Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wiekszy akumulator = niedłoadowanie ?

dooh 02 Maj 2007 09:05 29223 51
  • #31 02 Maj 2007 09:05
    pan_kotek
    Poziom 20  

    woytekp napisał:
    A to i ja sie podłączę. Zauważyłem, że regulatory w rożnych samochodach mają rożne napięcie znamionowe. Przeważnie jest to 14.3V ale spotkałem się z 14,4 a nawet 14,5V (w moim Golfie przy alternatorze Valeo).


    Zgadza się ja spotkałem się nawet z sugestią żeby na zimę wkładać regulator o większym napięciu.

    woytekp napisał:

    Pytanie moje brzmi: jakie napiecie jest zdaniem kolegów optymalne? Czy jeśli samochód jest wykorzystywany głównie na krótkich odcinkach dobrze byłoby aby to napięcie było ciut większe niż standardowe i jaka jest bezpieczna granica napięcia z punktu widzenia alternatora i akumulatora?


    Nie ma optymalnego ponieważ zależy ono od tego gdzie i jak jeździmy:
    Na częste i krótsze odcinki polecam tregulator o napięciu ≥ 14.5
    Akumulator dostaje większego "kopa prądowego"(szybciej się ładuje=szybciej się zużywa)
    Na długą trasę np 200 km spokojnie wystarczyłby 13.8V

  • #32 02 Maj 2007 09:50
    kortyleski
    Poziom 40  

    co do pytania postawionego na początku...
    przykład pierwszy: aku 45 Ah; rozładowujemy go prądem 10 A przez dwie godziny czyli zostaje mu 25 Ah "wewnatrz". póżniej odpalamy nasze autko które - zakładam ma techniczną możliwość doładować go do "pełna", za chwilę cykl możemy powtórzyć,wszystko jest w porządku.
    przykład drugi: mamy w tym samym autku baterie 300 Ah, znowu rozładowujemy go pradem 10A przez 2 godziny. Zostaje mu (naszemu akumulatorowi 380Ah, znów odpalamy autko na taki sam czas, alternator jak i w poprzednim przypadku wbije te "brakujące " 20 Ah. Bilans energetyczny w obu przypadkach jest taki sam, przy założeniu że rozważania zaczynamy od pełnego aku.
    teraz plusem rozwiązania z większa baterią jest większy zapas prądu do rozruchu w ciężkich warunkach, oczywiście póżniej doładowanie po takim rozruchu potrwa dłużej ewentualnie trzeba bedzie pomóc prostownikiem...
    minusy to: większy prąd samorozładowania dużych baterii i drugi kręcąc długo rozrusznikiem, mając zapas mocy łatwo można tenze rozrusznik spalić, i jeszcze jedno większy akumulator jeśli jest mocno rozładowany może wymusić większy prąd z alternatora "chcac się naładować w krótszym czasie"

  • #33 02 Maj 2007 10:28
    janek1815
    Poziom 38  

    Cytat:
    mamy w tym samym autku baterie 300 Ah, znowu rozładowujemy go pradem 10A przez 2 godziny. Zostaje mu (naszemu akumulatorowi 380Ah
    Perpetum mobile zamiast ubyc przybylo to sa dopiero prawa fizyki :)

  • #34 02 Maj 2007 10:48
    pan_kotek
    Poziom 20  

    literówka autora powinno być 280Ah

  • #35 02 Maj 2007 21:19
    kortyleski
    Poziom 40  

    zgadza sie przepraszam za pomyłkę

  • #36 02 Maj 2007 22:24
    marian11@
    Poziom 20  

    Witam.
    Ja wlozylem do Forda transita dwa 72Ah (razem144Ah)i nie musze doladowywac:) odpala w kazdej temperaturze:)

  • #37 03 Maj 2007 16:16
    polo
    Poziom 14  

    Zawsze polecam klientom żeby kupili większy bo nasz klimat jest różny a co do sprzedawców którzy zawsze się wymondrzają zadaje tylko jedno pytanie zeby wytłumaczyli mi jak to jest że np; ford tranzit wersja skandynawska ma dwa akumulatory a alternator taki sam.po tym pytaniu sprzedawca robi się malutki

  • #38 06 Maj 2007 12:13
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Co do mocy altenatora to nie zależy ona od pojemności akumulatora lecz od poboru mocy (elektryczne wspomaganie, halogeny, żarówki HID, klima , wentylatory) i diesle mają większe bo mają większy pobór mocy zwłąszcza przez swiece żarowe które po odpaleniu silnika grzeją i mają pobór prądu ok 60A więc alternator musi być większy. I dlatego akumulatory są większe. A ładowanie
    Akumulator 320Ah naładujesz nawet alternatorem od malucha o prądzie 33A. Więc po co te sprzeczki.

