JacekCz napisał: PAR
Później już PIR

. Co zarekwirowania sprzętu używanego bez pozwolenia radiowego. Słyszałem o takich przypadkach lecz nie miałem z tym faktycznie do czynienia. Miałem dwa razy kontrolę, za pierwszym razem poza brakiem pozwolenia żadnych innych naruszeń nie stwierdzono (radio było legalne, kupione jako uszkodzone, a wcześniej było zarejestrowane na poprzedniego właściciela). Zostałem jedynie pouczony, aby jak najszybciej zarejestrować na swoje personalia. Druga kontrola była po zgłoszeniu od sąsiada o zakłócanie odbioru RTV. Rozstawili się pod blokiem z antenami i kazali nadawać na kilku kanałach przez około 20 minut, po tym czasie poproszono mnie o zdemontowanie radia i przekazanie im do badań. Widocznie mieli na busie analizator w.cz., bo po około godzinie oddali radio wraz z wydrukowanym protokołem pomiarów analizatorem oraz kopię protokołu ogólnego z wpisem "Emisji zakłóceń nie stwierdzono". Radio to był Alan 18, antena Futura 5/8 na 9-metrowym maszcie na bloku (oczywiście zezwolenie na montaż masztu i anteny miałem ze spółdzielni, a nawet protokół odbioru montażu od działu technicznego spółdzielni). Problem miał kolega jadący rowerem z ręczniakiem (Alan 38), zauważył go patrol milicyjnych tajniaków i zatrzymał do kontroli. Usiłowali nawiązać łączność z dyspozytorem z komendy poprzez tego Alana. Sprzęt zarekwirowali do wyjaśnienia. Koniec końców, po jakichś sześciu miesiącach kolega odzyskał ręczniak bez żadnych konsekwencji.
gumisie napisał: policja posiadała prawo sprawdzania ważności zezwolenia. Dotyczyło to sprzętu zamontowanego w autach
Owszem, miała. Tyle, że za bardzo się nie znała.

Jak zacząłem swoją życiową przygodę z transportem, to szef kupił dobre radio (czyli Alana 87).
Pierwsza kontrola po zamontowaniu sprzętu (koło Olsztyna), władza spojrzał; - O radio jest! Pozwolenie jest? Szef udał głupka, że szuka, a ja wyjąłem swoje od Alana 18. Władza spojrzał; Alan to Alan. - OK. Dopiero po około dwóch miesiącach przyszły papiery na tego 87 (kopia homologacji i zezwolenie były załatwiane drogą pocztową).
Zdrowia Szczęścia i Słodyczy, Artur z Dzillą dla Was Życzy...