Witam.
Od dluzszego czasu planuje zakup: Mondeo MK5 , passat b8 lub insignia B , wszystko w kombi i w dieslu 2.0 oraz najlepiej manual (lepiej czuje auto).
Pytanie do Was oraz mechanikow... ktore z tych auto jest trwalsze silnikowo oraz jest latwiejsze w eksploatacji (wymiana rozrzadu itp, ,,przyjazne,, dla mechanika , ze tak zapytam. Opel ma dodatkowy lancuszek z prawej... Jak to wychodzi w praktyce ? Co ma lepszy dostep , latwiejsze w naprawie, serwisie...
Mieszkam w de , chce wydac max 20.000 euro. W tej cenie mialbym passata z 120.000km, mondeo okolo 80.000km oraz opla 70.000km przebiegu. Auta z autohaus bezwypadkowe.
Cenie sobie komfort jazdy , resorowania oraz cisze w kabinie. Auto bedzie 80% autostrada a reszta zabudowany.
Z tego co czytalem mondeo ma najlepsze wyciszenie.
Mialem passata b6 highline 170koni automat , teraz mam astre k innovation tez kombi i o dziwo lepsze sa fotele niz passacie, plecy nie bola i wygodniejsze jak dla mnie.
Rozum mowi wez forda, serce passata a rozsadek opla. Borykam sie z tym pol roku i nie wiem co brac aby potem nie zalowac.
Nawiasem pytajac... co najlepsze bedzie w utrzymaniu, trwalosci silnika i osprzetu ? Nie zalezy mi na osiagach, lecz trwalosci , komfortu i praktycznosci.
W oplu innovation fotele sa mega , lepsze niz w passacie, lecz wyciszenie znow masakra. Kompromisem jest ford. No ale nie wiem co sadza mechanicy. Nie chce zakupic tzw miny i nie byc zadowolonym.
Najdrozej wyjdzie w de vw , utrzymanie jak i ubezpieczenie itp. Ale jezeli auto mialo by byc trwalsze niz inne to kupie. Ale jezeli nie warto i konkurencja jest tez ok to wezme inne.
Prosze o pomoc. Auto tylko dla siebie na dlugi czas.
pozdrawiam
Od dluzszego czasu planuje zakup: Mondeo MK5 , passat b8 lub insignia B , wszystko w kombi i w dieslu 2.0 oraz najlepiej manual (lepiej czuje auto).
Pytanie do Was oraz mechanikow... ktore z tych auto jest trwalsze silnikowo oraz jest latwiejsze w eksploatacji (wymiana rozrzadu itp, ,,przyjazne,, dla mechanika , ze tak zapytam. Opel ma dodatkowy lancuszek z prawej... Jak to wychodzi w praktyce ? Co ma lepszy dostep , latwiejsze w naprawie, serwisie...
Mieszkam w de , chce wydac max 20.000 euro. W tej cenie mialbym passata z 120.000km, mondeo okolo 80.000km oraz opla 70.000km przebiegu. Auta z autohaus bezwypadkowe.
Cenie sobie komfort jazdy , resorowania oraz cisze w kabinie. Auto bedzie 80% autostrada a reszta zabudowany.
Z tego co czytalem mondeo ma najlepsze wyciszenie.
Mialem passata b6 highline 170koni automat , teraz mam astre k innovation tez kombi i o dziwo lepsze sa fotele niz passacie, plecy nie bola i wygodniejsze jak dla mnie.
Rozum mowi wez forda, serce passata a rozsadek opla. Borykam sie z tym pol roku i nie wiem co brac aby potem nie zalowac.
Nawiasem pytajac... co najlepsze bedzie w utrzymaniu, trwalosci silnika i osprzetu ? Nie zalezy mi na osiagach, lecz trwalosci , komfortu i praktycznosci.
W oplu innovation fotele sa mega , lepsze niz w passacie, lecz wyciszenie znow masakra. Kompromisem jest ford. No ale nie wiem co sadza mechanicy. Nie chce zakupic tzw miny i nie byc zadowolonym.
Najdrozej wyjdzie w de vw , utrzymanie jak i ubezpieczenie itp. Ale jezeli auto mialo by byc trwalsze niz inne to kupie. Ale jezeli nie warto i konkurencja jest tez ok to wezme inne.
Prosze o pomoc. Auto tylko dla siebie na dlugi czas.
pozdrawiam