    W pierwszej chwili po rozruchu alternator ładuje swoim maxymalnym prądem ale charakterystyke ładowania przy stałym napięciu to każdy zna i ciężko jest przekroczyć prąd maxymalny danego typu.

    A ładowanie alternatora prądem 320A to porażka.

  • #39 06 Maj 2007 12:49
    robokop
    Moderator Samochody

    kortyleski napisał:

    teraz plusem rozwiązania z większa baterią jest większy zapas prądu do rozruchu w ciężkich warunkach, oczywiście póżniej doładowanie po takim rozruchu potrwa dłużej ewentualnie trzeba bedzie pomóc prostownikiem...
    minusy to: większy prąd samorozładowania dużych baterii i drugi kręcąc długo rozrusznikiem, mając zapas mocy łatwo można tenze rozrusznik spalić, i jeszcze jedno większy akumulator jeśli jest mocno rozładowany może wymusić większy prąd z alternatora "chcac się naładować w krótszym czasie"
    Nie do kńca panie kolego. Prędzej spalisz rozrusznik kręcąc silnik przy na wpół rozładowanym akumulatorze (tzw. miauczenie) niż gdy będzie się on kręcił z pełną prędkością zasilany prawidłowym napięciem z dobrze naładowanego akumulatora - kłania się zasada działania silnika elektrycznego, druga rzecz - większy akumulator NIE wymusi na alternatorze większego prądu ładowania - to znowu wynika z zasady działania alternatora. Większość uszkodzeń alternatorów śą to albo uszkodzenia termiczne - spalone diody lub uzwojenie stojana na skutek braku chłodzenia (bolączka starych 125p, gdzie alternator przeważnie nie dość że był oblepiony błotem i olejem to jeszcze podgrzewany przez kolektor wydechowy)bądź mechaniczne zużycie pierścieni ślizgowych czy szczotek. Mit o szkodliwości za dużego akumulatora w samochodach wziął się tylko i wyłącznie z czasów F 126p , gdzie 200 watowa prądnica nie nadążała z ładowaniem akumulatora, w momencie uruchomienia świateł, i innych odbiorników energii. Prawidłowe napięcie ładowania akumulatora ołowioweo - kwasowego zawiera się w granicach 13,9 - 14,4 V (chociaż mnie uczyli że górną granicą jest 14,7V). Obecnie jeżdżę Skodą Octawią, ma dołożony 2 akumulator 62Ah i jakoś nic negatywnego się nie dzieje.

  • #40 06 Maj 2007 14:20
    polo
    Poziom 14  

    Zamontowałem sąsiadowi w starym fordzie sierra diesel rozruch na 24V wcześniej nie było go szans inaczej odpalić jak tylko na pych a teraz pali od strzała a rozrusznik już trzeci rok zyje tak więc popieram poprzednika że predzej spalisz rozrusznik właśnie wtedy jak stęka a nie kręci zapomniałem dodać że rozrusznik został ten sam na 12V

  • #41 06 Maj 2007 15:26
    kortyleski
    Poziom 40  

    no nie panowie...
    jeśli rozrusznik "miauczy" czyli bateria słaba to wogóle nie powinno się go uruchamiać-to powinni wszyscy użytkownicy wiedzieć.Chodziło mi o to że co poniektórzy poczytają nasze forum, założą 200 Ah i będą kręcić zalanym silnikiem aż z rozrusznika dym pójdzie...Alternator nie jest żródłem pradowym i jeśli podłącze wyładowany prawie do zera duży akumulator to chociażby z racji powierzchni jego płyt a co za tym idzie rezystancji wewnętrznej obciąży on alternator dużo bardziej niż połowę mniejszy przy tym samym napięciu i tak samo wyładowany.

  • #42 06 Maj 2007 20:53
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Akumulator o wiekszej pojemnosci (i zazwyczaj wiekszym pradzie rozruchowym) ma mniejszy opor wewnetrzny - co wedlug praw elektrycznych wymusza wiekszy prad z alternatora. Oczywiscie alternator ma poprzez budowe wewnetrzna ograniczony maksymalny prad ladowania - ale to inna para kaloszy...

  • #43 08 Sty 2008 22:30
    dynanometr
    Poziom 9  

    Witam mam małe pytanko
    kupiłem aku 62Ah alternator daje 55A od jakiegoś czasu po zmianie akumulatora z 55Ah zaczął szwankować alternator. tzn. przygasają i rozbłyskują odbiorniki, co za tym idzie sprawdziłem napięcie na aku. przy załączonym silniku i wynosi ono 14,2V i spada do 13,9 po czym znów rośnie i tak ciągle. dodam że objaw pojawia sie w momencie załączenia jakiego kolwiek odbiornika, czy przyczyną jest regulator napięcia czy może altek nie daje rady?

