimowe, otrzymają zwrot połowy ceny, jeśli średnia temperatura w ciągu co najmniej 77 dni między 15 listopadem a 28 lutym będzie wyższa od siedmiu stopni”.

    Partnerem, który skorzysta na tej akcji, jest ADAC. Członkowie klubu otrzymają nawet 75 procent zwrotu.

    Przedruk : Onet 22.10.2005
  • #21
    draco40
    Level 12  
    Roli wrote:
    Quote:
    a ja odradzam wszelkie bieznikowane wynalazki jak i uzywki.

    A śmigałeś na markgumach zimowych 150 km/h po błocie pośniegowym :?:


    wiesz ja tego typu fascynacjami to raczej niechwaliłbym sie,bo sa one wyrazem albo bezmyslnosci albo tez głupoty..sory ale takie jest moje zdanie..
    no chyba ze smigasz po jakims zamknietym torze to spoko..
    wez pod uwage tylko jedna rzecz ze Ty moze masz oponki ziomowe,a ktos inny nie,a takich ludzie niestety nie brakuje w polszze..
    pzdr
  • #22
    Roli
    Level 26  
    Quote:
    wiesz ja tego typu fascynacjami to raczej niechwaliłbym sie,bo sa one wyrazem albo bezmyslnosci albo tez głupoty

    Może i masz racje, ale ja wiem jakie konsekwencje wiążą sie z jazdą z taką prędkością po śniegu/błocie pośniegowym i wiem że jak coś nie wyjdzie to albo sie połamie albo skończe jeszcze gorzej i godze sie z tym.
    Quote:
    no chyba ze smigasz po jakims zamknietym torze to spoko...

    Nie śmigam po torze, ale po mało uczęszczanych uliczkach i różnych drogach polnych wyrównanych, a jak już śmiagam po ulicy to robie to głównie w nocy.
    Quote:
    wez pod uwage tylko jedna rzecz ze Ty moze masz oponki ziomowe,a ktos inny nie,a takich ludzie niestety nie brakuje w polszze..

    Ja bez opon zimowych jeździłem ponad pięc latek wiec wiem jaka to jest jazda i rozumem tych których nie stac na taki wydatek - nie wywyższam sie tutaj. Tylko mówie że jest to całkiem inny komfort i pewność prowadzenia samochodu.
    Pzdr.
  • #23
    acergy
    Level 1  
    Czesc.w najbizszym czasie robie zakup opon zimowych 225x50R17.Po sprawdzeniu rynku kupie Bridgestone Blizzark.Ostatnio jezdzilem na Good/Year.
    Prosze o ocene tych opon.
    Pozdrawiam.:D