Witam.
Mam problem z autem Citroen C4 Grand Picasso.
Właścicielem auta jest moja żona, więc problem podwójny.
Auto tydzień temu odmówiło posłuszeństwa pod marketem podczas świątecznych zakupów. Podjechałem, diagnoza - brak napięcia w aku. Auto odpaliło na szelkach bez problemu. Zamówiłem nowe aku i stwierdziłem, że po problemie. To był błąd.
Do Celu, bo nie chodzi tu o opis historii.
Kolejny dzień i nowe aku wyładowane praktycznie do zera. Miernik do ręki, szukam w którym układzie mam upływ prądu. W końcu znalazłem. Sprawdzałem po kolei bezpieczniki o wartości 20 A i wyższej zaczynając od skrzynki w kabinie, a kończąc pod maską, bez skutku.
Zdiagnozowałem usterkę w skrzynce bezpieczników dużej mocy, która jest nad akumulatorem. Po odkręceniu piątego przewodu licząc od lewej (trzeciego od prawej) pobór prądu zmalał do wartości poprawnej.
Auto odpala, ładowanie jest. Wyskoczyły błędy ABS ESP. Hamulec parkingowy nie działa na przycisk. Da się go odpuścić awaryjnie po wciśnięciu hamulca roboczego i jednoczesnym wciśnięciu przycisku od hamulca parkingowego.
Nie mam na przykrywce opisów bezpieczników. Nie mam pojęcia co poza ABS i ESP zasila ww przewód. Podejrzewam jego przetarcie lub uszkodzenie jakiegoś elementu, który jest zasilany w tym układzie.
W tym modelu auta dostęp do czegokolwiek pod maską jest zerowy.
Nie bardzo mam zamiar prucia całej instalacji, plastików i tapicerek.
Proszę o pomoc, może ktoś wie gdzie i jak przebiega ww przewód. Co zasila poza układem hamulcowym. Gdzie ewentualnie mógłby się przetrzeć lub inne powody tak dużego poboru prądu.
Citroen C4 Grand Picasso, 2007 r, 2.0hdi, skrzynia automatyczna.
Mam problem z autem Citroen C4 Grand Picasso.
Właścicielem auta jest moja żona, więc problem podwójny.
Auto tydzień temu odmówiło posłuszeństwa pod marketem podczas świątecznych zakupów. Podjechałem, diagnoza - brak napięcia w aku. Auto odpaliło na szelkach bez problemu. Zamówiłem nowe aku i stwierdziłem, że po problemie. To był błąd.
Do Celu, bo nie chodzi tu o opis historii.
Kolejny dzień i nowe aku wyładowane praktycznie do zera. Miernik do ręki, szukam w którym układzie mam upływ prądu. W końcu znalazłem. Sprawdzałem po kolei bezpieczniki o wartości 20 A i wyższej zaczynając od skrzynki w kabinie, a kończąc pod maską, bez skutku.
Zdiagnozowałem usterkę w skrzynce bezpieczników dużej mocy, która jest nad akumulatorem. Po odkręceniu piątego przewodu licząc od lewej (trzeciego od prawej) pobór prądu zmalał do wartości poprawnej.
Auto odpala, ładowanie jest. Wyskoczyły błędy ABS ESP. Hamulec parkingowy nie działa na przycisk. Da się go odpuścić awaryjnie po wciśnięciu hamulca roboczego i jednoczesnym wciśnięciu przycisku od hamulca parkingowego.
Nie mam na przykrywce opisów bezpieczników. Nie mam pojęcia co poza ABS i ESP zasila ww przewód. Podejrzewam jego przetarcie lub uszkodzenie jakiegoś elementu, który jest zasilany w tym układzie.
W tym modelu auta dostęp do czegokolwiek pod maską jest zerowy.
Nie bardzo mam zamiar prucia całej instalacji, plastików i tapicerek.
Proszę o pomoc, może ktoś wie gdzie i jak przebiega ww przewód. Co zasila poza układem hamulcowym. Gdzie ewentualnie mógłby się przetrzeć lub inne powody tak dużego poboru prądu.
Citroen C4 Grand Picasso, 2007 r, 2.0hdi, skrzynia automatyczna.