Witam.
Mam problem z Peugeotem 206 1.4 benzyna. Przekładałem kostkę od pierwszej sondy lambda i niechcący zrobiłem zwarcie. Kabel który dochodzi do sondy 12V, zwarł się z kablem od sondy masowym i auto przestało palić. Nie ma napięcia na cewce, na wtryskach i na pompie.
Jeżeli nawet podam napięcie w skrzynce BSM z bezpiecznika obok, na bezpiecznik od cewki wtrysków i pompy, auto nie odpala.
Co mogło się stać? Pomożecie?
Mam problem z Peugeotem 206 1.4 benzyna. Przekładałem kostkę od pierwszej sondy lambda i niechcący zrobiłem zwarcie. Kabel który dochodzi do sondy 12V, zwarł się z kablem od sondy masowym i auto przestało palić. Nie ma napięcia na cewce, na wtryskach i na pompie.
Jeżeli nawet podam napięcie w skrzynce BSM z bezpiecznika obok, na bezpiecznik od cewki wtrysków i pompy, auto nie odpala.
Co mogło się stać? Pomożecie?