Witam.
Chciałbym zrobić upgrade CPU. Obecnie posiadam Ryzena 3600. Chcę zwiększyć wydajność, ale wolę póki co zostać przy AM4. Zastanawiam się czy chłodzenie uciągnie mi 5800x3d, który w testach wydawał się dość gorący. Obecnie na Fortisie zamiast stockowego wentyla wisi Noctua NF-A15 HS-PWM. Do tego 3x SilentiumPC Fluctus 120mm PWM na froncie obudowy + 1 na tyle. W drodze jeszcze 3 kolejne - 1 pójdzie na spód, 2 na górę budy.
Obecnie w idle mam na CPU zwykle 37-38C; po kilku godzinach pracy dobija do 40C. Przy lekkim obciążeniu (np. YT) dochodzi do 55-56C. W stresie 70-kilka. Dodam, że w dotyku radiator jest chłodny, nawet w stresie. Noctua dobrze radzi sobie z jego chłodzeniem. Zgaduję, że radiator osiąga max swoich możliwości, jeśli chodzi o odprowadzanie ciepła. W weekend będę wymieniał też pastę na świeżą Grizzly, ale nie spodziewałbym się wielkiej poprawy. Na pewno nie pomagają małe rozmiary obudowy (Fractal Design Define C) i RX6800XT, który dodatkowo podgrzewa otoczenia (choć nie zauważyłem zmian w temperaturze CPU przy stres-testach GPU).
Obawiam się czy w takich warunkach 5800x3d nie będzie mi się gotował. Widziałem w testach na YT, gdzie tester w stresie wyciągał 50C na Ryzenie 3600 i na tym samym setupie ponad 70C na Ryzenie 5800x3d. Skoro ja już mam ponad 70C na 3600, to strach pomyśleć co będzie na 58000x3d... Choć możliwe, że tester miał inne krzywe wentylatorów i u mnie mogłoby nie być tragedii... No właśnie, nie wiem. Testował ktoś Fortisa 3 w połączeniu z Ryzenem 5800x3d?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie/rady.
Pozdrawiam,
J.
Chciałbym zrobić upgrade CPU. Obecnie posiadam Ryzena 3600. Chcę zwiększyć wydajność, ale wolę póki co zostać przy AM4. Zastanawiam się czy chłodzenie uciągnie mi 5800x3d, który w testach wydawał się dość gorący. Obecnie na Fortisie zamiast stockowego wentyla wisi Noctua NF-A15 HS-PWM. Do tego 3x SilentiumPC Fluctus 120mm PWM na froncie obudowy + 1 na tyle. W drodze jeszcze 3 kolejne - 1 pójdzie na spód, 2 na górę budy.
Obecnie w idle mam na CPU zwykle 37-38C; po kilku godzinach pracy dobija do 40C. Przy lekkim obciążeniu (np. YT) dochodzi do 55-56C. W stresie 70-kilka. Dodam, że w dotyku radiator jest chłodny, nawet w stresie. Noctua dobrze radzi sobie z jego chłodzeniem. Zgaduję, że radiator osiąga max swoich możliwości, jeśli chodzi o odprowadzanie ciepła. W weekend będę wymieniał też pastę na świeżą Grizzly, ale nie spodziewałbym się wielkiej poprawy. Na pewno nie pomagają małe rozmiary obudowy (Fractal Design Define C) i RX6800XT, który dodatkowo podgrzewa otoczenia (choć nie zauważyłem zmian w temperaturze CPU przy stres-testach GPU).
Obawiam się czy w takich warunkach 5800x3d nie będzie mi się gotował. Widziałem w testach na YT, gdzie tester w stresie wyciągał 50C na Ryzenie 3600 i na tym samym setupie ponad 70C na Ryzenie 5800x3d. Skoro ja już mam ponad 70C na 3600, to strach pomyśleć co będzie na 58000x3d... Choć możliwe, że tester miał inne krzywe wentylatorów i u mnie mogłoby nie być tragedii... No właśnie, nie wiem. Testował ktoś Fortisa 3 w połączeniu z Ryzenem 5800x3d?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie/rady.
Pozdrawiam,
J.