Przed zakupem zegar pracował prawidłowo. Po przywiezieniu do domu działał 3 godziny i się zatrzymał. Poprzedni właściciel twierdzi, że to kwestia ustawienia dolnych regulatorów. Pracuję nad tym kilka godzin bez efektu. Pomóżcie.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamjacekmiarkowski4 napisał:Czyli odchylony od ściany czy na boki?
jacekmiarkowski4 napisał:Czyli żadne poziomice i jakieś piony tylko ucho. Trudno to wychwycić mając jeden zegar i to pierwszy. A są jakieś metody na przykład pion na lince czy coś podobnego.
Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:
Czyli odchylony od ściany czy na boki?
gabik001 napisał:Trzeba pamiętać że zegar wahadłowy nie może wisieć pionowo.
gabik001 napisał:Po powieszeniu trzeba wsłuchać się w działanie wahadła i ustawić go tak żeby wahadło równomiernie "cykało" (wychylenia wachadła w obie strony powinny być jednakowe).
jajacek120 napisał:Można.
Bicie-dzwonienie zegara to osobna sprężyna.
Nie "nakręcamy jej jak "wydzwoni się "
jacekmiarkowski4 napisał:To jest pierwsze do sprawdzenia. Jeżeli jest to oryginalna sprężyna to powinna "wystarczyć" na dłużej niż tydzień. Potem nakręć tylko sprężynę "chodu" i obserwuj czy zegar z powodu niewybijania godzin, nie zatrzymał się lub nie zaczął spóźniać.Musi się "wyczerpać " sprężyna chyba lewa?
wada napisał:Sorry za zdjęcie z Internetu (nie chciałem rozkładać swojego) ale w moim zwykłym sprężynowym, też mam ten mechanizm wyzwalania i odliczania.twój to odważnikowy wygrywający melodie na prętowych gongach
ta_tar napisał:Swój zegar kwadransowy (w renowacji i przeglądzie) wygląda inaczej i ma inny mechanizm wyzwalania (nie mam zdjęcia od strony wyzwalacza).
wada napisał:Raczej nie bo autorowi chodzi o to aby wyłączyć bicie. Ja tam zainwestowałem nawet w zegar co bije co 15 minut. Autor jeżeli już chce wyłączyć bicie (na stałe), to może powinien udać się do jakiegoś fachowca a on to zrobi tak aby nie było problemu jak kiedyś przypomni się że ten zegar bije (może i nawet ładnie).Troszkę odeszliśmy od tematu,