Witam.
Wziąłem od brata wiatrówkę z zapchaną lufą. Jest to wiatrówka 4,5 mm b2, klasycznie łamana, firmy nie znam, sorry. Jest tam może i kilka śrutów i jeśli się nie mylę to brat nie wiem skąd wpadł na taki pomysł, ale chyba też jest na końcu lufy i widać jest pilnik zatkany. Kupiłem pręta stalowego 3 mm i waliłem młotkiem to tylko pręt się krzywi. Za chu## nie mogę tego przepchać. Koledzy mogą dać jakąś radę żeby to jakoś zrobić, czy nic nie pozostaje do zrobienia?
Wziąłem od brata wiatrówkę z zapchaną lufą. Jest to wiatrówka 4,5 mm b2, klasycznie łamana, firmy nie znam, sorry. Jest tam może i kilka śrutów i jeśli się nie mylę to brat nie wiem skąd wpadł na taki pomysł, ale chyba też jest na końcu lufy i widać jest pilnik zatkany. Kupiłem pręta stalowego 3 mm i waliłem młotkiem to tylko pręt się krzywi. Za chu## nie mogę tego przepchać. Koledzy mogą dać jakąś radę żeby to jakoś zrobić, czy nic nie pozostaje do zrobienia?