Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CB gwizdanie w radiu

Owczasty 21 Lis 2005 23:00 2393 15
  • #1 21 Lis 2005 23:00
    Owczasty
    Poziom 9  

    Witam
    po odpaleniu samochodu a w szczegolności gdy jest włączony nawiew, wycieraczki lub inne tego typu urządzenie słychać w radyjku gwizdy. Z tego co wiem powienieniem założyć na zasilanie jakiś filtr albo coś takiego.
    Mógłby mi ktoś wytłumaczyć co powinieniem założyć i w którym miejscu?
    pozdrawiam
    z góry dziąki za pomoc.

  • #2 21 Lis 2005 23:07
    Filip.B
    Poziom 10  

    Z tego co wiem to trzeba założyć filtr zwany też kondensatorem na zasilający kabel doprowadzający napięcie do CB. To na pewno pomaga a zjawisko jest normalne i prawie zawsze obecne przy braku filtra.

  • #3 21 Lis 2005 23:50
    PJachu1
    Poziom 10  

    Sprawdź czy masz dobra masę na radiu najlepiej odkręć przewód od anteny i zobacz czy radio nadal świeci (nie naciskaj nadawania) to może być przyczyna nadmiernych zakłóceń.

  • #4 22 Lis 2005 00:34
    Fla
    Poziom 11  

    miałem podobne objawy , ale mówiono mi że to wina alternatora , po jakimś czasie padły mi diody w nim, po naprawie jak alternator był całkiem zdrowy :D już się gwizdy nie pojawiały
    pozdrawiam

  • #5 22 Lis 2005 08:50
    Owczasty
    Poziom 9  

    Filip.B napisał:
    Z tego co wiem to trzeba założyć filtr zwany też kondensatorem na zasilający kabel doprowadzający napięcie do CB. To na pewno pomaga a zjawisko jest normalne i prawie zawsze obecne przy braku filtra.


    ale jaki ten kondensator trzeba wpiąć? jakiej pojemności on ma być? czy to jest bez różnicy?

  • #6 22 Lis 2005 13:13
    SQ5NBR
    Poziom 13  

    Powinien miec okolo 10000µF (mozna eksperymentowac, mniejszy tez moze rozwiazac problem) i rownolegle do niego jakis ceramiczny np. 100nF. Jezeli gwizdy nie znikna moze jeszcze pomoc dlawik wlaczony szeregowo w jedna, dodatnia zyle zasilania. Wtedy kondensatory musza byc przed i za dlawikiem. Kondensator elektrolityczny o wiekszej pojemnosci dodatkowo pomoze zaoszczedzic akumulator, gdyz prad pobierany przez radio bedzie staly w czasie nadawania, a nie impulsowy w takt modulacji.

  • #7 22 Lis 2005 23:35
    sułek
    Poziom 14  

    SQ5NBR napisał:
    Powinien miec okolo 10000µF (mozna eksperymentowac, mniejszy tez moze rozwiazac problem) i rownolegle do niego jakis ceramiczny np. 100nF. Jezeli gwizdy nie znikna moze jeszcze pomoc dlawik wlaczony szeregowo w jedna, dodatnia zyle zasilania. Wtedy kondensatory musza byc przed i za dlawikiem. Kondensator elektrolityczny o wiekszej pojemnosci dodatkowo pomoze zaoszczedzic akumulator, gdyz prad pobierany przez radio bedzie staly w czasie nadawania, a nie impulsowy w takt modulacji.

    No niestety kolego, takie rozwiązania sa dobre przy zasilaczach sieciowych....
    Przede wszystkim w aucie masz aku o wydajności pradowej ciągłej rzędu setek amperów i dlatego żaden kond. elektrolityczny PRAWIE nic Ci nie da. Rezystancja kabla zasilającego jest pomijalnie mała: nie wytworzysz więc pseudo filtra RC.
    Dławik na zasilaniu przy dużej zmienności pobieranego prądu jest niefortunnym rozwiązaniem ze wzgledu na generowanie przepięć, mogących uszkodzić CB.
    Prąd pobierany przez CB i jego zmienność jest na tyle niewielka,że w żaden sposób nie wpływa na "nie-oszczędność" aku, a z powodów jak wcześniej, kondek nic tu nie zmieni.
    Jedyne, co można zrobić, z asortymentu prostych rozwiązań, to:
    1. Podłączyć CB bezpośrednio do klem aku, oddzielnym kablem
    2. zadbać o czystość klem i biegunów aku
    3. zadbać o aku jako o element wspólny obwodu z obwodami zakłócaczy: uzupełnić poziom elektrolitu, przeprowadzić ładowanie odsiarczające.