  • #44 08 Sty 2008 22:56
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Zdecydowanie albo regulator napięcia,albo słabe połączenie, alternator - akumulator (masy, kable zasilające, klemy, itd)

  • #45 13 Lut 2008 12:53
    Marcin cela1
    Poziom 2  

    Prawda jest taka, jeżeli masz alternator np.45A to akuś 45-50 Ah inny może bc niedoładowany dodatkowo musisz jeszcze uwzględnić pobór prądu przez odbiorniki, i to nie tylko te seryjnie montowane ale również radio, wzmacniacz itd. a to że ktos pisał że diesel ma taki sam alternator jak benzyna to jest w potężnym błędzie. Pozdrawiam

  • #46 13 Lut 2008 13:15
    viper555
    spec od auto-elektro

    A ja mogę mieć alternator 45A a akumulator 100ah i nie będzie żadnego problemu i nie piszcie takich głupot, a im jest więcej odbiorników to musi zostać zwiększona moc alternatora a nie zmniejszana moc akumulatora. Wszystkie niedoładowania wynikają z niesprawnych alternatorów i instalacji.P

  • #47 13 Lut 2008 16:55
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Problemy są jak ktoś gra radiem i wzmacniaczem pod blokiem przez 2 godz następnie przejeżdża 100m na inne podwórko i tak wkur.... mieszkańców przez kolejne godziny a nie stać go na mechanika tylko w swoim roboczym (dresowym) ubranku naprawia swojego koszmarka. A akumulatory czasami zmienia jak znajdzie pod śmietnikiem.

  • #48 23 Mar 2008 18:19
    Bosaczek55
    Poziom 9  

    Ja w moim fordzie escorcie 1.3 mam akumulator 43A i wczoraj jak władowałem tak jak kolega wyżej napisał wzmacniacz...Chwilke pojeździłem i dziś już nie odpalił jaki akumulator powinienem wsadzić żeby idpał drugiego dnia był prawidłowy bez wielkiej ilości kilometrów albo zostawiania silnika aby alternator doładował akumulator.

  • #49 23 Mar 2008 18:23
    viper555
    spec od auto-elektro

    A co twój wzmacniacz bierze 50A , najpierw napraw alternator.P

  • #50 23 Mar 2008 18:43
    Bosaczek55
    Poziom 9  

    Wzmacniacz ma moc 400W RMS ale nie wiem ile on pobiera mocy.Bezpiecznik 30A .A może być to wina akumulatora ??że np ma za mało elektrolitu albo cos w tym stylu bo tak mi też mówili...

  • #51 27 Mar 2008 21:01
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    Dużo tutaj durnych postów. Liczy się tylko bilans energetyczny- ile się wzieło, ile sie władowało (+sprawność). Dowolny akumulator można sobie naładować nawet "dynamem". Jak ktoś ma problemy z instalacją albo nie wierzy to niech zapnie sobie na kabel do aku miernik cegowy i patrzy w którą strone płynie jaki prąd.

    Menu- zamiast zakładać wiekszy reguator (co to w ogóle znaczy, szerszy? może o wiekszej wdajności prądowej?) Trzeba sobie przeglądnąć kabel altek_aku i zastanowić się czemu na altku jest 14 a na aku 13V

    Prawie każde auto ma taką ma magiczną książeczke- manuala :) często widziałem ostrzeżenie że np w zimie nalezy ograniczać zużycie prądu po zapaleniu zimnego auta, bo może to spowodować niedoładowanie aku. Czyli tak jak było wcześniej wspomiane: swiece żarowe 60A szyba 10A światła 10A nawiew na full bo szyba zamarznięta kolejne kilkanąscie A, radio...
    Ile w sumie wyjdzie? i dlaczego producent dał tylko alternator 70A alternator? To tak nawet za duży bo w lecie wystarczy 20A! :)
    Cały brakujący prąd poleci w tedy z aku. Jesli zakończymy jazde po kilku kilometrach, w dodatku po mieście to nawet aku 10Ah się nie doładuje!. Nie spotkałem jeszcze konstrukcji, gdzie alternator daje 100% swojej mocy przy niskich obrotach (bo na pewno przy takiej jeździe trudno je nazwać wysokimi).

    Myśle że temat można zamknąć kwitujac to zdaniem: Można sobie zamontować dowolny aku, byle by tylko bilans energetyczny był odpowiedni i akumulator MÓGL BYĆ W OGÓLE ŁADOWANY

  • #52 27 Mar 2008 22:06
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przedmówca pięknie i naukowo zakończył temat :). Sądzę, że nie ma tu już nic do dodania.
    ZAMYKAM!

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson