Witam kolegów
Mam problem z "stojącym rodzynkiem" Opel Corsa C 2001, silnik Z10XE 43Kw 1.0 ecotec. Auto ostatnio długo stało pod chmurką (odpalane na starym podładowywanym ako, czasami nawet ze startera średnio co 2-3 miesiące), ale wcześniej normalnie jeździło i nie było problemów
Objawy:
Po przekręceniu kluczyka brak reakcji, na liczniku wyświetla się tylko check, auto kręci, słychać pompę paliwa i nic więcej, za drugim razem już odpala i gaśnie po 2-3 sec, na liczniku nie wyświetla się nic więcej poza kontrolką check, lampka w kabinie cały czas świeci, działa podświetlenie zegarów i przycisków, NIE działają światła (brak reakcji na przełącznik), Radio działa - nawiewy już niestety nie
Sprawdzone:
Akumulator √, Skrzynka bezpieczników pod maską √, Zasilanie licznika √, Immobilizer √
Do zrobienia:
Poprawienie masy przy akumulatorze, sprawdzenie BCM/ECU, sprawdzenie krańcówek, sprawdzenie przełącznika świateł i wiele innych ???
Pozdrawiam serdecznie i proszę o jakiekolwiek wsparcie merytoryczne bo za dużo tego wszystkiego na raz i już się mieszam od czego najlepiej zacząć
Mam problem z "stojącym rodzynkiem" Opel Corsa C 2001, silnik Z10XE 43Kw 1.0 ecotec. Auto ostatnio długo stało pod chmurką (odpalane na starym podładowywanym ako, czasami nawet ze startera średnio co 2-3 miesiące), ale wcześniej normalnie jeździło i nie było problemów
Objawy:
Po przekręceniu kluczyka brak reakcji, na liczniku wyświetla się tylko check, auto kręci, słychać pompę paliwa i nic więcej, za drugim razem już odpala i gaśnie po 2-3 sec, na liczniku nie wyświetla się nic więcej poza kontrolką check, lampka w kabinie cały czas świeci, działa podświetlenie zegarów i przycisków, NIE działają światła (brak reakcji na przełącznik), Radio działa - nawiewy już niestety nie
Sprawdzone:
Akumulator √, Skrzynka bezpieczników pod maską √, Zasilanie licznika √, Immobilizer √
Do zrobienia:
Poprawienie masy przy akumulatorze, sprawdzenie BCM/ECU, sprawdzenie krańcówek, sprawdzenie przełącznika świateł i wiele innych ???
Pozdrawiam serdecznie i proszę o jakiekolwiek wsparcie merytoryczne bo za dużo tego wszystkiego na raz i już się mieszam od czego najlepiej zacząć