    PZDR

  • #8 23 Lis 2005 01:25
    MAcGYVER007
    Poziom 12  

    tu MAcGYVER007 rozmontuj jakiś zasilacz od kompa
    wyjmi największy toroidalny feryd i opleć przewód zasilający kilka razy
    przez niego to napewno zakłucenia z zewnątrz zniweluje o jakieś95%.[/tex]

    Dodano po 6 [minuty]:

    niepodłączał bym radia bespośrednio do klem
    A co gdy nawali regulator napięcia? z radia wióry polecą! to nie komputery
    ,nie mają warystorów! :!:

  • #9 23 Lis 2005 02:31
    sułek
    Poziom 14  

    MAcGYVER007 napisał:
    tu MAcGYVER007 rozmontuj jakiś zasilacz od komputera
    wyjmi największy toroidalny feryd i opleć przewód zasilający kilka razy
    przez niego to napewno zakł|ó|cenia z zewnątrz zniweluje o jakieś95%.[/tex]

    Dodano po 6 [minuty]:

    niepodłączał bym radia bespośrednio do klem
    A co gdy nawali regulator napięcia? z radia wióry polecą! to nie komputery
    ,nie mają warystorów! :!:


    Gdy nawali regler, to aku zacznie być ładowany bardzo dużym prądem, co spowoduje w krótkim czasie jego uszkodzenie. Przy okazji wzrośnie ponadnormatywnie napięcie na aku a zależy to od kondycji aku. Z niczego wióry nie polecą a napięcie zbierane z klem jak i z dowolnego innego miejsca instalacji będzie takie samo!
    Gdy już odparuje elektrolit z aku, napięcie skoczy do bardzo dużej wartości i wióry polecą ze wszystkiego, co podłączone GDZIEKOLWIEK w aucie..

  • #10 23 Lis 2005 02:35
    akajarz
    Poziom 22  

    Co do dławika to racja, na pewno pomoże.
    Natomiast nie zgadzam się z przedmówcą odnośnie podłączenia radia. Radiotelefon podłącza się bezpośrednio do klem. W szereg na kablu + daje się bezpiecznik. W innym przypadku często przy odpalaniu samochodu gdy klema masy zaśniedzieje, większa część prądu rozrusznika idzie przez radio. Pracuję w serwisie radiotelefonów i wiele razy naprawiałem spalone ścieżki w takich nieumiejętnie zamontowanych RT. Przodują w tym zazwyczaj złotówy (czyt. taksówkarze) :)

  • #11 23 Lis 2005 08:29
    SP8JUX
    Poziom 30  

    Witam
    "...po odpaleniu samochodu..."
    -głównie alternator-wyrobiony komutator, szczotki wtedy lekko opalone,
    -akumulator -jak powyżej koledzy podpowiadali,
    -pompka paliwa - odkłócić przy samej pompce,
    -uszkodzone przewody WN ,

    ".. gdy jest włączony nawiew, wycieraczki lub inne tego typu urządzenie..."

    - sprawdzić jakość silników w urządzeniach, najczęściej wymiana szczotek, być może i tuleji/panewek łożysk, sprawdzić elementy odkłócające na nich, jeśli trzeba to założyć dodatkowe filtry bezposrednio na nich itd.

    "Z tego co wiem powienieniem założyć na zasilanie jakiś filtr albo coś takiego."
    Raczej to skutecznie nie pomoże, to co Ci przeszkadza jest odbierane przez antenę , antena odbiera harmoniczne twych niechcianych nadajników

    Zakładanie na zasilaniu do CB filtrów pomaga najczęściej sprzedawcy tych wynalazków. Radia konstrukcyjnie mają je wbudowane.
    Walcząc z tego typu efektami w jednym wypadku pomogło przerobienie radia CB tj. przerobienie wewnętcznego fitra zasilającego z symetrycznego na niesymetryczny.

    W grubej ONWIE pomogło też połączenie minusa płytki z obudową.

    Generalnie jednak walczyć proponuję ze źródłem ich powstawania,
    przecież samochody powinne spełniać normy - których jak na razie nie mają czym mierzyć organa kontrolne,

    pozdrawiam!!

  • #12 23 Lis 2005 08:55
    SQ5NBR
    Poziom 13  

    Podlaczalem juz kilkanascie radyjek w samochodach i w wiekszosci przypadkow moj sposob byl skuteczny. Stosowalem dlawiki montowane na zasilaniu w starszych odbiornikach samochodowych. Jezeli tam nie dzialo sie nic strasznego, to w CB radiu tez nic sie nie spali. Wszystko zalezy od indukcyjnosci. Zaproponowalem podlaczenie tez kondensatora ceramicznego czyli wytworzenie wraz z dlawikiem filtra LC, a nie RC. Rezystancja kabla zasilajacego nie ma tu nic do rzeczy. Filtry stosowane w zasilaczach sieciowych maja na celu nie tylko wyrownanie tetnien zasilania, ale tez redukcje zaklocen przenikajacych przez kabel zasilajacy. Nie nalezy zapominac ze alternator samochodowy rowniez wytwarza napiecie o sporych tetnieniach. Kondensator o duzej pojemnosci jezeli nie pomoze, to na pewno nie zaszkodzi. Co do mozliwosci spalenia radia w przypadku uszkodzenia regulatora, mozna za bezpiecznikiem zamontowanym na kablu wlaczyc miedzy + i - zasilania diode Zenera 15V i o pradzie wiekszym niz prad bezpiecznika. W przypadku przepiecia spowoduje ona zwarcie i przepalenie bezpiecznika. Przynajmniej radio ocaleje.:D
    PS. Zgadzam sie z kolega SP8JUX ze zaklocenia przenikaja tez przez antene, ale to juz jest bardziej pracochlonne, a w nowych samochodach niemozliwe ze wzgledu na gwarancje. Czasami trzeba spedzic pare godzin na odklocaniu instalacji, a nie teoretyzowac jak niektorzy koledzy co jest dobre a co zle. Co samochod to inny przypadek. Do radia tez sie to odnosi.

  • #13 23 Lis 2005 22:31
    sułek
    Poziom 14  

    Teraz się wszystko zgadza kolego SQ5NBR! Popieram!


    Zastanawiam się jednak nad sytuacją, gdy przez zasilanie nic radyjka nie zakłóca: po zdjęciu anteny i odblokowaniu SQ + głośność na max, cichutko szumi. Za to po podłączeniu anteny, słychać (niezbyt głośno, ale przeszkadza) iskrzenie na świecach zapłonowych...
    Auto ma świeco-cewki(?): czyli brak przewodów WN, maska dobrze umasiona, czyli cały motorek w metalowej puszce, antena w dziurze na dachu. A jednak zakłóca przez antenę.
    Zakłocenia mają dziwną właściwość: w nocy są silniejsze, w dzień prawie ich nie ma
    ???
    Będę wdzięczny za każdą sugestię.
    PZDR

  • #14 24 Lis 2005 09:38
    SQ5NBR
    Poziom 13  

    Mysle, ze te zaklocenia przenikaja przewodem zasilajacym swieco-cewke z powrotem do instalacji ktora w czesciach niezaekranowanych jest antena nadawcza dla tych zaklocen. Mimo ze iskra przeskakuje wewnatrz silnika, to zaburzenie elektromagnetyczne jakie sie wytwarza przenosi sie na mase pojazdu, a nie jest ona polaczona z uziemieniem. Jednoczesnie karoseria jest przeciwwaga dla anteny. Sprobuj dla eksperymentu polaczyc karoserie z jakims uziemieniem. Nie jest to mozliwe do zastosowania z przyczyn oczywistych, ale moze pomoc wyjasnic sytuacje. Co do zmiennosci dzien-noc moge to wytlumaczyc wlasciwosciami pasma 27MHz. W dzien jest lepsza propagacja na tym zakresie, wiec odbierasz zaklocenia z wiekszych odleglosci i z wiekszym nasileniem. Tworza one razem jednostajny szum, ktory maskuje efekty produkowane przez Twoj samochod. W nocy szum sie zmniejsza i latwiej rozrozniasz te z samochodu. Jezeli nie jest to uporczywe to chyba zostaje tylko podkrecenie squelcha. Jezeli jest to mozliwe to warto poprobowac z kondensatorami 1µF, dolaczajac je miedzy doprowadzenie swieco-cewki a mase, tak jak przy tradycyjnych cewkach.

  • #15 25 Lis 2005 10:10
    MAcGYVER007
    Poziom 12  

    SP8JUX alternator ma kolektor a nie komutator , a co do szczotek to
    sie zgadza :D

  • #16 04 Lut 2006 23:05
    Owczasty
    Poziom 9  

    wielkie dzieki za wszelkie podpowiedzi z tego co wiem to najleprzym rozwiazaniem mojego problemu jest podpiecie mojego radyjka bezposrednio do akumulatora.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME